Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NBP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NBP. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 października 2021

RPP niespodziewanie podnosi stopy procentowe po raz pierwszy od 2012 r.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) niespodziewanie podniosła stopy procentowe, w tym tę najważniejszą, referencyjną z 0,1 na 0,5 proc. Poprzednia podwyżka była bardzo dawno, w maju 2012 r.

Ruch jest zaskakujący, również dla analityków. Do tej pory tłumaczono, że RPP najpierw musi zapoznać się z nową, listopadową projekcją inflacji i dopiero wtedy podejmie jakieś decyzje. Nawet jeszcze we wtorek na Kongresie 590 prezes NBP Adam Glapiński mówił o perspektywie kilku kwartałów.

Ta niespójność komunikacji może oznaczać, że po prostu prezes Glapiński został przegłosowany przez resztę RPP albo "przekonał" go ktoś z najwyższych kręgów władzy.

Na pewno na wyobraźnię członków RPP (i nie tylko) zadziałał ostatni szybki szacunek inflacji CPI za wrzesień br.: +5,8 proc. w skali rok do roku.

Najszybciej na podniesienie stóp zareagował złoty, który umocnił się o kilka groszy do głównych walut oraz notowania akcji banków na GPW.

Branżowy indeks WIG-banki zyskał jednego dnia 3,6 proc., a od początku roku już blisko 80 proc. (dla porównania WIG +25,9 proc. w tym samym okresie).


poniedziałek, 11 stycznia 2021

A jednak mieszkania podrożały

GUS opublikował komunikat, w którym potwierdza dane płynące z NBP: w III kwartale 2020 r. mieszkania wyraźnie zdrożały. Według GUS zwyżka w skali roku sięga średnio 10,9 proc. (7,2 proc. rynek pierwotny oraz 13,7 proc. rynek wtórny). Największe wzrosty zanotowały województwa śląskie (14,5 proc.) oraz małopolskie (13,9 proc.).

A tak w III kwartale 2020 r. kształtowały się ceny w 7 dużych miastach według NBP:

Kliknij w obrazek, aby powiększyć

Generalnie wg NBP drożały przede wszystkim nowe mieszkania.

W najbliższych miesiącach kluczowy będzie rozwój pandemii koronawirusa oraz skuteczność podejmowanych działań, przede wszystkim tempo szczepień.

czwartek, 28 maja 2020

RPP drastycznie tnie stopy procentowe niemal do zera, ponieważ obawia się... zbyt niskiej inflacji

Na czwartkowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zadecydowała o kolejnej znacznej obniżce stóp procentowych, w tym najważniejszą referencyjnej z 0,5 do zaledwie 0,1 proc. Przez pięć lat ze stopami nic się nie działo, a teraz od 17 marca do dziś zostały one ścięte niemal do zera (referencyjna z 1,5 do 0,1 proc.).

W komunikacie czytamy, że NBP nadal będzie prowadził skup skarbowych papierów wartościowych oraz papierów wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa na rynku wtórnym, a także oferował kredyt wekslowy na refinansowanie kredytów udzielonych przedsiębiorstwom przez banki.

A skąd wzięła się ta niespodziewana dzisiejsza obniżka stóp?

Rada argumentuje, że z powodu wywołanej pandemią słabej aktywności gospodarczej oraz spadających cen surowców istnieje ryzyko... zbyt niskiej inflacji, poniżej celu inflacyjnego NBP.


To zaskakujące uzasadnienie, ponieważ wielu Polaków akurat obecnie martwi się wysoką inflacją.

poniedziałek, 15 lipca 2019

Inflacja pożera oszczędności. Uciec z banku, ale dokąd? Poszukajmy alternatyw

GUS właśnie opublikował komunikat, że inflacja CPI wyniosła w czerwcu 2,6% w skali rok do roku. Ostatnio największe emocje wywołuje drożejąca żywność (wg GUS o 6,2% w porównaniu do czerwca 2018 r.), co w sumie nie dziwi, ponieważ tu najłatwiej zauważyć wzrost cen przy codziennych zakupach. Najsilniej zdrożały warzywa - średnio o ponad 27%.


Nieco mniej mówi się o usługach, wśród których szczególnie silny wzrost notują usługi lekarskie.

Oczywiście najbardziej poprawnie byłoby policzyć swoją prywatną inflację, ponieważ raczej mało kto ma strukturę wydatków dokładnie taką jak pokazuje koszyk GUS.

Z drugiej strony rosną płace i dlatego dla wielu rodzin wzrost cen wcale nie musi być aż tak dotkliwy. Dojdą jeszcze przecież nowe środki z rozszerzenia programu "Rodzina 500+" i ewentualnie kilku innych.

Jednak mimo wszystko rosnąca inflacja CPI nie tylko nas denerwuje, ale stawia pod znakiem zapytania sens trzymania większych oszczędności w banku.

poniedziałek, 12 listopada 2018

NBP kupuje złoto. Szykujmy się na wyższą inflację

Po dwudziestu latach przerwy Narodowy Bank Polski (NBP) zaczął kupować złoto. Od początku tegorocznych wakacji polski bank centralny regularnie zwiększa zapasy kruszcu o 26 ton (z czego połowa przypada na październik) i aktualnie sięgają one blisko 130 ton o wartości 5 mld USD (19,2 mld zł).

Złoto ze skarbca NBP (fot. NBP/Flickr)
Prezes NBP Adam Glapiński nie chce komentować motywów tej decyzji, która wywołała spore poruszenie również w mediach. Warto jednak zwrócić uwagę, że realny udział złota w aktywach rezerwowych NBP (425,6 mld zł) nie jest zbyt duży i wynosi nadal jedynie 4,5 proc.

Tradycyjnie złoto uważa się za aktywo chroniące przed inflacją, przydatne także w czasie wojny, gdy papierowe waluty tracą na wartości lub wręcz upadają.

O wojnie trudno mi spekulować, natomiast zauważmy, że w ubiegłotygodniowym komunikacie po posiedzeniu RPP znajdziemy prognozę na 2019 r., w której Rada wyraźnie zapowiada:

"w wyniku pozostającego poza oddziaływaniem polityki pieniężnej wzrostu cen energii inflacja prawdopodobnie przekroczy 2,5%".

Jak w takim razie możemy bronić się przed tą inflacją?

wtorek, 26 czerwca 2018

Mieszkania nadal biją lokaty - ceny rosną, wynajem bardziej opłacalny

Trwa hossa mieszkaniowa. W ciągu ostatniego roku deweloperzy oddali do użytku największą w historii liczbę nowych mieszkań: 99,2 tys.

Podobnie optymistyczne dane pokazuje najnowszy cykliczny raport kwartalny publikowany przez NBP.

Popyt jest na tyle silny, że bez problemu akceptuje rosnące ceny mieszkań (głównie nowych):

Aby powiększyć i wyostrzyć tabele poniżej, proszę w nie kliknąć.


Te dane potwierdzają inne raporty - na przykład Homberokera czy majowy Emmerson Evaluation:

źródło: Emmerson Evaluation
Jeszcze bardziej dynamiczne zwyżki cen znajdziemy w czerwcowym raporcie Metrohouse/Expander.

Najświeższe ceny ofertowe mieszkań zaprezentował dziś Bankier.

Co więcej, NBP wskazuje na wciąż relatywnie wysoką opłacalność wynajmu.

wtorek, 10 października 2017

Niech NBP skupuje polskie akcje i obligacje korporacyjne!

Co powiecie na pomysł, aby NBP zaczął skupować polskie akcje i obligacje korporacyjne?

źródło: NBP/Flickr
Taką właśnie propozycję przedstawił w "Rzeczpospolitej" członek Rady Polityki Pieniężnej Eryk Łon.

Jest on na pewno barwną postacią. Niedawno optował za... obniżką stop procentowych o 50 punktów bazowych; przyznaje, że aktywnie grał na kontraktach terminowych na GPW oraz posiadał portfel akcji.

Profesor argumentuje, że jest to jedno z narzędzi łagodzenia polityki monetarnej, na dodatek stosowane przez inne banki centralne. Na przykład Bank Japonii skupuje akcje pośrednio za pomocą funduszy typu ETF. W efekcie ok. 10 procent akcjonariatu japońskich spółek znalazło się pod kontrolą BOJ.

Z kolei zarówno Bank Anglii jak też Europejski Bank Centralny i Bank Japonii skupują obligacje korporacyjne.

Dlatego, zdaniem Łona, podobne może postąpić polski bank centralny.

poniedziałek, 9 października 2017

Pieniądze uciekają z lokat. Nadchodzą lepsze czasy dla oszczędzających?

Wartość lokat gospodarstw domowych zgromadzonych w bankach systematycznie rosła przez wiele lat. Do czasu.

Po osiągnięciu maksimum na poziomie 310 mld zł w lutym 2016 roku zaczęła ona spadać i według aktualnych danych NBP sięga ona już "tylko" 283 mld zł. W sumie przez mniej więcej półtora roku odpłynęło 27 mld zł, czyli spadek sięga niemal 9 procent.

