Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legg Mason. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legg Mason. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 czerwca 2011

Kiedy mniej znaczy więcej

Przez 15 lat z rzędu (1991-2005) fundusz Legg Mason Capital Management Value Trust pod sterami Billa Millera pokonywał indeks S&P 500 (niestety później było znacznie gorzej). Na pewno jednak ten przypadek przekonał w pewnej części naukowców, że rynek czasem da się pokonać i szczęście jest tylko bonusem.

Pozostając w kręgu Legg Mason - proponuję zapoznać się z tekstem, którego autorem jest Michael J. Mauboussin. Mimo, że siedzi głęboko w branży wcale nie "nagania" na fundusze.

czwartek, 12 maja 2011

Jak kupić Legg Mason Skoncentrowany taniej niż w mBanku?

Trwają zapisy na nową emisję certyfikatów zamkniętego funduszu Legg Mason Skoncentrowany. MBank pozwala na zapisanie się na minimum 10 certyfikatów funduszu po cenie emisyjnej 1296,39 zł za każdy i jeśli dodamy do tego opłatę manipulacyjną 2,5% razem wyjdzie nam minimalna inwestycja w kwocie 13 287,38 PLN, czyli tak naprawdę płacimy 1328,74 zł za każdy certyfikat.

Ostatnia wycena funduszu wynosi 1296,33 zł, a jak kupić taniej?

środa, 9 marca 2011

Akcje dla długoterminowego inwestora

Bardzo wielu długoterminowych inwestorów stanowią spekulanci, którym nie wyszło. Klasycznie czekają aż cena wróci do punktu wyjścia, aby z ulgą sprzedać, albo pozbywają się akcji w samym dołku.

Z tym zastrzeżeniem poszukajmy akcji dla długoterminowego inwestora i nie będę ogrywał znanych motywów z bloga, takich jak mobilne technologie (w portfelu bloga: One-2-One, trochę Netia), windykacja (EGB, Fast Finance) czy rolnictwo (Agroliga, Agroton).

Za to wrócę do funduszu, którego filozofia mi odpowiada, czyli Legg Mason Skoncentrowany (stopa zwrotu za ostatni rok wyniosła +25,6%).

środa, 25 sierpnia 2010

Ile postawisz na cykliczność rynku?

Indeks WIG20 jest znacznie częściej i dokładniej (aż do granic absurdu tickowego) analizowany i omawiany niż sam WIG, choć posiada on zasadniczą wadę – nie uwzględnia dywidend wypłacanych przez spółki. Zmienia to całkowicie teoretyczny wynik inwestowania w sam indeks – od początku istnienia od 16 kwietnia 1994 roku WIG20 zyskał do wczorajszego zamknięcia 140%, a w tym samym okresie WIG zarobił niemal 300%.

Z tego powodu warto częściej zerkać też na WIG, jeśli interesujesz się czymś więcej niż kontraktami terminowymi czy kilkoma blue-chipami.

A o co chodzi z tą cyklicznością?

niedziela, 25 lipca 2010

Kupuj złoto, dolar bezdenną otchłanią i inne prognozy Petera Schiffa

Podejrzewam, że większość Czytelników bloga zna Petera Schiffa i jego poglądy. Jeżeli chodzi o polski wątek, przyjechał on jesienią ubiegłego roku na forum ekonomiczne do Krynicy i potem opublikował bardzo pochlebny artykuł na temat Polski i perspektyw naszej gospodarki. Może nie jest z nami tak beznadziejnie?

Wróćmy jednak do teraźniejszości i tego co mówił Schiff w tym tygodniu.

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Jak kupić Legg Mason Skoncentrowany bez 50 000. zł na rachunku?

Do środy 30 czerwca trwa subskrypcja serii B certyfikatów funduszu zamkniętego Legg Mason Skoncentrowany. Co ciekawe, jednym z dystrybutorów jest mBank, który raczej kojarzy mi się z tanim bankiem dla studenta bez większych środków (no bo większe trzeba ulokować na wyższe procenty gdzie indziej), a tu mamy zaproszenie do kupna certyfikatów funduszu po 1141,42 zł każdy, a minimalny zapis to 50 sztuk.

