poniedziałek, 26 października 2020

"Copy Trading" zdobywa popularność. Czy takie inwestowanie dla leniwych ma sens?

32-letni Jay Smith jest pilnie śledzony i kopiowany przez ponad 26 tys. użytkowników platformy inwestycyjnej eToro. Jak do tej pory, w 2020 roku jego portfel osiągnął ponad 68 proc. zysku (stan z 26 października, godz. 10).

Tutaj możecie sprawdzić aktualny skład portfela, a tutaj znajduje się link do strony Jay'a.

Nic dziwnego, że próbują go naśladować szukające inspiracji tłumy nowicjuszy, którzy w tym roku ruszyli na rynki kapitałowe. Jak wylicza Bloomberg, dzięki temu najpopularniejszy trader z eToro dodatkowo inkasuje ponad milion dolarów prowizji w programie "Popular Investor".

EToro mocno promuje ideę inwestowania społecznościowego pod etykietą "Copy Trading". Wystarczy parę kliknięć i możemy automatycznie kopiować ruchy ulubionych inwestorów lub próbować samodzielnie sprzedawać tego typu usługi na platformie (szczegóły).


wtorek, 6 października 2020

XTB kusi zerowymi prowizjami za akcje i fundusze ETF

XTB ruszyło z ofensywą marketingową. Nowym ambasadorem brokera został znany trener piłkarski (obecnie londyńskiego Tottenhamu), który pojawił się w spocie o tytule "Inwestuj z XTB - bądź jak José Mourinho".


Dla inwestorów znacznie ciekawsza jest obniżka prowizji za akcje i fundusze ETF do okrągłego zera, o ile obroty na rachunku w danym miesiącu nie przekroczą poziomu 100 tys. euro. Powyżej 100 tys. euro prowizja wynosi 0,2 proc., min. 10 euro.

W XTB mamy do wyboru akcje i ETF-y z kilkunastu rynków (w tym GPW). W przypadku polskiej giełdy pewnym udziwnieniem jest dostępność do godz. 16:50, choć sesja kończy się o godz. 17. Poza tym trzeba sprawdzić w specyfikacji, czy poszukiwane przez nas ETF-y czy akcje są dostępne u brokera (z GPW nie ma wszystkich):

Tabela specyfikacji obowiązująca od 12 października.

W przypadku zakupów na giełdach zagranicznych należy uważać na koszty przewalutowania w XTB (0,5 proc.). Aby ich uniknąć, najlepiej założyć sobie oddzielne konto w dolarach dla giełd amerykańskich, a w euro dla strefy euro.

Czy ruch XTB skłoni inne domy maklerskie w Polsce do obniżek prowizji?