czwartek, 3 czerwca 2021

Bitcoin, ethereum, a może dogecoin? Wybrałem giełdę kryptowalut

Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad wejściem w kryptowaluty, które zaliczam do inwestycji alternatywnych uzupełniających portfel.

Teoretycznie mógłbym wykorzystać ostatnią przecenę bitcoina i innych krypto do bezpośrednich zakupów. Jednak ostatecznie wybrałem trochę inne, mniej oczywiste rozwiązanie.

Kupiłem akcje Coinbase, czyli giełdy kryptowalut po średniej cenie 231,84 USD za akcję.

Spółka zadebiutowała na Nasdaq-u 14 kwietnia br. i otworzyła się po 381 USD (nie było IPO, weszła przez direct listing, czyli handlowano już istniejącymi akcjami). Potem tego dnia wybiła się do maksimum na 429,54 USD, aby zamknąć się znacznie niżej na 328,28 USD.

Pierwsze tygodnie Coinbase na rynku publicznym nie zaliczają się do udanych i akcje mocno spadają - w dołku 19 maja widzieliśmy nawet 208 USD, a aktualnie cena wynosi ok. 240 USD. 

Gwałtowne spadki były powiązane z przeceną bitcoina i innych kryptowalut.

Jednak sama platforma zarabia przecież głównie na prowizjach i dynamiczne ruchy rynkowe powinny wręcz poprawiać jej wyniki. Najgorsza jest stagnacja i brak zmienności, tak samo jak u tradycyjnych brokerów.

czwartek, 13 maja 2021

Rekord stanął pod znakiem zapytania. Powód? Inflacja

Jeszcze w poniedziałek nastroje na warszawskiej giełdzie były doskonałe - WIG znalazł się na najwyższym poziomie od trzech lat i pojawiły się pytania o to, czy uda mu się wkrótce pobić rekord wszech czasów z 23 stycznia 2018 r. (67 933,05 punktów).

I dokładnie o to zapytałem w ankiecie na Twitterze - ponad połowa głosujących liczy, że stanie się to w tym roku.

Fot. sasint

Tymczasem sytuacja skomplikowała się, zwłaszcza po środowym wyskoku inflacji CPI w USA: wzrost o 4,2 procent w skali roku zaskoczył negatywnie (oczekiwano +3,6 proc.). Co ważne, mocno wzrosła też inflacja bazowa, czyli po wyłączeniu cen żywności i energii

Od razu pojawiła się nerwowość na giełdach, ponieważ inwestorzy obawiają się, że zbyt wysoka inflacja może spowolnić odradzającą się gospodarkę i równocześnie w końcu zmusi Fed do szybszej rezygnacji z łagodnej polityki pieniężnej.

Podobnie podwyższoną inflację CPI obserwujemy w Polsce i NBP jedynie bezradnie rozkłada ręce - polecam ten artykuł.

Widoczna już od kilku miesięcy rotacja sektorowa oznacza, że zdecydowanie słabiej zachowują się spółki technologiczne i to mimo bardzo dobrych wyników kwartalnych podanych ostatnio przez gigantów (Alphabet, Amazon, Apple, Google czy Microsoft).

W środę indeks Nasdaq Composite spadł o 2,7 proc. i patrząc od początku roku, znajduje się minimalnie nad kreską:


Nic dziwnego, że w dwudziestce najlepiej spisujących się w tym roku spółek z indeksu S&P 500 nie ma ani jednej z sektora technologicznego.

wtorek, 4 maja 2021

Warren Buffett radzi, jak inwestować i ostrzega przed inflacją

W sobotę 1 maja zorganizowano zgromadzenie akcjonariuszy Berkshire Hathaway, tym razem nietypowo w Los Angeles, a nie w Omaha, ponieważ 97-letni wspólnik Warrena Buffetta Charlie Munger mieszka w Kalifornii, a stan zdrowia nie pozwala mu na zbyt długie podróże.

Z powodu pandemii spotkanie było zdalne, a pełną relację możecie obejrzeć tutaj.