Do tego dochodzi opłata manipulacyjna i dla 99 sztuk certyfikatów lub mniej wynosi ona 2,5%, czyli podnosi ona koszt certyfikatu do 1141,42 x 1,025=1169,96 zł. Po pomnożeniu przez 50 wychodzi nam 58 498 zł.

Jak w takim razie kupić Legg Mason Skoncentrowany za mniej?

czwartek, 17 czerwca 2010

Obligacje warning

Wczorajszy przetarg obligacji skarbowych zakończył się kompletną klapą. Rząd chciał sprzedać dziesięcioletnie papiery za 3 mld zł i udało mu się tylko za 2,4 mld zł, mimo, że oprocentowanie było wyraźnie wyższe niż w kwietniu (5,791% vs 5,586%). To najgorszy wynik od prawie dwóch lat.

Co to oznacza?

Przede wszystkim, tak jak w tytule wpisu, na razie alarm, ale jeszcze nie sygnał do odwrotu.

Dla kogo?

środa, 19 maja 2010

Niemcy zakazują krótkiej sprzedaży

Wczoraj Niemcy zaskoczyły inwestorów zakazem krótkiej sprzedaży aż do końca marca 2011 roku, a dokładniej mówiąc nagiej krótkiej sprzedaży na wybrane instrumenty finansowe.

Zacznijmy od tego co to jest ta naga krótka sprzedaż?

Najprościej mówiąc zakład, że cena danego aktywa będzie spadać, ale transakcja wykonywana jest bez rzeczywistego pożyczenia instrumentu bazowego. Czasem może się to skończyć jak historia przejmowania Volkswagena przez Porsche.

piątek, 23 kwietnia 2010

Emerytura 1200 zł

Obecny system emerytalny wzbudza duże kontrowersje, a wyniki OFE jak dotąd są niezbyt zachęcające. Co prawda mamy za sobą dopiero dekadę i można będzie je sprawiedliwie ocenić dopiero wtedy, kiedy obecne pokolenie osób, które zaczęło karierę zawodową w 1999 roku i później przejdzie na emeryturę, lecz stawiam, że władze nie pozwolą aby do tego w ogóle doszło, kładąc łapę na tej kasie znacznie wcześniej.

W końcu potrzeby budżetowe są nieograniczone, liczba urzędników i wydatki rosną, więc te 7.3% pensji przekazywane na fundusze emerytalne strasznie korci, żeby sobie je przywłaszczyć w taki czy inny sposób.

Najnowszą propozycję rzucił wicepremier Pawlak pod dość chwytliwym hasłem: płacisz 120 zł na miesiąc, dostajesz 1200 zł emerytury, a o resztę musisz sam zadbać. Nawet chciałby w tej sprawie ogłosić referendum.

czwartek, 8 kwietnia 2010

Jak zarabiać z najlepszymi?

Jeżeli zadajesz sobie pytanie jak zarabiać z najlepszymi, jedna z możliwych odpowiedzi brzmi: naśladuj ich. Taka zasada sprawdza się w każdej dziedzinie życia, więc podobnie jest w inwestowaniu. Z tego powodu na spotkaniach z Warrenem Buffettem sala zawsze pęka w szwach, wypełniona spragnionymi bogactwa.

Niestety, inwestowanie należy do najtrudniejszych dziedzin życia, ponieważ nawet znajomość wszelkich możliwych rodzajów analiz i technik oraz zdobycie tytułu profesora ekonomii nie gwarantuje nam, że zarobimy więcej niż Pan Marian na co dzień handlujący na straganie, posługujący się metodą kupowania akcji na podstawie liczby sprzedanych sznurówek (teoria błądzenia losowego płata takie figle).

Z tym zastrzeżeniem przejdźmy do konkretów.

niedziela, 21 marca 2010

Fundusze inwestycyjne nie nadają się do „kup i trzymaj”

Na początku chciałbym zastrzec, że moje postrzeganie funduszy inwestycyjnych jest wielce subiektywne i z natury bloga nie jest to wiedza objawiona czy do końca podręcznikowa, tylko moja prywatna wizja.

