wtorek, 9 lutego 2010

Lokata w złoto na 10% rocznie netto

W obecnych niespokojnych czasach w cenie jest bezpieczeństwo i pewny zysk, więc cóż może być piękniejszego od hasła: lokata w złoto na 10% rocznie netto?

Znajdziemy tutaj wszystko co trzeba: lokata, złoto, 10%, brak podatku Belki i to wszystko na dodatek w promocji.

Wystarczy tylko wpłacić 5000 zł spółce Amber Gold z Gdańska i znajdziesz się u bram raju.

niedziela, 7 lutego 2010

Dodatni cash flow, czyli stwórz nowy strumień przychodów

Jeden z filarów zdrowych finansów osobistych stanowi tworzenie różnorodnych strumieni przychodów i idealnym rozwiązaniem jest kreowanie takich systemów, które działają z jak najmniejszą naszą ingerencją.

Cały koncept pasywnych przychodów polega na tym, że pieniądze nie przestają do nas płynąć po zakończeniu danej czynności, czyli na przykład piszesz książkę o tym jak tworzyć dodatkowe strumienie przychodów i dostajesz pieniądze jeszcze wiele lat później dzięki prawom autorskim.

Najprostszym sposobem wydaje się lokata bankowa połączona z kontami oszczędnościowymi. Wszystko OK, ale zastanówmy się nad tym – jeśli wpakujesz nawet ponad 100 000 zł w najlepszą w tej chwili lokatę, czyli Lokatę Optymalną w Open Finance oprocentowaną na 5,98% netto po podzieleniu pieniędzy na porcje po 549,12 zł i tak zyskasz dziennie mniej niż 20 zł odsetek. Czy uważasz, że da się przeżyć za 20 złotych dziennie?

Pewnie można i za 5 zł, ale co to za życie?

piątek, 5 lutego 2010

Jak zamienić bezwartościowe dolary w złoto i inne realne aktywa?

W tej chwili bawimy się w grę pod tytułem jak zamienić bezwartościowe dolary w złoto i inne realne aktywa.

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze i idąc tym tropem dochodzę do wniosku, że obecny układ sił jest bardzo niebezpieczny dla posiadaczy akcji.

Możemy uznać, że rynki spadają dyskontując słabsze przyszłe zachowanie gospodarek i gorsze wyniki spółek, albo że przecena jest napędzana strachem banków o zabranie im możliwości spekulowania na rynkach, ale mi najbardziej podoba się myśl, że Ameryka ogra cały świat i doprowadzi do absurdalnego wzrostu kursu dolara spychającego cenę surowców i akcji w otchłań.

Wtedy obkupią się za grosze i skończy się dla nich kryzys, a dla rynku byłoby to bardzo niebezpiecznie, bo proces mógłby przybierać gwałtowne rozmiary niszczycielskiej fali C sprowadzając indeksy nawet poniżej zeszłorocznych dołków. Piękna wizja dla posiadaczy gotówki i zielonych, fatalna dla gospodarki. Jackowski już może zacierać ręce.

czwartek, 4 lutego 2010

Kto kupi Bomi?

Jednym z fundamentów spekulacji giełdowych są plotki. Karmiony nimi tłum potrafi podchwycić jakiś motyw i daje się wciągnąć do gry. Potem wchodzą następni i następni, aż grucha ważne info, które najczęściej oznacza koniec rajdu w myśl starej maksymy giełdowej: „Kupuj plotki, sprzedawaj fakty”.

Podobną gierkę obserwujemy na Bomi.

środa, 3 lutego 2010

Najlepsze lokaty, konta i rachunki maklerskie w lutym

Nieustająco dużym powodzeniem na blogu cieszy się cykl, w którym staram się zbierać najatrakcyjniejsze oferty bankowe uzupełnione o bardziej zaawansowane formy inwestowania, czyli na przykład poprzez biura maklerskie.

W porównaniu z poprzednim zestawem zaszło kilka zmian, niestety na niekorzyść.

W takim razie zacznijmy jednak od pozytywów.

Najlepszą informacją jest kolejne przedłużenie przez Open Finance oferty Lokaty Optymalnej oprocentowanej na 5,65% netto (5,98% w przypadku zakładania lokat o wielkości 549,12 zł każda) o następne dwa tygodnie do 16 lutego.

poniedziałek, 1 lutego 2010

Eurobank oferuje już tylko 4,85% na rachunkach oszczędnościowych

Dziś rano oszczędzających w eurobanku spotkała kolejna niemiła niespodzianka:



Oprocentowanie 4,85% netto i tak mniej więcej odpowiada lansowanej w reklamach telewizyjnych lokaty Getin Banku na 6% brutto, ale to nie za wiele.

Co w takim razie robić z oszczędnościami?

sobota, 30 stycznia 2010

Czy sprzedawać akcje?

Jeśli szukasz tutaj porady czy sprzedawać akcje, musisz poważnie się zastanowić nad swoją metodą inwestowania. To ty masz wiedzieć wcześniej co zrobisz, jeszcze przed rozpoczęciem transakcji, w przeciwnym wypadku pozostaniesz jednym z wielu hazardzistów trwoniących pieniądze na parkiecie.

Zasada jest prosta – pilnujemy strat na dwa sposoby: regulując wielkość pozycji wspierając się zleceniami obronnymi tnącymi straty (stopami).

Z drugiej strony sprawdzamy potencjalny zysk i jeśli widzimy, że istnieje szansa na zysk co najmniej dwukrotnie przekraczający potencjalną stratę, wkraczamy do akcji, a zysk możemy albo agresywnie kasować na docelowym poziomie, albo po prostu przesuwać zlecenia stop wraz z trendem (trailing stop).

No dobra, wróćmy do tytułowego pytania czy sprzedawać akcje?

piątek, 29 stycznia 2010

Lokata na 6,15% netto

Większość banków tnie oprocentowanie lokat i depozytów , więc coraz trudniej znaleźć korzystną ofertę. W tej chwili najlepsze oprocentowanie czyli 5,98% netto po zoptymalizowaniu lokaty na porcje po 549,12 zł oferuje nam lokata optymalna w Open Finance.

Tymczasem można sobie samodzielnie zrobić lokatę na 6,15% netto (odpowiednik lokaty o oprocentowaniu bliskim 7,6% brutto w skali roku), choć wymaga to pewnego rodzaju wysiłku.

Lokata w euro na 13% rocznie

Obecne oprocentowanie lokat w euro, dolarach, funtach czy frankach szwajcarskich jest bardzo niskie, co nie jest niczym dziwnym przy ściętych niemal do zera stopach procentowych, którymi banki centralne próbują pobudzać gospodarkę.

Z tego wynika, że tak naprawdę lokując pieniądze w walucie, praktycznie spekulujemy na zmianach kursów. Jeśli ktoś nie boi się upadku Grecji może zapakować swoje euro w Polbanku na rok na 3% (najwyższe oprocentowanie na rynku).

Sam nadal zachowuję dużą rezerwę wobec tego banku.

Skąd w takim razie tytułowa lokata w euro na 13%?

czwartek, 28 stycznia 2010

iPad hit czy s*it?

Wczoraj poznaliśmy nowy gadżet Apple, czyli iPad. Oto nagranie z prezentacji, którą prowadził sam guru Steve Jobs:



A tu prezentacja w zabawniejszej wersji:




Co o tym myślicie?

środa, 27 stycznia 2010

Kredyt hipoteczny wkrótce trudniejszy do zdobycia

KNF od wielu miesięcy szykowała rekomendację T, która powinna ochłodzić koniunkturę na rynku nieruchomości. W myśl jej założeń banki nie będą mogły udzielać kredytów hipotecznych powyżej 5 lat na więcej niż 80% wartości nieruchomości, czyli jeśli będziesz chciał kupić mieszkanie za 300 000 zł, będziesz musiał pokazać swoje 60 000 zł.

Drugie ważne założenie projektu stanowi maksymalny próg 50% dochodów dla osób zarabiających średnią krajową i mniej, który oznacza górny pułap wydatków na obsługę kredytu hipotecznego (rata, ubezpieczenie itd.).

Właśnie poszła w świat informacja, że KNF prawdopodobnie przegłosuje rekomendację T na najbliższym posiedzeniu 9 lutego i już w tym roku banki zmienią warunki udzielanych kredytów.

Wysoki zysk bez ryzyka

Marzeniem każdego inwestora jest wysoki zysk bez ryzyka. Oczywiście, że jedno wyklucza drugie, ale na takich marzeniach zbudowano wszystkie piramidy finansowe (Ponzi, Madoff, Grobelny i tysiące innych).

Każdy chciałby cieszyć się komfortem, że uzyska choćby te 10% rocznie z niemal stuprocentową pewnością. Teraz wymagania nam spadły i tylko osoby z małym kapitałem czy wielkimi ambicjami (najczęściej jednym i drugim) pożądają w tym roku takich zysków jak w 2009 zdobytym dzięki funduszom inwestycyjnym czy giełdzie.

Na pewno będzie trudniej - minął prawie cały styczeń, a WIG20 niemal co do dziesiętnej części punktu jest w tym samym miejscu co w Sylwestra - w okolicach 2388 pkt.

W takim razie tak zwane bezpieczne inwestycje są bardzo w cenie i rzuca się w oczy zaliczany do tej grupy fundusz Idea Premium SFIO – za ostatni rok stopa zwrotu wynosi 10,89%. Co się za nią kryje?

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) .

Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.
Autor bloga nie odpowiada za treść reklam.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Polityka prywatności

Reklamy na tej stronie są dostarczone przez sieć Google AdSense. Aby dopasować tematykę reklam do zainteresowań użytkownika, firma korzysta z plików cookie. Jeśli nie zgadzasz się z jej polityką, możesz wyłączyć dopasowanie reklam do Twoich zainteresowań - szczegóły znajdziesz na stronach Google.