Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IKE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IKE. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 grudnia 2020

Koniec roku coraz bliżej, czyli pora pomyśleć o przyszłości (w tym IKE i IKZE)

Nieuchronnie zbliża się koniec roku, czyli trwa okres, w którym wiele osób decyduje się na założenie rachunku IKE czy/i IKZE, a posiadaczom wypada przypomnieć o limitach do wykorzystania w 2020 r. Dla IKE wynosi on 15 681 zł, a dla IKZE 6 272,40 zł. W przyszłym roku wzrosną one dla IKE do 15 777 zł, a dla IKZE do 6 310,80 zł (dla prowadzących działalność gospodarczą 9 466,20 zł).

For. Max Harlynking

Jeżeli szukacie szerszych analiz o sensowności korzystania z tych form oszczędzania na emeryturę (i nie tylko), polecam artykuły Marcina Iwucia: tutaj o IKE, a tu o IKZE. O całym rynku emerytalnym w Polsce możemy poczytać w opracowaniu KNF.

A przy okazji chciałem Was zapytać, czy w ogóle używacie IKE/IKZEZapraszam do ankiety na Twitterze i wyrażenia opinii również w komentarzach na blogu.


poniedziałek, 16 grudnia 2019

Ostatnie chwile na skorzystanie z ulgi podatkowej od 1015 do 1830 zł + 200 zł premii

Do końca roku zostało już tylko kilkanaście dni. Co jeszcze możemy zrobić w przypadku finansów osobistych?

Między innymi zastanowić się, czy warto wykorzystać limity dodatkowego oszczędzania na emeryturę, o ile tego nie zrobiliśmy do tej pory.

W 2019 r. górny limit dla IKE wynosi 14 295 zł, a dla IKZE 5 718 zł. Ten drugi przypadek jest specyficzny, ponieważ daje natychmiastową ulgę podatkową.

Jeżeli wpłacimy na IKZE pełną kwotę 5 718 zł, to w przypadku obejmowania nas podatkiem dochodowym 32 proc., zmniejszymy zobowiązanie aż o 1830 zł, płacący liniowy 19 proc. zyskują  1086 zł, a objęci stawką 17 proc. 1015 zł.


Jak widać, nie są to wcale małe kwoty, a na dodatek w trakcie trwania naszej inwestycji w ramach IKZE jesteśmy zwolnieni z podatku od dochodów kapitałowych. Natomiast na koniec, kiedy zdecydujemy się na wypłatę środków po ukończeniu 65. roku życia, zapłacimy 10 procent podatku ryczałtowego od zgromadzonej kwoty.

IKZE + 200 ZŁ PREMII W AXA TFI

Dla osób, które nie chcą czy nie potrafią samodzielnie inwestować, interesującą propozycję ma AXA TFI oferujące 200 zł premii za założenie konta IKZE i zainwestowanie co najmniej 2 000 zł.

Uwaga! To nie jest wpis sponsorowany, ani nie powstał we współpracy z AXA TFI. Zawiera on linki partnerskie, czyli mogę otrzymać wynagrodzenie za założone przez Was konta IKZE w ramach promocji. Z góry dziękuję za skorzystanie z tych linków!


W promocji mogą wziąć udział osoby, które nigdy wcześniej nie posiadały IKZE w AXA TFI.

Jakie są jej zasady?

1. Złóż wniosek o otwarcie IKZE w AXA TFI.

W trakcie składania wniosku wpisz kod promocyjny 200za2000, zaakceptuj regulaminy i wyraź zgody marketingowe.

2. Najpóźniej do 31 grudnia 2019 r. (włącznie, decyduje data wyksięgowania przelewu z banku) dokonaj wpłaty na IKZE zarządzane przez AXA TFI w wysokości co najmniej 2 000 zł.

czwartek, 21 marca 2019

Fed zaskoczył rynki. Koniec silnego dolara?

Zgodnie z oczekiwaniami FOMC Fed nie zmienił poziomu stóp procentowych w USA. Jednak pojawił się element sporego zaskoczenia dla rynków, czyli znaczne złagodzenie polityki monetarnej.

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku już nie będzie żadnej podwyżki stóp w USA, a ewentualna kolejna nastąpi najwcześniej w 2020 r. i na dodatek wcale nie jest do końca pewna. To ważna zmiana, ponieważ jeszcze w grudniu 2018 r. rynki oczekiwały dwóch podwyżek w tym roku.