Przede wszystkim fundusze inwestycyjne nie powinny pojawiać się od razu w portfelach wszystkich, a już broniłbym się rękami i nogami przed mieszaniem ich z innymi produktami jak ubezpieczenia czy kredyt hipoteczny, co potrafiły (potrafią?) robić banki.

Poza tym nie ma cudów i najpierw spłaciłbym wszystkie długi konsumpcyjne, zgromadził fundusz awaryjny (co najmniej równowartość trzymiesięcznych wydatków) i dopiero rozglądał za czymś agresywniejszym, czyli między innymi funduszami inwestycyjnymi.

niedziela, 28 lutego 2010

Kiedy kupować akcje i fundusze inwestycyjne?

Pytanie kiedy i czy kupować akcje i fundusze inwestycyjne przewija się praktycznie cały czas na wszelkich możliwych forach internetowych, blogach czy w rozmowach w banku lub biurze maklerskim.

Jeżeli chodzi o fundusze inwestycyjne, nigdy nie mam problemu z odpowiedzią: zawsze warto.

Pytanie tylko kiedy bezpieczne, a kiedy bardziej agresywne.

Napiszę tak- jeśli nie jesteś pewny co zrobić wpłać na lokatę, rachunek oszczędnościowy lub bezpieczny fundusz pieniężny i dalej się zastanawiaj.

Natomiast zamiast bezproduktywnie filozofować postanowiłem zrobić kolejny powrotny krok w stronę funduszy inwestycyjnych.

niedziela, 14 lutego 2010

Jak inwestować z najlepszymi funduszami

Wyniki w przeszłości nie gwarantują przyszłych sukcesów, co sprawdza się szczególnie w inwestowaniu, ale jeśli ktoś długoterminowo zarabia, istnieje znacznie niższe prawdopodobieństwo utraty pieniędzy nawet niż z kimś, kto ma świetne wyniki, powiedzmy w ostatnim roku, kiedy rynki od 18 lutego 2009 roku odbiły nawet ponad 100 % w niektórych przypadkach.

Wtedy warto zapytać jak sobie ten ktoś czy fundusz radził rok wcześniej i już wiemy znacznie więcej.

Ogólnie uważam, że ze względu na wysokie koszty (opłata za kupno + za zarządzanie średnio dwukrotnie większa niż w cywilizowanych krajach), polskie fundusze nie są szczególnie atrakcyjne, ale jeśli kogoś nie zadowala bezpieczeństwo 5 czy 6% rocznie na lokacie, musi albo sam próbować swoich sił na rynku, albo zdać się na innych, czyli w najprostszym przypadku fundusze inwestycyjne

W takim razie jak inwestować z najlepszymi funduszami?

poniedziałek, 14 lipca 2008

Czas na analizę małych i średnich spółek

Na GPW mamy 362 spółki. Dochodzi jeszcze rynek NewConnect. Najwyższe stopy zwrotu rzędu kilkuset i więcej procent można osiągnąć na mniejszych firmach.

Kolosom typu PKOBP czy TPSA bardzo trudno podwoić przychody ze sprzedaży i zyski, a dla firm dynamicznie rozwijających się sprawa jest znacznie prostsza.

Z drugiej strony, mniejsze firmy często bywają nieprzewidywalne i wpadają w różne tarapaty.

Uważam, że mamy teraz świetny okres nie do gry giełdowej, ale do studiowania wykresów i raportów spółek.

niedziela, 25 maja 2008

Legg Mason zamiast DWS Akcji

Dziś rano miałem zamiar zlecić na poniedziałek zakup jednostek funduszu akcji DWS za 120 PLN.

Pomyślałem jednak, że warto może poświęcić choć chwilę analizie tej mini- inwestycji.

Okazuje się, że DWS Akcji w ostatnim roku stracił 19,8 %.

Natomiast przez ostatnie trzy lata zarobił w sumie 46,5 % (dane wg Fundi.pl)

A teraz porównajmy wyniki fundu na tle szerokiego indeksu, czyli WIG.