Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse osobiste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse osobiste. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

10 zasad Bogleheads

Kim są "Bogleheads"? Nazwa po angielsku przypomina "bobbleheads", czyli figurki z dużymi głowami, które czasem Amerykanie ustawiają sobie na przykład za szybą z tyłu samochodu.

W tym przypadku chodzi o grę słów nawiązującą do zmarłego w ubiegłym roku Johna "Jacka" Bogle'a.

Bogle był niestrudzonym orędownikiem tanich funduszy indeksowych i ETF-ów, założycielem i prezesem grupy Vanguard.

7 lekcji ojca pasywnego inwestowania >>

Dzięki niemu powstała cała społeczność, żartobliwie nazywająca samą siebie "Bogleheads", dzieląca te same wartości. Działa aktywne forum, napisano też kilka książek na ten temat (przykład).

Filozofia Bogleheads kładzie nacisk na regularne oszczędzanie i inwestowanie, szeroką dywersyfikację i twarde trzymanie się swojego planu inwestycyjnego, bez względu na okoliczności rynkowe. Jest ona zawarta w dziesięciu najważniejszych zasadach.

poniedziałek, 18 maja 2020

Oszczędzaj i zbuduj fundusz bezpieczeństwa, a potem śpij spokojniej i inwestuj z mniejszą presją

Obecnie trwająca pandemia COVID-19 odcisnęła swoje negatywne piętno również na finansach osobistych. Podchodzący do nich na zdrowych zasadach znaleźli się w zdecydowanie lepszym położeniu od lekkoduchów, którzy dotąd żyli chwilą.

Teraz, kiedy ludzie tracą pracę i źródła dochodów, możemy docenić przydatność funduszu bezpieczeństwa - poduszki finansowej, która znacznie łagodzi stres.

 
Mam nadzieję, że zdołaliście zbudować odpowiedni bufor.

Jestem ciekaw, czy faktycznie tak się stało. Dlatego zapraszam do komentarzy i głosowania w ankiecie na Twitterze:
 


niedziela, 29 marca 2020

Płynność, płynność, jeszcze raz płynność

Moim zdaniem w tym momencie najważniejsze jest zadbanie o zdrowie i bezpieczeństwo najbliższych oraz swoje własne.

Dla mnie oznacza to również istotne zwiększenie funduszu bezpieczeństwa - płynnych środków, które pozwolą spokojniej przetrwać obecne zamieszanie.

Pieniądze mają być łatwo dostępne, czyli do rozważenia jest przede wszystkim gotówka, konta osobiste uzupełnione kontami oszczędnościowymi, ewentualnie krótkoterminowymi lokatami.

Z tym, że ze względów higienicznych zalecam nie używać do bieżących płatności gotówki i nie gromadziłbym jej przesadnych ilości.

Jak duży ma to być fundusz?

Według mnie wystarczający na minimum pół roku wydatków, lepiej większy.

Liczmy się z opcją utraty całości lub części dochodów w najbliższych miesiącach.

Priorytetem w finansach osobistych powinna być teraz płynność. Płynność, płynność i jeszcze raz płynność.


Warto przejrzeć comiesięczne wydatki i ściąć niepotrzebne - jaki obecnie ma sens abonament telewizyjnego pakietu sportowego?

Dodatkowo osobiście wycofałem część środków z rachunków maklerskich i brokerskich.

COVID-19 już spowodował perturbacje - przykładowo: niderlandzko-niemieckie DeGiro nie wyrabia się z obsługą i nie otwiera od razu nowych kont po rejestracji, tylko wpisuje na listę oczekujących.

Oczywiście wypłaty są realizowane terminowo.

niedziela, 22 marca 2020

Trwa wojna z epidemią. Co robić?

Trwa wojna z epidemią. Sytuacja zmienia się z dnia na dzień i na wiele rzeczy nie mamy wpływu.

Natomiast powinniśmy starać się podejmować rozsądne decyzje, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się koronwirusa oraz jego negatywne oddziaływanie na nasze życie.


Przede wszystkim powinniśmy ograniczyć kontakty z innymi ludźmi, czyli siedzieć na tyłku w domu. Wychodźmy tylko wtedy, kiedy musimy. Słuchajmy zaleceń ministerstwa zdrowia (profil na Twitterze z bieżącymi komunikatami).

