Od wielu lat wskazuję na blogu na zjawisko sezonowości rynków i tak zwany efekt Halloween, czyli potencjalnie lepsze zachowanie giełd w okresie listopad - kwiecień, niż maj - październik.
W tym roku sensowne wydaje się lekkie przesunięcie ewentualnych zakupów akcji/jednostek funduszy co najmniej do momentu rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich w USA. Już 8 listopada dojdzie do starcia Clinton - Trump i ewentualne zwycięstwo Trumpa mogłoby wprowadzić wiele zamieszania, zarówno w polityce, jak też na rynkach.
![]() |
| Kadr z debaty Trump - Clinton |