Poza tym zwolni tempo redukowania bilansu Fed.

W komunikacie po posiedzeniu widać też obawy przed spowolnieniem gospodarczym w Stanach.

Taka mieszanka oznacza, że należy zadać sobie pytanie, czy nadchodził koniec silnego dolara.


czwartek, 21 lutego 2019

Zaskakujące zmartwychwstanie Amerykanów. Odrobili straty i przegonili strach z rynków

Amerykańscy inwestorzy zasiadali do świątecznego stołu z niewesołymi minami. Przecena na rynku akcji spowodowała, że coraz głośniej zaczęto przebąkiwać o bessie.

Tymczasem 24 grudnia 2018 r. indeks szerokiego rynku akcji S&P 500 zaliczył w cenach zamknięcia ubiegłoroczny dołek i od tamtej pory dynamicznie zwyżkuje. W niespełna dwa miesiące urósł o ponad 18% i wybił się powyżej średniej 200-sesyjnej, powracając do poziomów ostatnio widzianych na początku grudnia ubiegłego roku.


Przyznam, że to "zmartwychwstanie" Amerykanów i wyrysowanie zwycięskiego V na wykresie zaskoczyło mnie oraz zapewne wielu innych inwestorów czy analityków.

Po cichu rozważam, czy to być może tylko ruch powrotny, który ma zmylić rynek przed zjazdem :)

Jedną z głównych przyczyn odbicia jest zmiana retoryki Fed-u, którego przedstawiciele znacznie ostrożniej wypowiadają się o dalszym zacieśnianiu polityki monetarnej w tym roku.

Oczywiście na rynki oddziałuje wiele innych czynników, takich jak tarcia na linii USA-Chiny, obawy przed skutkami twardego brexitu czy ewentualnego spowolnienia gospodarczego, dane makro czy wyniki i prognozy poszczególnych spółek. Jednak na pewno polityka Fed-u należy do kluczowych.

czwartek, 14 lutego 2019

Czekamy na start PPK - zostać czy zrezygnować?

Nieuchronnie zbliżamy się do startu Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK), które ruszą 1 lipca, najpierw w największych przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 250 osób, a potem stopniowo w kolejnych.

Zastosowanie sprytnego zabiegu znanego z finansów behawioralnych, czyli domyślnego zapisu spowoduje, że na pewno sporo osób zostanie w PPK. Część z nich liczy na dodatkowe środki na emeryturze, a innym po prostu nie będzie się chciało wypełniać deklaracji z rezygnacją i machną ręką. Niezdecydowanych ma przekonać rozpoczęta już kampania marketingowa zachwalająca zalety PPK.

Czy w PPK zostanie 30, 40, a może 50% lub więcej zapisanych? Świetne pytanie.



Jestem ciekaw, jak będą wyglądały faktycznie te liczby i dlatego zapraszam do głosowania w ankiecie na Twitterze:


Przy okazji zachęcam do podzielenia się Waszymi decyzjami i ich uzasadnieniem w komentarzach.

A jakie jest moje zdanie?

czwartek, 6 grudnia 2018

Ostatni dzwonek dla IKE i IKZE w 2018 r. Wpłacać?

To już naprawdę ostatni dzwonek, aby skorzystać z tegorocznych limitów wpłat na IKE i IKZE - w tym roku wynoszą one odpowiednio 13 329 zł (IKE) oraz 5331,60 zł (IKZE).

Nic dziwnego, że część instytucji oferujących tego typu produkty emerytalne kusi promocjami nowych klientów.


Przykładowo do 12 grudnia (lub do wyczerpania limitu 160 osób) możemy otworzyć IKZE w NN Investment Partners i otrzymać 100 zł na zakupy na Allegro (tylko nowi klienci NN). W tym celu należy przy rejestracji wpisać w formularzu kod IKZEAF18 i dokonać pierwszej wpłaty w wysokości co najmniej 200 zł. 

Pierwsze 50 zł na zakupy na Allegro zostanie przesłane na maila w formie kodu do 5 stycznia 2019 r. Kolejne 50 zł otrzymamy pod warunkiem, że przez pierwsze 3 miesiące od dnia nabycia jednostek wybranego funduszu nie zlecimy wypłaty, wypłaty transferowej ani zwrotu z założonego w promocji rachunku IKZE Plus. Po spełnieniu tego warunku kolejny kod o wartości 50 zł na zakupy na Allegro zostanie przesłany na maila w ciągu 14 dni roboczych.