Wiele osób źle znosi psychicznie obecną sytuację. Dlatego uważam, że do rozważenia jest limitowanie strumienia bieżących, negatywnych informacji - może na przykład wystarczy sprawdzić wiadomości raz dziennie? Porozmawiaj z bliskimi, poczytaj książkę, obejrzyj film, zagraj w coś..

No i odwiedzaj blog :-)

To już kwestia indywidualna - akurat nie mam z tymi negatywnymi informacjami większego problemu. Jednak wiem, że różni ludzie różnie reagują, zwłaszcza ci, którzy pierwszy raz w życiu zetknęli się z tak ekstremalnymi warunkami.

A co z finansami osobistymi?

czwartek, 24 października 2019

10 nawyków, których należy unikać w finansach osobistych i inwestowaniu

Dawno nie było takiego tematu na blogu, więc sądzę, że pora odświeżyć sobie najważniejsze zasady zdrowych finansów osobistych i rozsądnego inwestowania.

Warto do nich wracać, aby nie zapomnieć o dobrych nawykach i eliminować te negatywne.



10 nawyków, których należy unikać w finansach osobistych i inwestowaniu

1. Życia ponad stan.

Wielu ludzi lubi komplikować ten temat, aby uciec od problemu. Wystarczy trzymać się prostej zasady, aby wydawać mniej niż się zarabia i tyle. Do przestrzegania odpowiedniej dyscypliny bardzo przydaje się prowadzenie budżetu domowego.

2. Zaciągania kredytów konsumpcyjnych.

Jestem zdeklarowanym wrogiem takich kredytów i często ich zaciąganie wiąże się z bezsensownym wyścigiem z innymi o to, kto ma lepszy telewizor czy samochód. Długoterminowo takie kredyty prowadzą do obniżenia standardu życia, ponieważ musisz dodatkowo pracować dla banku, w którym spłacasz raty.

poniedziałek, 20 maja 2019

FIRE - świetna koncepcja czy droga donikąd?

Ostatnie 10 lat wzrostów na amerykańskiej giełdzie połączone ze zwyżkami cen nieruchomości i rynkiem pracownika dają paliwo do rosnącej popularności koncepcji FIRE (Financial Independence, Retire Early) - społeczność Reddit liczy już ponad pół miliona osób.


Celem FIRE jest zgromadzenie aktywów (najlepiej generujących "dochód pasywny" - na przykład mieszkanie na wynajem), które pozwolą na spokojne życie bez konieczności podejmowania pracy zarobkowej. Aby to osiągnąć jak najszybciej, należy oszczędzać jak najwięcej - najlepiej 50 i więcej procent zarobków.

Z ciekawości wstawiłem na Twittera taką ankietę:


Oszczędzane pieniądze są najczęściej inwestowane w tanie fundusze indeksowe (testuję polski fundusz tego typu) i ETF-y czy nieruchomości. Sporo osób próbuje też swoich sił w prowadzeniu mniejszego lub większego biznesu.

Tych opcji znajdziemy oczywiście znacznie więcej. Podaję tylko te najpowszechniejsze.

Aby ustalić, czy już posiadamy wystarczające aktywa do wcześniejszej emerytury, często roboczo stosuje się "regułę 4%", czyli tyle mniej więcej rocznie możemy w miarę bezpiecznie "przejeść".

środa, 6 marca 2019

5 sposobów jak rozsądnie wydawać pieniądze i odczuwać większą satysfakcję

Od wielu lat zachęcam do rozsądnego zarządzania budżetem domowym, oszczędzania i inwestowania nadwyżek finansowych. Nie wszystko jednak da się zamknąć w liczbach i liczy się jeszcze aspekt psychologiczny.

A co z wydatkami? Czy można je zoptymalizować w taki sposób, aby w sumie wydawać mniej lub tyle samo i równocześnie odczuwać większą satysfakcję?

Fot. geralt/Pixabay
Tematowi dokładniej przyjrzała się Elizabeth Dunn z kolegami, a efekty badań znajdziemy w pracy "If Money Doesn't Make You Happy Then You Probably Aren't Spending It Right" oraz powstałej później na ich podstawie książce "Happy Money: The Science of Happier Spending".

W sumie w książce znajdziemy 5 różnych sposobów, jak rozsądnie wydawać pieniądze tak, aby odczuwać większą satysfakcję.

środa, 27 lutego 2019

500 zł na pierwsze dziecko - co zrobisz z pieniędzmi? Wydasz na bieżąco czy zaoszczędzisz i zainwestujesz?

