Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twitter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twitter. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 listopada 2013

- Akcje podrożeją o 14 procent.- O nie, akcje potanieją o 15 procent

W piątek amerykański indeks Dow Jones IA zanotował najwyższe zamknięcie w historii: 15 761,78 pkt  Z kolei szerszy S&P 500 ma pewien problem z okolicą 1770 pkt, gdzie wyrysował się krótkoterminowy (?) opór (wykresy powiększają się po kliknięciu):














Tego typu sytuacje oraz zbliżająca się końcówka roku przyciągają spragnionych sławy wróżbitów ochoczo przepowiadających przyszłość (niedługo przyjdzie pora na coroczne,absurdalne prognozy Saxo Banku).

Robert Buckland z Citigroup wyliczył sobie, że w 2014 roku akcje zdrożeją średnio o 14 procent, a wygranymi mają być głównie rynki wschodzące (czyli i my).

Z kolei analitycy Societe Generale przestrzegają przed głęboką korektą na indeksie S&P 500, rzędu 15 procent, po której ma nastąpić trwająca kilka kwartałów nudna flauta - płaski rynek bez większych zmian.

W obozie niedźwiedzi od lat głośno ryczy analityk Nomury Bob Janjuah, który teraz wraz z Markiem Faberem widzi zagrożenie głównie w pękającej chińskiej bańce.

sobota, 5 października 2013

Tweeter czy Twitter? Kosztowna pomyłka inwestorów

W USA trwa gorączka związana z nadchodzącym debiutem giełdowym Twittera. Przybiera ona czasem zabawne formy, tak jak wczoraj:

źródło: Yahoo!Finance

















W piątek inwestorzy rzucili się na akcje Tweetera, zapewne skuszeni wizją szybkiego zysku z powodu bardzo niskiej ceny akcji, które kupowali w obiegu pozagiełdowym (OTC). Emocje podsycało złożenie prospektu emisyjnego do SEC przez Twittera poprzedniej nocy.

Tymczasem opanowani żądzą szybkiego zysku popełnili bardzo kosztowną pomyłkę ortograficzną. Tweeter Home Entertainment Group to zbankrutowana sieć detaliczna i nie ma nic wspólnego z ćwierkającym ptaszkiem.

Zapewne łatwo zdiagnozowaliby swój błąd, gdyby nie patrzyli wyłączne na ticker (symbol spółki używany w notowaniach).  Twitter będzie posługiwał się skrótem TWTR, a bankrut używa TWTRQ (co ciekawe - Q na końcu sugeruje upadłą spółkę i dodanie tej litery zwalnia ticker dla innej firmy, w tym przypadku Twittera).

piątek, 25 marca 2011

Tym razem jest inaczej

Dwa miesiące temu postawiłem tezę, że social bubble = dotcom bubble i teraz widzimy nawet identyczne argumenty popierające kosmiczne wyceny spółek z tej branży.

"Tym razem jest inaczej", czyli nie liczy się ile spółka zarabia i jakie ma przychody, tylko, że "ma wielki potencjał".

Przykładem takiego nieco życzeniowego myślenia jest wycena Twittera lewitująca wokół 8-10 mld dolarów, a Facebooka na 50 mld dolarów.