Pokazywanie postów oznaczonych etykietą straty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą straty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 czerwca 2018

Hrywna lepsza niż bitcoin? Na czym zarabiamy, a na czym tracimy w tym roku

Gdyby ktoś na początku roku stwierdził, że warto sprzedać bitcoiny i zamienić cyfrową "walutę" na ukraińskie hrywny, na pewno pomyślałbym, że  ten ktoś wygaduje brednie podobne do tych o niskim pressingu trenera Nawałki.

Tymczasem okazuje się, że wcale nie był to taki zły pomysł.

Akurat kończy się pierwsze półrocze i sprawdźmy, na czym zarabiamy w tym roku, a na czym tracimy z polskiego punktu widzenia, czyli traktując jako walutę bazową złotego:


Oczywiście należy spojrzeć na wszystkie kursy również w nieco szerszej perspektywie i wspomniana hrywna w rzeczywistości jedynie lekko odreagowuje wcześniejsze załamanie:


Natomiast bitcoin do grudnia ubiegłego roku notował astronomiczne wzrosty.

Sygnałem ostrzegawczym przed nadchodzącym przekłuciem balona spekulacyjnego było opisywane na blogu wprowadzenie kontraktów terminowych na BTC na rynkach regulowanych. Po prostu zawodowi spekulanci mogli zagrać na spadki bez obawy o wypłacalność drugiej strony.

Osobiście nadal nie przekonałem się do kryptowalut i pozostaję obserwatorem.

poniedziałek, 11 listopada 2013

- Akcje podrożeją o 14 procent.- O nie, akcje potanieją o 15 procent

W piątek amerykański indeks Dow Jones IA zanotował najwyższe zamknięcie w historii: 15 761,78 pkt  Z kolei szerszy S&P 500 ma pewien problem z okolicą 1770 pkt, gdzie wyrysował się krótkoterminowy (?) opór (wykresy powiększają się po kliknięciu):














Tego typu sytuacje oraz zbliżająca się końcówka roku przyciągają spragnionych sławy wróżbitów ochoczo przepowiadających przyszłość (niedługo przyjdzie pora na coroczne,absurdalne prognozy Saxo Banku).

Robert Buckland z Citigroup wyliczył sobie, że w 2014 roku akcje zdrożeją średnio o 14 procent, a wygranymi mają być głównie rynki wschodzące (czyli i my).

Z kolei analitycy Societe Generale przestrzegają przed głęboką korektą na indeksie S&P 500, rzędu 15 procent, po której ma nastąpić trwająca kilka kwartałów nudna flauta - płaski rynek bez większych zmian.

W obozie niedźwiedzi od lat głośno ryczy analityk Nomury Bob Janjuah, który teraz wraz z Markiem Faberem widzi zagrożenie głównie w pękającej chińskiej bańce.

niedziela, 22 sierpnia 2010

Jak znosisz straty?

Na początku tego wpisu chciałbym przypomnieć algebrę strat, którą powinien znać każdy zarządzający dowolnym portfelem inwestycyjnym, obojętnie czy znajduje się w nim 5 tysięcy, 5 mln czy 50 mln złotych.

Inaczej mówiąc, tabelka przypomina ile musisz zyskać po określonej stracie kapitału, aby wrócić do punktu wyjścia: