Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dochód pasywny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dochód pasywny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 listopada 2019

Dywidenda w dolarach spływająca na konto co miesiąc? Czemu nie. Wchodzę w to

Większość rachunków płacimy co miesiąc - za mieszkanie (w tym ratę kredytu hipotecznego), Internet, kablówkę, energię elektryczną itd.

Z tego powodu przyjemnie otrzymuje się dodatkowe przychody, które pozwalają nam pokryć przynajmniej część kosztów życia i nieco odciążyć budżet domowy.


Między innymi dlatego tak popularne jest inwestowanie w nieruchomości na wynajem (znajdziemy jeszcze inne korzyści, ale teraz je pominę).

Jednak wymaga ono sporego kapitału, a na dodatek nikt nam nie zagwarantuje, że będziemy mieli cały czas solidnych lokatorów. Zdarzają się przerwy, remonty itd. No i obecna rentowność nowych projektów nie musi być wcale już taka rewelacyjna jak kilka lat temu.

Znacznie prostszym pomysłem jest założenie konta oszczędnościowego które zazwyczaj płaci nam odsetki co miesiąc.

 Aby powiększyć i wyostrzyć obrazki we wpisie, proszę w nie kliknąć.


Powyższy zrzut ekranu zrobiłem z mojego konta oszczędnościowego w Getin Banku z saldem powyżej 110 tys. zł. 

Niestety, niskie stopy procentowe i rosnąca inflacja CPI sprawiają, że realnie przestaliśmy na nich zarabiać.

W takim razie szukamy dalej.

A co powiecie na dywidendę w dolarach spływającą na konto co miesiąc?

niedziela, 21 stycznia 2018

Wolność finansowa - utopia czy realny cel?

Wolność finansowa to często mgliste marzenie wielu osób. W takim razie zacznijmy od próby jej zdefiniowania - dla mnie wolność finansowa oznacza taki stan, w którym nie musisz pracować zarobkowo do końca życia.

Owszem, możesz, jeśli chcesz, ale nie musisz. To istotna różnica.

Fot. SuzyT
Trudność polega na tym, że po pierwsze, nie wiemy dokładnie, jak długo będziemy żyli, a po drugie, ile faktycznie będziemy potrzebowali pieniędzy w przyszłości. Niełatwo prognozować inflację za 10 czy 20 lat, podobnie, jak nasze przyszłe potrzeby. Poza tym poważna choroba potrafi skutecznie storpedować najpiękniejsze plany.

Z tych powodów warto w naszych szacunkach dorzucić jakąś rezerwę na wypadek błędu.

Jeżeli zakładamy, że zadowala nas styl życia, w którym wydajemy średnio 5 000 zł miesięcznie, potrzebujemy 60 000 zł rocznie. Jeżeli dołożymy kolejny warunek: 3 procent zysku netto powyżej inflacji, oznacza on kapitał o wartości 2 mln zł. Niemało. A trzeba jeszcze dołożyć jakiś margines błędu, czyli z 2 mln robi się już 2,5 czy nawet 3 mln zł.

Oczywiście kapitał może być mniejszy, jeśli osiągamy wyższą stopę zwrotu lub jeśli nie planujemy go zachować, tylko docelowo przejeść.

Mimo tych zastrzeżeń i sporej dawki niepewności, zachęcam wszystkich do wykonania takiego obliczenia.

Jeśli zdefiniujesz cel finansowy wyrażony konkretną kwotą, łatwiej do niego dążyć, niż do bliżej nieokreślonej, mglistej "wolności finansowej."

czwartek, 21 września 2017

7 źródeł dochodu pasywnego

Co to jest dochód pasywny?

To taki dochód, który uzyskujemy bez stałego angażowania naszej pracy.

Moim zdaniem słowo "pasywny" jest nieco mylące, ponieważ niemal zawsze jednak trzeba podjąć jakiś wysiłek również później.

Jeżeli uda nam się stworzyć odpowiedni strumień takich przychodów, albo jeszcze lepiej kilka takich strumieni, stajemy się rentierami, czyli osobami, które nie muszą już pracować zarobkowo.

Fot. Adam Gerhard/Flickr
Jakie są najpopularniejsze źródła dochodu pasywnego?