Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goldman Sachs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goldman Sachs. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 kwietnia 2014

"Giełda jest całkowicie zmanipulowana!" Nie mamy szans?

Temat HFT nie jest dla nas niczym nowym. Przypomnę choćby "flash crash" z 2010 roku, który okazał się pretekstem do wytłumaczenia się z beznadziejnych wyników przez jeden z polskich funduszy zamkniętych.

Obecnie wrócił on ze zdwojoną siłą w USA, między innymi dzięki aktywności medialnej Michaela Lewisa, który promuje swoją najnowszą książkę "Flash Boys: A Wall Street Revolt"



Jak pisze we wstępie Lewis, sam pomysł zakiełkował mu w głowie w związku z historią byłego programisty banku Goldman Sachs Sergieja Alejnikowa.

Z lewej Sergiej Alejnikow (źródło: aleynikov.org)
W lipcu 2009 roku Rosjanin został zatrzymany przez FBI na lotnisku Newark. Oskarżono go o kradzież kodu, który mógłby zostać użyty do "manipulowania rynkami w nieuczciwy sposób". Lewis stwierdził, że coś tu jest nie tak: władze ścigają człowieka za to, co prawdopodobnie robi bank inwestycyjny, czyli jednym wolno manipulować, a innym nie?

A jak wyglądają poszczególne techniki HFT?

Przedstawię jedną z nich na hipotetycznym przykładzie.

wtorek, 21 maja 2013

Goldman Sachs zapowiada dalsze wzrosty na giełdach. Będzie wyżej?

W najnowszym raporcie banku inwestycyjnego Goldman Sachs datowanym na 20 maja zespół kierowany przez Davida Kostina prognozuje:

Podnosimy nasze szacunki dywidend dla spółek z indeksu S&P 500 oraz prognozy zwrotu z indeksu od 2013 do 2015 roku. Oczekujemy, ze indeks S&P 500 wzrośnie o 5 procent z obecnego poziomu do 1750 pkt do końca roku, o kolejne 9 proc. do 1900 w 2014 i pójdzie do góry o 10 proc. do 2100 w 2015

Analitycy Goldmana uważają, że w 2014 realny PKB w USA wzrośnie w przyszłym roku na tyle wyraźnie, że będzie można mówić o zakończeniu sześcioletniej stagnacji gospodarczej. W rozwiniętych gospodarkach ostatni rok stagnacji przed wzrostem PKB łączy się ze wzrostem wskaźnika Cena/Zysk o przeciętnie 15 proc. Dlatego oni oczekują, że średnia tego wskaźnika dla S&P 500 będzie rosła i osiągnie 15 na koniec tego roku oraz 16 na koniec przyszłego

Dla porównania nasz WIG charakteryzuje wskaźnik Cena/Zysk na poziomie zbliżonym do 15.

Czy prognozy banku się sprawdzą i Amerykanie będą w nieco wolniejszym tempie niż teraz, ale w sumie szli do góry? Czy pociągną za sobą resztę w tym naszą GPW?

wtorek, 16 kwietnia 2013

Zalecali obstawianie spadku cen złota, teraz polecają... gaz

Wśród sześciu teorii na temat przyczyn krachu złota przedstawionych przez "New Yorker" jedna może się spodobać wielu osobom, czyli tradycyjny udział w zamieszaniu dużych banki inwestycyjnych, a konkretnie Goldman Sachs.

Goldman Sachs nie tylko od kilku miesięcy niedźwiedzio ocenia perspektywy cen złota, lecz posunął się jeszcze dalej i w ubiegłym tygodniu zalecił klientom obstawianie spadków kruszcu.

Rekomendacja okazała się niezwykle skuteczna i lukratywna, jakże inna od niesławnego projektu ABACUS.

czwartek, 10 maja 2012

Nie przegap okazji życia! Czeka nas megahossa

W ostatnich tygodniach z zainteresowaniem przyglądam się ofensywie medialnej ze strony banku Goldman Sachs, który przekonuje, że po słabej dekadzie czeka nas wspaniała hossa na rynku akcji, okazja życia do zarobienia wielkich pieniędzy. Akurat w Polsce taki naprawdę efektowny rynek byka zakończył się ledwie niespełna pięć lat temu:


niedziela, 20 listopada 2011

Jeśli nie możesz pokonać wroga, kup jego akcje

Internet jest pełen prawdziwych czy domniemanych spisków banku Goldman Sachs i co chwila wypływają nowe sprawy- na przykład zginęło kilkaset milionów dolarów z kont brokera MF Global, co odbiło się także na polskich klientach funduszu hedgingowego Superfund. No i tak się składa, że szef MF Global Jon Corzine był w przeszłości prezesem... Goldmana (1994-1999).