Regulamin promocji.

Jestem ciekaw, jak popularne są tego typu rachunki wśród Was. Dlatego przygotowałem specjalną ankietę na Twitterze:


Zapraszam również do podzielenia się Waszymi doświadczeniami i przemyśleniami w komentarzach.

piątek, 30 listopada 2018

Giełda odbija w cieniu afery

Ostatnio sporo dzieje się w naszym światku finansowym. W listopadzie niewątpliwe na pierwszy plan wysunęła się tak zwana "afera KNF", której bezpośrednim skutkiem jest wymiana przewodniczącego KNF i zatrzymanie poprzedniego na dwa miesiące w areszcie. Z kolei zamieszanie wokół banków Leszka Czarneckiego spowodowało odpływ środków i w efekcie zarówno Getin Bank, jak też Idea Bank zaproponowały klientom lokaty na 3,9% z opcją wcześniejszego zerwania bez utraty odsetek.

Trwają spekulacje na temat dalszego losu tych banków i jednym ze scenariuszy jest ich połączenie, a potem połknięcie przez większy podmiot (Alior?).

Nieco w cieniu tego tematu toczy się życie inwestujących na warszawskiej giełdzie. Jednak i tu nie brakuje emocji. Po bardzo kiepskim październiku listopad przyniósł sporą poprawę, w czym również pomogło odbicie na większości rynków wschodzących.


Najsilniejsze okazały się największe spółki z indeksu WIG20, który zyskał 6,5%. - prawdziwą gwiazdą wciąż pozostaje kwitnący Lotos, a w ostatnich tygodniach dołączyły spółki... energetyczne. MWIG40 odbił o 3,3%, a sWIG80 stracił kolejne 0,3%. W efekcie WIG zanotował w ostatnim miesiącu +5,2%.

Moim zdaniem technicznie indeks największych spółek obecnie nie daje jasnych sygnałów. Trwa szamotanina z fałszywymi wybiciami w obydwie strony:


Gdyby natomiast WIG20 w dalszym ciągu zachowywał swoją relatywną siłę do reszty polskiego rynku i na dodatek wyraźniej ruszył w górę, jakimś pomysłem na kupno gotowego portfela z ekspozycją na ten indeks jest notowany na GPW ETFW20L Lyxora, do którego wkrótce dołączy polski rywal.

Alternatywnie możemy na przykład zbierać jednostki funduszu indeksowego inPZU Akcje Polskie (benchmark 70% WIG20, 20% mWIG40, 10% WIBID 1M). Ta opcja jest interesująca szczególnie dla osób angażujących mniejszy kapitał - w ramach realizowanej od kilku tygodni strategii sam w poniedziałek kupuję znowu za stówkę.

Zainwestuj w tanie fundusze indeksowe inPZU >>

środa, 26 września 2018

Dzisiejsza podwyżka stóp w USA nie powinna zatrzymać hossy. Pojawia się szansa dla polskich inwestorów

Dziś o godz. 20 polskiego czasu poznamy decyzję w sprawie stóp procentowych w USA. Rynek oczekuje kolejnej niedużej podwyżki do zakresu 2-2,25%.

Prawdopodobnie jest ona zdyskontowana w cenach. Dlatego nie spodziewam się jakichś gwałtownych zmian na giełdach i skłaniam ku opinii Tomasza Hońdo, że jeszcze nie czas na ucieczkę kapitału z Wall Street.

Od dołka bessy w marcu 2009 r. minęło 9,5 roku i na wykresie najważniejszego indeksu amerykańskiego rynku akcji nadal nie widzę sygnału sprzedaży:

Aby powiększyć i wyostrzyć wykresy poniżej, proszę w nie kliknąć.


Natomiast na pewno trzeba obserwować zachowanie indeksów i nie trzymać się zbyt kurczowo własnego zdania.

Dla mnie osobiście obecne ceny amerykańskich akcji są zbyt wysokie, aby je kupować. Z drugiej strony brak wyraźnego technicznego sygnału sprzedaży zniechęca do obstawiania spadków.

A co z naszym rynkiem?

piątek, 31 sierpnia 2018

PPK pomogą inwestorom i giełdzie. A co z emeryturami?

