Pokazywanie postów oznaczonych etykietą social media. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą social media. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 października 2013

Tweeter czy Twitter? Kosztowna pomyłka inwestorów

W USA trwa gorączka związana z nadchodzącym debiutem giełdowym Twittera. Przybiera ona czasem zabawne formy, tak jak wczoraj:

źródło: Yahoo!Finance

















W piątek inwestorzy rzucili się na akcje Tweetera, zapewne skuszeni wizją szybkiego zysku z powodu bardzo niskiej ceny akcji, które kupowali w obiegu pozagiełdowym (OTC). Emocje podsycało złożenie prospektu emisyjnego do SEC przez Twittera poprzedniej nocy.

Tymczasem opanowani żądzą szybkiego zysku popełnili bardzo kosztowną pomyłkę ortograficzną. Tweeter Home Entertainment Group to zbankrutowana sieć detaliczna i nie ma nic wspólnego z ćwierkającym ptaszkiem.

Zapewne łatwo zdiagnozowaliby swój błąd, gdyby nie patrzyli wyłączne na ticker (symbol spółki używany w notowaniach).  Twitter będzie posługiwał się skrótem TWTR, a bankrut używa TWTRQ (co ciekawe - Q na końcu sugeruje upadłą spółkę i dodanie tej litery zwalnia ticker dla innej firmy, w tym przypadku Twittera).

piątek, 25 marca 2011

Tym razem jest inaczej

Dwa miesiące temu postawiłem tezę, że social bubble = dotcom bubble i teraz widzimy nawet identyczne argumenty popierające kosmiczne wyceny spółek z tej branży.

"Tym razem jest inaczej", czyli nie liczy się ile spółka zarabia i jakie ma przychody, tylko, że "ma wielki potencjał".

Przykładem takiego nieco życzeniowego myślenia jest wycena Twittera lewitująca wokół 8-10 mld dolarów, a Facebooka na 50 mld dolarów.

niedziela, 9 stycznia 2011

Social bubble = dotcom bubble?

Nie wiem ile osób czytających bloga przeżyło bańkę internetową na własnej skórze i obserwowało jak „internet” stał się słowem - wytrychem, otwierającym drzwi do rakiet lecących prosto w kosmos czy biletem do balonów szybujących wysoko nad ziemią?

Wyglądało to naprawdę fascynująco, nie tylko z powodów finansowych (rosnący stan rachunku zawsze cieszy), ale także psychologicznych i socjologicznych. Dochodziło do tak zabawnych paradoksów, gdy radomski producent butów Ariel zmieniał profil działalności i nazwę na Internet Group (nota bene - spółka znajduje się w upadłości likwidacyjnej), co zupełnie wystarczało do „jazdy" na GPW.