Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dywidendowi arystokraci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dywidendowi arystokraci. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 listopada 2019

Dywidenda w dolarach spływająca na konto co miesiąc? Czemu nie. Wchodzę w to

Większość rachunków płacimy co miesiąc - za mieszkanie (w tym ratę kredytu hipotecznego), Internet, kablówkę, energię elektryczną itd.

Z tego powodu przyjemnie otrzymuje się dodatkowe przychody, które pozwalają nam pokryć przynajmniej część kosztów życia i nieco odciążyć budżet domowy.


Między innymi dlatego tak popularne jest inwestowanie w nieruchomości na wynajem (znajdziemy jeszcze inne korzyści, ale teraz je pominę).

Jednak wymaga ono sporego kapitału, a na dodatek nikt nam nie zagwarantuje, że będziemy mieli cały czas solidnych lokatorów. Zdarzają się przerwy, remonty itd. No i obecna rentowność nowych projektów nie musi być wcale już taka rewelacyjna jak kilka lat temu.

Znacznie prostszym pomysłem jest założenie konta oszczędnościowego które zazwyczaj płaci nam odsetki co miesiąc.

 Aby powiększyć i wyostrzyć obrazki we wpisie, proszę w nie kliknąć.


Powyższy zrzut ekranu zrobiłem z mojego konta oszczędnościowego w Getin Banku z saldem powyżej 110 tys. zł. 

Niestety, niskie stopy procentowe i rosnąca inflacja CPI sprawiają, że realnie przestaliśmy na nich zarabiać.

W takim razie szukamy dalej.

A co powiecie na dywidendę w dolarach spływającą na konto co miesiąc?

środa, 16 października 2019

Dywidendowy arystokrata debiutuje w portfelu. Czy to dobry czas na takie inwestowanie?

Niemal każdy inwestor chciałby regularnie otrzymywać gotówkę spływającą na konto. Ze względu na słabość rynku kapitałowego, w Polsce taki model jest popularny przede wszystkim wśród osób inwestujących w nieruchomości na wynajem.

Klasyczną alternatywą dla tego pomysłu są spółki dywidendowe. W Polsce zazwyczaj wypłacają one pieniądze raz w roku, natomiast na najbardziej rozwiniętym rynku, czyli w USA - najczęściej co kwartał.

Potem możemy te dywidendy po prostu sobie wypłacać albo reinwestować w kolejne akcje i tym samym powiększać potencjalny strumień gotówki płynący do naszego portfela.


Samodzielna budowa i monitorowanie takiego portfela zajmuje sporo czasu, więc pośrednim rozwiązaniem jest kupno gotowego portfela dywidendowego w postaci taniego funduszu typu ETF.

Między innymi dlatego w maju br. testowo otworzyłem sobie bezpłatny rachunek maklerski w holenderskim DeGiro i zacząłem zbierać jednostki funduszu Vanguard FTSE All-World High Dividend.

Do tej pory już dwukrotnie otrzymałem drobne dywidendy w lipcu i październiku, łącznie 24,50 USD (oznaczenie Vanguard FTSE HDY). Aby powiększyć screeny z rachunku, proszę w nie kliknąć:


Kolejna w styczniu będzie nieco wyższa, ponieważ ostatnio powiększyłem pozycję z 21. do 37 sztuk. Równolegle korzystam z ETF-ów bez prowizji i dokładam Vanguard S&P 500, a w planach mam kolejne.