Po długim oczekiwaniu w końcu rząd przyjął projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) i wszystko wskazuje na to, że PPK ruszą w przyszłym roku. Najpierw obejmą pracowników firm zatrudniających ponad 250 osób, a potem stopniowo wszystkich zatrudnionych w wieku 19-55 lat.

Na czym mają polegać PPK?

W skrócie w wariancie standardowym pracownik odkłada co miesiąc 2% pensji brutto, do tego dorzuca się pracodawca (kolejne 1,5%) oraz państwo (250 zł opłaty powitalnej + 240 zł co roku). Środkami zarządza fundusz wybrany przez pracodawcę po konsultacji ze związkami zawodowymi.

Po ukończeniu 60. roku życia pracownik odbiera zgromadzony kapitał. Jedną czwartą od ręki, a resztę w comiesięcznych ratach przez kolejne 10 lat.

źródło: PFR
Do PPK domyślnie będą zapisywani wszyscy, ale będzie można zrezygnować składając pracodawcy odpowiednią deklarację. Jeżeli wypiszesz się z tego interesu, po czterech latach znowu wracasz, oczywiście z prawem do kolejnej rezygnacji. W takiej sytuacji pracownik dostaje z powrotem wpłacone przez siebie składki +70% tego, co wpłacił pracodawca (po potrąceniu podatku dochodowego).

Więcej na temat PPK znajdziecie tutaj, a najnowszą wersję projektu ustawy tutaj.

Kto skorzysta na PPK?

czwartek, 26 lipca 2018

Niespodziewany wystrzał optymizmu w środku lata, czyli rajd na GPW

Marazm i spadki na warszawskiej giełdzie zostały niespodziewanie przerwane przez ostry rajd do góry w środku lata. W ciągu ostatniego tygodnia (licząc od zamknięcia w poprzedni czwartek), indeks największych spółek WIG20 zyskał ponad 7 procent i wyrysował pięć wzrostowych świec.



Na razie trudno powiedzieć, czy jest to początek jakiegoś trwalszego ruchu w górę, a pierwszym jego technicznym testem będzie zachowanie indeksu w okolicach średniej dwustusesyjnej, aktualnie znajdującej się w rejonie 2350 punktów.

Popyt koncentruje się głównie na dużych spółkach i producentach gier. Znacznie spokojniej jest na pozostałych akcjach - przykładowo sWIG80 zyskał przez tydzień zdecydowanie mniej: +1,8%.

Wynika z tego, że za ostatnimi zakupami stoi najprawdopodobniej kapitał zagraniczny i to on zdecyduje, kiedy ruch ma się zakończyć. W sumie nasz rynek jest relatywnie tani i w końcu ktoś zaryzykował, aby postawić trochę grosza na jakieś odbicie.

piątek, 29 czerwca 2018

Hrywna lepsza niż bitcoin? Na czym zarabiamy, a na czym tracimy w tym roku

Gdyby ktoś na początku roku stwierdził, że warto sprzedać bitcoiny i zamienić cyfrową "walutę" na ukraińskie hrywny, na pewno pomyślałbym, że  ten ktoś wygaduje brednie podobne do tych o niskim pressingu trenera Nawałki.

Tymczasem okazuje się, że wcale nie był to taki zły pomysł.

Akurat kończy się pierwsze półrocze i sprawdźmy, na czym zarabiamy w tym roku, a na czym tracimy z polskiego punktu widzenia, czyli traktując jako walutę bazową złotego:


Oczywiście należy spojrzeć na wszystkie kursy również w nieco szerszej perspektywie i wspomniana hrywna w rzeczywistości jedynie lekko odreagowuje wcześniejsze załamanie:


Natomiast bitcoin do grudnia ubiegłego roku notował astronomiczne wzrosty.

Sygnałem ostrzegawczym przed nadchodzącym przekłuciem balona spekulacyjnego było opisywane na blogu wprowadzenie kontraktów terminowych na BTC na rynkach regulowanych. Po prostu zawodowi spekulanci mogli zagrać na spadki bez obawy o wypłacalność drugiej strony.

Osobiście nadal nie przekonałem się do kryptowalut i pozostaję obserwatorem.

środa, 6 czerwca 2018

Najpierw OFE, potem PPK

Mijają kolejne miesiące i wciąż nie możemy doczekać się szczegółów "prywatyzacji" środków zgromadzonych w OFE.