W sobotę Jarosław Kaczyński przedstawił nowe pomysły, które mają pomóc obozowi rządzącemu utrzymać władzę w nadchodzących wyborach.

Zasadniczo była mowa o czterech głównych punktach:

1. 500 zł miesięcznie także dla pierwszego dziecka wypłacane już od lipca br.



2. Brak podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia (dziś ta propozycja została zmodyfikowana i zerowy PIT ma obowiązywać dla zarobków do 6 500 zł netto miesięcznie).

Premier Morawiecki dodał, że do końca br. rząd zaproponuje obniżenie stawek PIT dla wszystkich pracujących oraz co najmniej podwojenie limitu kosztów uzyskania przychodu.

3. Przywrócenie połączeń autobusowych (głównie do wsi i małych miejscowości).

4. 1 100 zł jednorazowej "trzynastki" dla emerytów wypłaconej w maju.

W sumie wszystkie te programy socjalne mają kosztować rocznie około 40 mld zł - przykładowe wyliczenia.

Czy budżet państwa jest w stanie udźwignąć te dodatkowe obciążenia? W tym roku na pewno tak i nawet część ekonomistów uważa, że pobudzenie konsumpcji uchroni gospodarkę przed spowolnieniem, Natomiast istnieją spore wątpliwości, co do przyszłych lat.

Ten temat jeszcze wróci, a tymczasem już otrzymałem pytania na Facebooku i mailem o to, co robić z dodatkowymi pieniędzmi dla dzieci.

Ciekaw jestem, jakie macie pomysły/plany. A jeśli nie dostaniecie tych pieniędzy, co sądzicie o tych propozycjach Jarosława Kaczyńskiego? Zapraszam do komentarzy.

czwartek, 20 grudnia 2018

Tak wygląda prosta droga do bogactwa

Czy istnieje jakiś prosty, sprawdzony sposób, aby dojść do sensownego majątku?

Oczywiście.

Zamiast szukać skomplikowanych metod, możemy po prostu trzymać się tego, co działa od lat.

A co działa?

1. Wydawaj mniej niż zarabiasz.

2. Rozsądnie inwestuj nadwyżki.

3. Pielęgnuj zdrowe nawyki finansowe.


Wszystko zaczyna się od uporządkowania finansów osobistych, czyli musisz regularnie generować nadwyżki finansowe.

Aby tak się stało, trzeba sprawdzić, gdzie uciekają nam pieniądze, czyli na co je tak właściwie wydajemy. Do tego celu potrzebny jest budżet domowy.

Tu znajdziesz szablon przygotowany przez Michała Szafrańskiego.

Po analizie wydatków znajdziemy miejsca, z których uciekają nam pieniądze i uszczelnimy przecieki.

niedziela, 9 grudnia 2018

Jak żyć jak milioner? To proste - rusz się i pomóż innym

Liczba zamożnych Polaków stale rośnie. Jednak w gronie osób z płynnymi aktywami o wartości przynajmniej milion dolarów znajdziemy tylko kilkadziesiąt tysięcy rodaków.

A czy faktycznie trzeba dużych pieniędzy, aby żyć jak milioner?

Niekoniecznie.

Z pracy "Time Use and Hapiness of Millionares" (autorzy: P. Smeets, R. Bekkers. A.V. Whillans, M. Norton) opublikowanej przez Harvard Business School płyną dość zaskakujące wnioski.

Milionerzy są bardziej zadowoleni z życia Jednak ich styl życia wcale znacząco nie różni się od przeciętnej - tak samo pracują czy wykonują domowe obowiązki. Istotną różnicę widać dopiero w przypadku wolnego czasu.

Generalnie bogaci są aktywniejsi fizycznie i dodatkowo poświęcają więcej uwagi akcjom charytatywnym/wolontariatowi.


niedziela, 21 października 2018

Wszystko, co powinniście wiedzieć o finansach osobistych w 833 słowach

Pod koniec września puściłem na Twitterze link do artykułu Bretta Arendsa "Wszystko, co powinniście wiedzieć o finansach osobistych w 833 słowach".


Myślę, że to interesujący temat, a nie wszyscy znają na tyle dobrze angielski, aby w pełni zrozumieć treść i co równie istotne, amerykańskie realia różnią się od polskich.

Dlatego dziś postanowiłem bliżej przyjrzeć się temu, co napisał Brett Arends i równocześnie przedstawię swój punkt widzenia.

Od razu zakładam, że nieco buńczuczny tytuł służy głównie przyciągnięciu uwagi. Natomiast wierzę, że znalezienie w takim artykule choćby jednej pożytecznej myśli będzie oznaczało, że nie straciliśmy czasu, poświęcając mu te kilka czy kilkanaście minut ze swojego życia.

No to przechodzę do rzeczy - zastrzegam, że nie tłumaczę wszystkiego słowo po słowie, tylko główne punkty i ich rozwinięcia oraz dodaję kursywą moje uwagi.

piątek, 19 października 2018

Lokaty nadal w odwrocie. Stawiamy na konta oszczędnościowe

Od wielu miesięcy obserwujemy trend wycofywania środków z lokat. Po osiągnięciu szczytu w lutym 2016 r. na poziomie 310 mld zł obecnie trzymamy na lokatach nieco ponad 275 mld zł.

Gdzie te pieniądze znikają?

Często mówi się, że gotówka płynie na zakupy mieszkań, a tak w ogóle bardzo wiele pieniędzy marnuje się na nieoprocentowanych kontach osobistych. Taki wniosek można wysnuć, kiedy spojrzy się tylko na suche dane: aż 490 mld zł należących do gospodarstw domowych NBP zalicza do kategorii "depozyty i inne zobowiązania bieżące."

To jednak tylko część prawdy.

Powinniśmy również pamiętać, że w tej samej grupie znajdziemy konta oszczędnościowe. A te ostatnie są bardzo często konkurencyjnie oprocentowane w stosunku do lokat. No i mamy do tych pieniędzy znacznie łatwiejszy dostęp.


Sam także przerzuciłem sporą część środków na tego typu konta.

A dodatkowo da się czasem przy okazji zyskać całkiem niezły bonus:

Zgarnij 200 zł premii dla nowych + konto oszczędnościowe na 2,7% w Banku Millennium >> 

piątek, 6 lipca 2018

Wolność finansowa to droga, nie cel

W przyszłym tygodniu zaczynam remont łazienki. Kiedyś wiązałby się on u mnie ze stresem dotyczącym finansów, czyli gorączkowym poszukiwaniem pieniędzy i prawdopodobnie robieniem głupot w stylu zaciągania kredytu w banku, jeśli nie zmieściłbym się w zakładanym budżecie.

Teraz od strony finansowej jestem wyluzowany i bardziej martwi mnie na przykład, jak zniesie to całe zamieszanie mój pies.

Polecam ten stan i mam nadzieję, że wielu Czytelników już znalazło się na tym etapie.

Natomiast z czasem nieco zmieniło mi się podejście do "wolności finansowej".

Definiuję ją jako stan, w którym nie musisz pracować zarobkowo, ani nie zależysz finansowo od kogokolwiek i równocześnie prowadzisz swój ulubiony styl życia. Więcej na ten temat tutaj (wymagany angielski).

fot. David Simmonds
Według mnie warto wyliczyć swoją liczbę (po angielsku często nazywaną "fuck you money"), czyli graniczną kwotę, po osiągnięciu której staniesz się umownie "wolny finansowo".

Jednak nie do końca zgadzam się z koncepcją, że po jej osiągnięciu koniecznie musisz przestać być aktywny zawodowo.

niedziela, 21 stycznia 2018

Wolność finansowa - utopia czy realny cel?

Wolność finansowa to często mgliste marzenie wielu osób. W takim razie zacznijmy od próby jej zdefiniowania - dla mnie wolność finansowa oznacza taki stan, w którym nie musisz pracować zarobkowo do końca życia.

Owszem, możesz, jeśli chcesz, ale nie musisz. To istotna różnica.

Fot. SuzyT
Trudność polega na tym, że po pierwsze, nie wiemy dokładnie, jak długo będziemy żyli, a po drugie, ile faktycznie będziemy potrzebowali pieniędzy w przyszłości. Niełatwo prognozować inflację za 10 czy 20 lat, podobnie, jak nasze przyszłe potrzeby. Poza tym poważna choroba potrafi skutecznie storpedować najpiękniejsze plany.

Z tych powodów warto w naszych szacunkach dorzucić jakąś rezerwę na wypadek błędu.

Jeżeli zakładamy, że zadowala nas styl życia, w którym wydajemy średnio 5 000 zł miesięcznie, potrzebujemy 60 000 zł rocznie. Jeżeli dołożymy kolejny warunek: 3 procent zysku netto powyżej inflacji, oznacza on kapitał o wartości 2 mln zł. Niemało. A trzeba jeszcze dołożyć jakiś margines błędu, czyli z 2 mln robi się już 2,5 czy nawet 3 mln zł.

Oczywiście kapitał może być mniejszy, jeśli osiągamy wyższą stopę zwrotu lub jeśli nie planujemy go zachować, tylko docelowo przejeść.

Mimo tych zastrzeżeń i sporej dawki niepewności, zachęcam wszystkich do wykonania takiego obliczenia.

Jeśli zdefiniujesz cel finansowy wyrażony konkretną kwotą, łatwiej do niego dążyć, niż do bliżej nieokreślonej, mglistej "wolności finansowej."

środa, 22 listopada 2017

"Polacy bogacą się najszybciej na świecie"

Co powiecie na taki napis z poniedziałkowych "Wiadomości" TVP?


Tak, w pierwszej chwili również zacząłem się śmiać, podobnie jak z wielu "pasków grozy" pokazywanych w tym programie często w niezamierzony sposób satyrycznym. Jednak kiedy obejrzymy cały materiał, okazuje się, że stwierdzenie "Polacy bogacą się najszybciej na świecie" nie jest jedynie wymysłem redakcji, tylko opiera się o coroczny raport banku Credit Suisse.

Według "Global Wealth Report 2017" przez rok (licząc od połowy 2016 do połowy 2017 r.) Polacy zanotowali najszybszy wzrost majątku na świecie zarówno w kategorii gospodarstw domowych, jak też w przeliczeniu na dorosłego:

źródło: Global Wealth Databook 2017
Czy faktycznie odczuliście taką poprawę? Czy to tylko żonglerka danymi statystycznymi?

poniedziałek, 23 października 2017

Fundusz awaryjny, poduszka finansowa... Gdzie konkretnie powinniśmy trzymać pieniądze?

Mam nadzieję, że zdecydowana większość Czytelników bloga doskonale zna takie pojęcia z finansów osobistych, jak "fundusz awaryjny", "poduszka finansowa" czy "fundusz celowy."

Dziś chciałbym im się przyjrzeć od strony praktycznej, czyli gdzie konkretne trzymać te pieniądze.

Chętnie poznam też Wasze doświadczenia - zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzach.

FUNDUSZ AWARYJNY

Do czego służy fundusz awaryjny?

Do pokrycia niespodziewanych i nieplanowanych wydatków typu: naprawa samochodu, dodatkowa wizyta u dentysty czy awaria pralki.

Moim zdaniem należy zacząć od budowy tego funduszu, nawet jeśli dopiero planujesz spłatę wysoko oprocentowanych długów konsumpcyjnych. Po prostu w ten sposób szybciej zatrzymasz kręcącą się spiralę zadłużeniową i zyskasz dodatkową motywację do działania.

Jaka powinna być jego wysokość?

Co najmniej 1000 zł, lepiej sporo więcej, na przykład 2-3 tysiące. Jeżeli mieszkasz za granicą, zamiast złotych użyj miejscowej waluty.

W poszczególnych przypadkach kwota powinna być zdecydowanie wyższa - na przykład dla licznej rodziny.

Proponuję regularnie odkładać co miesiąc po minimum 100-200 zł co najmniej aż do osiągnięcia minimalnego tysiąca. Potem nieco zmniejszyłbym oszczędzaną kwotę, powiedzmy do 50-100 zł miesięcznie i oszczędzał do momentu aż poczujesz się komfortowo.

Gdzie trzymać te pieniądze?

Ważne, żeby były one łatwo dostępne, ale równocześnie oddzielone od puli przeznaczonej na codzienne wydatki - zawsze znajdzie się jakiś pomysł na wydanie tych pieniędzy, jeśli ich wyraźnie nie odgrodzimy od reszty, zwłaszcza kiedy leżą na nieoprocentowanym ROR-ze.

Dlatego bardzo prostym i skutecznym sposobem jest użycie zwykłej koperty.


poniedziałek, 9 października 2017

Pieniądze uciekają z lokat. Nadchodzą lepsze czasy dla oszczędzających?

Wartość lokat gospodarstw domowych zgromadzonych w bankach systematycznie rosła przez wiele lat. Do czasu.

Po osiągnięciu maksimum na poziomie 310 mld zł w lutym 2016 roku zaczęła ona spadać i według aktualnych danych NBP sięga ona już "tylko" 283 mld zł. W sumie przez mniej więcej półtora roku odpłynęło 27 mld zł, czyli spadek sięga niemal 9 procent.

Depozyty GD do lat 2 (dane: NBP)
Nie jest to na razie jakiś wielki dramat dla banków, tym bardziej, że z drugiej strony wciąż rosną  depozyty bieżące gospodarstw domowych. Obecnie przekraczają one 430 mld zł.


Natomiast niewątpliwie banki preferują lokaty od bardziej ryzykownego bieżącego "osadu", który potencjalnie może zniknąć znacznie szybciej. W dużej części ostatnie wzrosty stanu depozytów bieżących są wynikiem podwyżek płac, a poza tym na ROR-ach pojawiają się też kredyty, no i trzymane są środki przeznaczone na inwestycje typu zakup mieszkania. No i dochodzą tu jeszcze wliczane do tej kategorii popularne konta oszczędnościowe.

Dlatego pomimo utrzymywania się stóp procentowych na niezmienionym poziomie (główna 1,5 proc.), ostatnio coś jakby lekko drgnęło w lokatach, zwłaszcza w bankach drugiego wyboru, czyli takich, w których nie wykonujemy głównych operacji.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu była dostępna trzymiesięczna lokata bez niskiego dolnego limitu na 2,75 proc. w Idea Banku (2,85 proc. na miesiąc). Również wyższe stawki pojawiły się na kontach oszczędnościowych (na przykład 3 proc. w T-Mobile Usługi Bankowe czy 2,7 proc. w Getinie).

>>> Najlepsze lokaty i konta bankowe październik 2017 r.

Czy to oznacza nadejście lepszych czasów dla oszczędzających?

czwartek, 21 września 2017

7 źródeł dochodu pasywnego

Co to jest dochód pasywny?

To taki dochód, który uzyskujemy bez stałego angażowania naszej pracy.

Moim zdaniem słowo "pasywny" jest nieco mylące, ponieważ niemal zawsze jednak trzeba podjąć jakiś wysiłek również później.

Jeżeli uda nam się stworzyć odpowiedni strumień takich przychodów, albo jeszcze lepiej kilka takich strumieni, stajemy się rentierami, czyli osobami, które nie muszą już pracować zarobkowo.

Fot. Adam Gerhard/Flickr
Jakie są najpopularniejsze źródła dochodu pasywnego?

środa, 16 sierpnia 2017

Milion w banku bez prowadzenia biznesu? Jest sposób

Amerykański miliarder Mark Cuban prowadził w życiu wiele biznesów. Jeden z nich przeniósł go do pierwszej ligi najbogatszych - u szczytu bańki internetowej w 1999 r. wraz z wspólnikami udało mu się sprzedać serwis Broadcast.com portalowi Yahoo! aż za 5,7 mld dolarów.

Drugi z lewej Mark Cuban
Dzięki tej transakcji spełnił jedno ze swoich marzeń i został właścicielem drużyny koszykarskiej Dallas Mavericks.

Obecnie znany jest on w USA głównie dzięki udziałowi w programie telewizyjnym "Shark Tank". Uczestnicy przedstawiają swoje pomysły na biznes, a jury ocenia ich potencjał i potem ewentualnie inwestuje własne środki.

U nas show nazywało się "Dragons' Den - jak zostać milionerem". Nie zdobyło wielkiej popularności. Polacy wolą oglądać "Rolnik szuka żony".

Dlaczego akurat dziś piszę o Cubanie?

W najnowszym wydaniu magazynu "Money" rozmawia on z Sarą Blakely o tym, jak dojść do pierwszego miliona.


Zdaniem Cubana da się spokojnie uzbierać milion w banku nawet bez prowadzenia biznesu.

W jaki sposób?

czwartek, 19 stycznia 2017

Czy posiadasz fundusz bezpieczeństwa? Na ile wystarczy? I co dalej?

Większość z nas uważa, że warto oszczędzać. Jednak badania dowodzą, że w praktyce bywa z tym bardzo różnie - przykład.



Podobnie wiele osób uznaje, że należy zbudować fundusz bezpieczeństwa.

A jak jest w rzeczywistości?

Czy faktycznie posiadasz fundusz bezpieczeństwa? Na ile miesięcy życia on wystarczy (Twojego lub Twojej rodziny)?

Zachęcam do głosowania w sondzie na Twitterze oraz podzielenia się opiniami w komentarzach na blogu. Jeśli masz konto na Twitterze, będę wdzięczny za podanie dalej tweeta - im więcej osób zagłosuje, tym bardziej wiarygodne będzie głosowanie.