Takich kwiatków łatwo doszukać się bardzo wiele bez większego trudu.

Podobnie kontrowersyjne są same działania banku. Dziś natknąłem się na rzekomy spisek Goldmana w Europie (zresztą na Zerohedge taka tematyka dominuje).

Zamiast załamywać ręce, może w takim razie sformułujmy roboczą tezę: jeśli nie możesz pokonać wroga, kup jego akcje.

sobota, 17 września 2011

Goldman Sachs zamyka fundusz Global Alpha, Adoboli boli

Metody ilościowe mają swoich zwolenników w inwestowaniu i niektórzy uważają, że gdyby tylko mieli odpowiedni zespół statystyków stosujących wyrafinowane strategie oparte o tajemnicze algorytmy, bez trudu zarobiliby masę pieniędzy. W takim razie można pójść na skróty i powierzyć swoje środki specjalnemu funduszowi, który za pewną opłatą zaopiekuje się naszymi pieniędzmi.

Któż w takim razie mógłby być lepszy niż bank Goldman Sachs, rzekomo pociągający za wszystkie sznurki w Waszyngtonie, płacący wysokie pensje przyciągające najtęższe głowy?

Niestety, rzeczywistość bywa zupełnie inna i w tym tygodniu Goldman zdecydował o zamknięciu funduszu Global Alpha, po kolejnym katastrofalnym miesiącu strat - sierpień spowodował, że klienci są w tym roku wyraźnie pod kreską: -13% w portfelach. Alfy nie widać, za to wysoką betę i owszem.

niedziela, 4 września 2011

Jak zarobić na kryzysie? Wersja Goldman Sachs

"The Wall Street Journal" opisuje raport banku Goldman Sachs, w którym wskazuje on jak zarobić na kryzysie w jego obecnej fazie. Autorem jest Alan Brazil, a raport możemy sobie przeczytać sami dzięki uprzejmości ZeroHedge.

Wywołał on niemałe zamieszanie, ponieważ znowu pojawiły się oskarżenia banku o podsycanie atmosfery paniki na rynkach ze względu na pesymistyczny ton tego raportu.

czwartek, 30 czerwca 2011

Goldman nie wszystko zamienia w złoto

Dziś mamy ostatnią sesję giełdową w tym półroczu i zapewne wkrótce pokaże się trochę podsumowań pierwszych sześciu miesięcy 2011 roku. WIG zyskał mniej więcej 2%, czyli akurat średnio rynek był gorszy od lokat (oczywiście z wyjątkami).

W tej sytuacji niektórzy szukają alternatywnych rozwiązań i skoro na przykład rzekomo Goldman Sachs wszystkim manipuluje i niemal zawsze zarabia, czyż najlepszym rozwiązaniem nie jest po prostu kupno akcji sławnego banku?

niedziela, 29 maja 2011

Goldman Sachs: Kupuj miedź, ropę i złoto

Jak na razie rozgrywamy scenariusz przedstawiony w grudniu we wpisie "W co warto inwestować w 2011 roku"

Skoro prognozy banku Goldman Sachs działają, zajrzyjmy do raportu z 24 maja.

piątek, 1 kwietnia 2011

Goldman Sachs mówi: Kupuj akcje, chińskie akcje

Wystarczył niewinny raport z naszego ulubionego banku Goldman Sachs, aby dziś wieczorem sprawdzający stan swojego rachunku futures grający na spadki zastanawiali się czy to nie przypadkiem prima aprilis.

Zespół pod dowództwem Helen Zhu podtrzymał roczny target dla indeksu HSCEI na poziomie 16 500 punktów, czyli ponad 20% powyżej aktualnych poziomów i zalecił przeważanie banków i sektora nieruchomości.

wtorek, 7 grudnia 2010

W co warto inwestować w 2011 roku?

Pewnie zastanawiasz się w co warto zainwestować w 2011 roku? Ja też. Cały czas.

