Dziś na warszawskiej giełdzie z wielką pompą ruszył nowy indeks WIG30. Więcej na ten temat w informacji prasowej GPW.
Tak naprawdę jego zachowanie bardzo przypomina ruchy indeksu WIG20:
![]() |
| źródło: GPW |
Moim zdaniem problem giełdy nie leży w zbyt małej liczbie indeksów czy niewłaściwych mnożnikach kontraktów terminowych. Nie o to chodzi.
Polacy (jak wiele innych nacji) odwrócili się od inwestowania i tematyki giełdowej, o czym szerzej pisałem w sierpniu. Teraz doszedł jeszcze wątek OFE, po którym na pewno spadło zaufanie do naszego rynku - najdobitniej mówi o tym Steve Forbes.
Jednak nadal nie dotykamy istoty problemu. A w czym rzecz?