Zgodnie z szumnymi zapowiedziami 75 procent miało powędrować na prywatne konta IKZE, a 25 procent jako "prowizja" za wykonanie tej operacji do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

Czas płynie i coraz więcej osób zaczyna wątpić w realizację tego planu:

W rządzie nie ma w tej sprawie zgodności i przy rozbuchanych programach socjalnych oddanie lekką ręką obywatelom ponad 120 mld zł staje się coraz mniej prawdopodobne.

Stan aktywów OFE na koniec maja wynosił 163,2 mld zł.

Dlatego temat może się rozmyć, a OFE i tak powoli umierają dzięki mechanizmowi suwaka bezpieczeństwa - na 10 lat przed przejściem na emeryturę członka OFE składki są stopniowo przenoszone do ZUS-u.

Tymczasem pod koniec maja rząd przedstawił nową wersję Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK).

niedziela, 27 maja 2018

Wytrzyma czy nie wytrzyma? Walka trwa

Indeks największych spółek z warszawskiej giełdy WIG20 próbuje bronić okolic poziomu 2200 punktów.

Jeżeli wsparcie pęknie, prawdopodobnie czeka nas kolejne szybkie zejście w dół o kilka procent niżej. Z kolei odparcie ataku niedźwiedzi daje szansę na korektę spadków i ruch powyżej 2300 punktów (w bardziej optymistycznym wariancie jeszcze wyżej, w okolice średniej 200 SMA).

Aby powiększyć wykresy poniżej, proszę w nie kliknąć.


W ubiegłym roku WIG20 znalazł się w podobnym miejscu i potem nastąpił ruch w górę, więc mimo mojego cały czas pesymistycznego nastawienia do polskich akcji nie przekreślam wariantu odbicia.

Czy postawię na to jakieś konkretne pieniądze?

piątek, 6 kwietnia 2018

Myślisz, że wygrasz z rynkiem? Zacznij od małych kwot

Rozróżniamy trzy typy inwestorów.

1. Ta grupa chce zarabiać więcej niż w banku, ale nie poświęcać zbyt wiele czasu na inwestowanie. Dla niej idealnym rozwiązaniem jest inwestowanie pasywne za pośrednictwem funduszów indeksowych/ETF-ów.

Co interesujące, tego typu inwestorzy i tak pokonają większość innych, którzy ponoszą wyższe koszty transakcyjne i najczęściej kupują na szczytach, a sprzedają w okolicach dołków.

2. Profesjonaliści, którzy zarządzają funduszami, czyli pieniędzmi innych. Zresztą zwykle z dość mizernym skutkiem w stosunku do benchmarków.

3. Wreszcie są tacy, którzy po prostu lubią zabawę w inwestowanie i mają ochotę spędzać przy nim dużo czasu. Dla nich najlepszym pomysłem jest wydzielenie niewielkiej części kapitału na naukę i wpłacenie reszty do funduszy indeksowych.

Kto tak dzieli inwestorów?

Edward Thorp, który niedawno udzielił wywiadu tygodnikowi "Barron's".

85-letni Thorp zasłynął z nietypowych zainteresowań jak na matematyka. Opracował skuteczną metodę liczenia kart w blackjack'u i z sukcesem stosował ją w kasynach.


niedziela, 25 marca 2018

Wojna Trumpa przestraszyła inwestorów. Optymiści liczą na odbicie

Miniony tydzień nie zapisze się pozytywnie w pamięci inwestorów giełdowych. Fala spadków objęła niemal wszystkie rynki.

Amerykański S&P 500 stracił aż 6 procent. Wyprzedaż nasiliła się w czwartek, kiedy prezydent Trump postanowił wprowadzić cła na wyroby importowane z Chin i ograniczyć Chińczykom możliwości inwestowania w USA. Na razie druga strona zareagowała dość spokojnie. Jednak groźba wojen handlowych zawisła nad giełdami i tym samym znalazł się powód, aby upuścić nieco powietrza z napompowanego balonika.

Trochę na dalszy plan zeszła środowa podwyżka stóp procentowych w USA, choć zapowiada się ich cała seria, co na pewno długoterminowo nie będzie wpływać pozytywnie na akcje.

Teoretycznie kolejne podwyżki stóp w USA przy ich braku w Polsce powinny prowadzić do osłabienia złotego. Sam nie zgaduję, tylko regularnie za drobne dokupuję waluty, korzystając z Walutomatu, a potem przelewam środki do banku.

W tym momencie optymiści liczą na odbicie indeksu S&P 500 od średniej 200 SMA. W obecnej hossie, licząc od czerwca 2016 r. zatrzymywała ona spadki już trzykrotnie. Zobaczymy, czy tak się stanie i tym razem.

Aby powiększyć wykresy poniżej, proszę w nie kliknąć.


Zmagania na tak wyznaczonym wsparciu będą interesującym widowiskiem.

Oczywiście średnia dwustusesyjna nie jest żadnym magicznym wskaźnikiem o stuprocentowej skuteczności, co łatwo zauważyć choćby patrząc nieco bardziej w lewo na wykres. Po prostu daje ona pretekst do kontry dla popytu.

środa, 14 marca 2018

Im mniej poświęcasz giełdzie, tym więcej zarabiasz?

Niedawno opisywany na blogu przypadek GetBacku wcale nie jest odosobniony. Każdy inwestor giełdowy prędzej czy później przeżywa podobne nieprzyjemne doświadczenie.

Czy możemy tego uniknąć?

Nawet najstaranniejsza selekcja nie da żadnej gwarancji. Owszem, potrafimy zredukować ryzyko, starając się dobierać odpowiednie spółki do portfela i dbając o to, żeby rozproszyć ryzyko przez wybór większej liczby walorów (co najmniej 5-7 spółek).


A i tak w okresie bessy większość tych akcji będzie tanieć.

Poza tym nie ma też pewności, że mimo najszczerszych chęci i włożonego wysiłku nie przegramy ze zwykłym indeksem giełdowym, także z powodu dodatkowych kosztów w postaci prowizji.

Skoro większość zarządzających funduszami nie potrafi pokonać indeksu, jakie szanse ma amator? Statystycznie raczej niewielkie.

Dlatego na świecie popularne są tanie ETF-y, czyli notowane na giełdzie fundusze odwzorowujące zachowanie danego aktywa, na przykład indeksu giełdowego.

W teorii regularnie kupujemy ETF-y, nie zawracając sobie głowy bieżącą sytuacją na giełdzie i wyciągamy okrągłą sumkę za X lat, na przykład na dodatkową emeryturę (warto uzupełnić portfel o relatywnie bezpieczne instrumenty, które wygładzą nam zmienność).

poniedziałek, 19 lutego 2018

Koniec z OFE. Niech żyją PPK! Kto uwierzy w nowe emerytury?

Wszyscy doskonale wiedzą, że emerytury wypłacane przez ZUS będą realnie coraz niższe. Szacuje się, że całkiem niedługo mogą wynieść one tylko ok. 40 proc. ostatniego wynagrodzenia. Dlatego istotne jest dodatkowe oszczędzanie na emeryturę.

Do niedawna mówiło się o trzech filarach emerytalnych, czyli ZUS, OFE oraz IKE/IKZE.

W reklamach OFE kuszono nas nawet emeryturą pod palmami.


Tymczasem po kilkunastu latach OFE zostały częściowo rozmontowane, a wkrótce czeka je całkowita likwidacja. Zobaczymy, ile konkretnie dostaniemy środków, jeśli rząd zrealizuje obietnicę sprywatyzowania tego, co zostało i przekazania nam na konta IKZE. Wstępnie mówi się o oddaniu obywatelom 75 proc. środków. Na razie czekamy na szczegóły i nie do końca chce mi się wierzyć, że rząd bezproblemowo wypłaci ok. 135 mld zł (aktualnie aktywa OFE wynoszą ponad 184 mld zł).

Tymczasem w miejsce OFE pojawiło się oczko w głowie Mateusza Morawieckiego, czyli Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK)

W końcu poznaliśmy projekt ustawy. Według jej założeń PPK ruszą w przyszłym roku, a najwcześniej obejmą one zatrudnionych w wieku do 55 lat w dużych organizacjach, zgodnie z następującym wstępnym harmonogramem:


poniedziałek, 20 listopada 2017

Wpłacać na IKE/IKZE czy nie wpłacać? Czas decyzji + 100 zł premii

Powoli zbliżamy się do końca roku i nic dziwnego, że zarówno w komentarzach na blogu jak też mailach, które przysyłacie do mnie, pojawiają się pytania o rachunki emerytalne IKE i IKZE.


Czy warto je zakładać? A jeśli taki/takie już posiadamy - czy jest sens w pełni wykorzystać limity na 2017 r.?