Można się wspomóc raportem naszych analityków z DI BRE, a jeżeli lubisz prognozy, w takim razie coś takiego wysmażył bank Goldman Sachs:



środa, 21 lipca 2010

Goldman Sachs: ropa naftowa po 100 dolarów, złoto 1335 USD

Na blogu Pragmatic Capitalist ukazał się przedruk z raportu banku Goldman Sachs z prognozami cen różnych surowców. Powinien zainteresować przynajmniej paru Czytelników:


Żródło Pragmatic Capitalist

wtorek, 22 czerwca 2010

Goldman Sachs – manipulatorzy czy amatorzy?

Mimo, że bank Goldman Sachs stylizuje się na dynamiczny katamaran (?), do kultury masowej przeniknął jako gigantyczna kałamarnica wysysająca z ludzkości pieniądze niczym krew w wizji nakreślonej przez Matta Taibbi w magazynie „Rolling Stone”.

Na dodatek podejrzewa się, że bank wraz z innymi kolegami z branży specjalizuje się w pompowaniu baniek spekulacyjnych i zarabia zarówno na ich kreowaniu jak i krachu po pęknięciu bąbli.

Taibbi zyskał status celebryty, a pracownicy banku chyłkiem przemykają ulicami Londynu i Nowego Jorku. Na pociechę otrzymują gigantyczne bonusy i na pewno z tego ostatniego powodu marzeniem każdego absolwenta jest zdobycie gustownego firmowego podkoszulka:

Fot. ebay

wtorek, 14 lipca 2009

Bonus z banku Goldman Sachs

Bank inwestycyjny Goldman Sachs planuje wypłacić w tym roku około 18 miliardów dolarów w formie wynagrodzeń i bonusów swoim 28 000. pracownikom. Jak łatwo wyliczyć średnioroczna wypłata wynosi nieco ponad 600 000 dolarów, czyli mniej więcej 156 000 złotych miesięcznie.

Może zakręcić się w głowie, szczególnie kasjerce z banku PKO czy doradcy z Open Finance. No ten ostatni pewnie nie miał aż tak bardzo na co narzekać, kiedy pięknie sprzedawały się kredyty hipoteczne, ale to było co najmniej rok temu.

Premie nie biorą się z powietrza, ale z gigantycznych zysków Goldman Sachs, które zaraz właśnie ogłoszą (ponad 2 mld dolarów za kwartał).

wtorek, 5 maja 2009

Goldman Sachs. Teoria spisku, odcinek nr 150


Teoria spisku jest bardzo dobrym wytłumaczeniem naszych porażek giełdowych. Jej zwolennicy oglądają 150. odcinek swojej sagi, czyli bank inwestycyjny Goldman Sachs i jego siatkę wpływów.

Stephen Friedman, członek nowojorskiego oddziału Banku Rezerwy Federalnej równocześnie zasiada w radzie nadzorczej banku Goldman Sachs, a wcześniej był nawet jej przewodniczącym przez 2 lata.

czwartek, 27 listopada 2008

PKOBP w rytmie Fibonacciego

Czytanie raportów spółek w obecnych czasach polega głównie na szukaniu trupów w szafie, które mogą wyskoczyć w czasie spowolnienia gospodarczego, a wszelkie wyceny tworzone przy pomocy DCFów mogą prowadzić do tak kontrowersyjnych wniosków jak te ostatnie Roberta Rethy'ego na temat Lotosu. Powstała wielka wrzawa w sprawie tego zera, ale według mnie wystarczyłoby, żeby autor nieco inaczej rozłożył akcenty i nie byłoby takiego zamieszania, bo fakt jest taki, że Lotos się mocno zadłuża i poniesie spore straty na bieżącej działalności w kolejnych kwartałach (w IV kw. będzie to pewnie ze 400 mln zł). A czy program 10+ zacznie przynosić spodziewane zyski? Zobaczymy.

Trwająca obecnie zwyżka raczej nie ma żadnego podłoża fundamentalnego poza prostym odreagowaniem olbrzymich spadków. Z tego powodu najprościej zaczynać od przejrzenia wykresów. Nie ma co płakać nad kryzysem i krachem, tylko poszukać na czym można zarobić. Intrygująco wygląda wykres PKOBP.

niedziela, 23 listopada 2008

Warren Buffett – co się dzieje?

Jeszcze 19 września wydawało się, że jego okręt flagowy Berkshire Hathaway płynie po wzburzonym oceanie radząc sobie znacznie lepiej od reszty, gdy wtem nagle nastąpiło gwałtowne załamanie notowań.