Na początku Warren Buffett zaprezentował aktualne wyniki finansowe Berkshire Hathaway (konglomerat zarobił 11,7 mld dolarów w pierwszym kwartale br.). Następnie pokazał dwa ciekawe slajdy, czyli 20 największych spółek na świecie w 1989 r. oraz 20 największych spółek obecnie (według kapitalizacji na koniec marca br.).



Aktualnie lista jest zdominowana przez amerykańskie firmy, ponad trzy dekady temu liderowali Japończycy. 

Buffett wskazał na wielki sukces USA i jednocześnie przy okazji udowodnił, jak trudne bywa inwestowanie w poszczególne spółki w długim terminie i wyszukiwanie liderów. Zauważmy, że żadna ze spółek z czołowej dwudziestki z 1989 r. nie znalazła się w tegorocznym zestawieniu.

Ze swojej strony dołożę do tego początkowy skład indeksu WIG20 z 1994 r.:


Teraz z tej dwudziestki w WIG20 obecne są jedynie mBank (dawniej BRE) oraz Santander Bank Polska (przejął BZ WBK).

O wiele prościej po prostu kupić indeks opakowany w ETF czy fundusz indeksowy i takie dokładnie zalecenie ma dla większości inwestorów Warren Buffett, o czym mówił w drugiej części spotkania z akcjonariuszami, w której odpowiadano na najróżniejsze pytania:

I think that the best thing to do is buy 90% in an S&P 500 index fund.

 

środa, 21 kwietnia 2021

Fundusze Vanguard LifeStrategy już dostępne w Polsce, czyli proste i tanie automatyczne inwestowanie

Fundusze ETF zrewolucjonizowały rynki kapitałowe i ułatwiły milionom ludzi na całym świecie tanie inwestowanie.

Kolejnym krokiem jest zaoferowanie klientom niedrogich portfeli składających się z różnych klas aktywów, zazwyczaj akcji i obligacji.

Takie właśnie rozwiązanie zaproponował Vanguard, renomowana firma inwestycyjna zarządzająca aktywami o wartości 7,2 bln dolarów (większy na świecie jest tylko BlackRock - 9 bln dol. w zarządzaniu).

W grudniu 2020 r. wystartowały dedykowane na rynek europejski, denominowane w euro fundusze ETF Vanguard LifeStrategy.


Mamy do wyboru 4 warianty strategii:

20% akcje/80% obligacje;

40% akcje/60% obligacje;

60% akcje/40% obligacje;

80% akcje/20% obligacje.

Wszystkie posiadają po dwie wersje: akumulującą dywidendy (Accumulating) oraz wypłacającą dwa razy w roku dywidendy/dochód (Distributing), łącznie 8 ETF-ów.  Po kliknięciu w linki poniżej znajdziecie szczegółowe dane o każdym funduszu:

1. LifeStrategy 20% Equity UCITS ETF (EUR) Accumulating (V20A) ISIN: IE00BMVB5K07.








Proponuję samodzielnie poklikać w linki i poczytać o tych funduszach, zanim zainwestujecie swoje środki. Warto wiedzieć, w co inwestujemy.

Można je kupować i sprzedawać na czterech giełdach: w USA (NYSE), Holandii, Niemczech i Włoszech.

Ze względów praktycznych dla polskiego inwestora najlepszą opcją są w tym przypadku Niemcy, o czym napiszę nieco później.

środa, 14 kwietnia 2021

HIT powraca: 400 zł na zakupy w Allegro za wydanie tysiąca złotych kartą kredytową Citibanku

Wystartowała promocja, w której Citibank oferuje 400 zł na zakupy w Allegro w zamian za wyrobienie karty kredytowej i wydanie nią tysiąca złotych. Premia jest na tyle atrakcyjna, że zdecydowałem się opisać promocję na blogu.


Kto może skorzystać z oferty?

Osoba pełnoletnia, która od 1 stycznia 2020 r. nie posiada głównej karty kredytowej w Citibanku.

Jak zyskać 400 zł na zakupy w serwisie Allegro?

1. Najpóźniej do 10 maja 14 czerwca br. złóż wniosek o kartę Citi Simplicity.