Przypomnę, że tegoroczny górny limit wpłat na IKE wynosi 12 789 zł, a IKZE 5 115,60 zł. W przyszłym roku stawki wzrosną do odpowiednio: 13 329 zł na IKE oraz 5 331,60 zł na IKZE.

W największym skrócie obecny system wygląda tak, że możemy posiadać zarówno rachunek IKE jak też IKZE. Ten pierwszy pozwala nam oszczędzać na emeryturę bez podatku Belki i wypłatę wszystkich środków z zyskami po ukończeniu 60. roku życia, a drugi odliczenie od podatku dochodowego wpłaconej kwoty, czyli tworzy szczególnie atrakcyjne rozwiązanie zwłaszcza dla płacących 32 procent podatku dochodowego. Natomiast przy wypłacie płacimy ryczałtowo stawkę 10 procent od całej zgromadzonej sumy.

Więcej na temat IKE i IKZE przeczytacie tutaj oraz tutaj.

Teoretycznie tego typu formy odkładania na emeryturę powinny być popularne z powodów podatkowych. Na dodatek inwestujący na giełdzie otrzymują kolejny bonus w postaci zwolnienia z podatku od dywidend 19%, a kupujący obligacje nie płacą podatku od otrzymywanych odsetek.

Jednak niestabilność polskiego prawa skutkuje w sporej nieufności, co zapewne będzie widać również w trwającej obecnie ankiecie na Twitterze:
Tymczasem politycy nie ułatwiają nam życia. Wbrew zapowiedziom temat ostatecznej likwidacji i ponownej prywatyzacji OFE został odłożony aa półkę. Natomiast obecnie forsuje się inne, nowe rozwiązanie, czyli Pracownicze Programy Kapitałowe (PPK). Mają one zacząć funkcjonować od początku 2019 r.

Sam posiadam IKE w formie rachunku maklerskiego. Jaka jest moja tegoroczna decyzja?

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Chcesz pieniędzy z OFE? Zapłać 75 procent podatku

Od pierwszej chwili, kiedy usłyszałem, że środki zgromadzone w OFE zostaną sprywatyzowane, nie chciałem za bardzo uwierzyć, że państwo łatwo odda te pieniądze.

No i z ostatnich przecieków na temat zmian w systemie emerytalnym wynika, że dostęp do nich będzie bardzo ograniczony.

Do końca 2019 r. w ogóle nie da się wypłacić ani grosza, a od 2020 do 2024 r. rocznie maksymalnie do 10 procent wartości konta z drakońskim podatkiem w wysokości 75 procent. Dopiero po 2024 r. pieniądze będą dostępne na tych samych zasadach, które obecnie obowiązują w III filarze, o ile w międzyczasie znowu nie zostaną zmienione przepisy.

ZMIANY W SYSTEMIE EMERYTALNYM

W nowym rozdaniu 75 procent aktywów OFE ma powędrować na prywatne konta IKZE (Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego), a pozostałe 25 procent do Funduszu Rezerwy Demograficznej (zostanie zapisane na subkoncie w ZUS).

OFE staną się specjalistycznymi funduszami inwestycyjnymi, a wstępną datą do ustalenia wartości kont jest 19 stycznia 2018 r.

W miejsce OFE pojawią się Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK).

piątek, 29 lipca 2016

Wydarzenie lipca? Przesunięcie rozbiórki OFE

Co dla polskich inwestorów okazało się wydarzeniem lipca?

Niewątpliwie ogłoszenie podstawowych założeń tak zwanego "Programu Budowy Kapitału Polaków" przez wicepremiera Morawieckiego.

Mateusz Morawiecki
Najwięcej dyskutuje się o slajdzie nr 27 z prezentacji, na którym przedstawiono koncepcję zmiany zasad działania OFE.

Kliknij, aby powiększyć
75% aktywów (polskie akcje) ma zostać przekazanych na nowe IKE, a pozostałe 25% (akcje zagraniczne, obligacje oraz gotówka) do Funduszu Rezerwy Demograficznej.
 
Dla warszawskiej giełdy krótkoterminowo najważniejsze są dwa wnioski:

1. Nie nastąpi szybka nacjonalizacja OFE, czego rynek mocno obawiał się od dłuższego czasu.

2. Zmiany są planowane dopiero od 1 stycznia 2018 roku.