Depozyty GD do lat 2 (dane: NBP)
Nie jest to na razie jakiś wielki dramat dla banków, tym bardziej, że z drugiej strony wciąż rosną  depozyty bieżące gospodarstw domowych. Obecnie przekraczają one 430 mld zł.


Natomiast niewątpliwie banki preferują lokaty od bardziej ryzykownego bieżącego "osadu", który potencjalnie może zniknąć znacznie szybciej. W dużej części ostatnie wzrosty stanu depozytów bieżących są wynikiem podwyżek płac, a poza tym na ROR-ach pojawiają się też kredyty, no i trzymane są środki przeznaczone na inwestycje typu zakup mieszkania. No i dochodzą tu jeszcze wliczane do tej kategorii popularne konta oszczędnościowe.

Dlatego pomimo utrzymywania się stóp procentowych na niezmienionym poziomie (główna 1,5 proc.), ostatnio coś jakby lekko drgnęło w lokatach, zwłaszcza w bankach drugiego wyboru, czyli takich, w których nie wykonujemy głównych operacji.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu była dostępna trzymiesięczna lokata bez niskiego dolnego limitu na 2,75 proc. w Idea Banku (2,85 proc. na miesiąc). Również wyższe stawki pojawiły się na kontach oszczędnościowych (na przykład 3 proc. w T-Mobile Usługi Bankowe czy 2,7 proc. w Getinie).

>>> Najlepsze lokaty i konta bankowe październik 2017 r.

Czy to oznacza nadejście lepszych czasów dla oszczędzających?

środa, 22 marca 2017

Mieszkanie na wynajem to dobra inwestycja? Tak twierdzi NBP

Czy mieszkanie na wynajem to dobra inwestycja?

Tak właśnie twierdzi NBP.

W opublikowanym kilka dni temu cyklicznym raporcie możemy przeczytać:

Inwestycja mieszkaniowa (bez liczenia kosztów transakcyjnych) nadal jest krótkookresowo opłacalna.

Przy założeniu średniej wysokości czynszu możliwego do uzyskania, rentowność inwestycji mieszkaniowej jest wyższa niż oprocentowanie lokaty bankowej i rentowność 10-letnich obligacji skarbowych oraz zbliżona do uzyskiwanej na rynku nieruchomości komercyjnych. Relacja kosztów obsługi kredytu mieszkaniowego do czynszu najmu nadal umożliwia finansowanie kosztów kredytu przychodami z najmu

Zwróćmy uwagę na dynamikę tego trendu:


Jak czytać wykres?

7M oznacza 7 miast: Gdańsk, Gdynia, Kraków, Łódź, Poznań, Wrocław i Warszawa. GD to gospodarstwa domowe. Dalsze wyjaśnienie z NBP: "Wartość powyżej 1 oznacza większą opłacalność inwestycji w mieszkanie na wynajem osobom trzecim od lokowania kapitału w innych inwestycjach. Analiza ta nie uwzględnia wysokich kosztów transakcyjnych na rynku mieszkaniowym oraz potencjalnie długiego czasu wychodzenia z takiej inwestycji."

czwartek, 8 września 2016

Na tym rynku od lat panuje hossa. Kiedy zostanie przerwana?

Czy wiecie, że istnieje w Polsce rynek, na którym od wielu lat panuje hossa?

Tworzą go lokaty i depozyty gromadzone przez gospodarstwa domowe.

W lipcu ich wartość wzrosła do rekordowego poziomu 679,4 mld zł.

Dane z NBP za okres XII 1996-VII 2016 r.
Z tego wynika, że na każdego dorosłego Polaka przypada ok. 22,7 tys. zł depozytów bankowych, co nieco fałszuje obraz, ponieważ mediana (wartość środkowa) jest znacznie niższa.

Trendu wzrostowego nie zatrzymało dotąd spadające oprocentowanie lokat i kont bankowych. Ciekawe, na jakim poziomie znajduje się próg cierpliwości klientów? 2%? A może mniej? Jak myślicie?

wtorek, 17 listopada 2015

Ile jest wart twój majątek? Porównaj się do innych Polaków

Narodowy Bank Polski opublikował dziś raport, z którego wynika, że przeciętna (mediana) wartość netto gospodarstwa domowego w Polsce wynosi 256,8 tys. zł.

Część osób doskonale wie, czym dokładnie jest wartość netto majątku. Pozostałym należy się tu krótkie wyjaśnienie: po prostu sumujemy wszystkie posiadane aktywa, takie jak na przykład mieszkanie, samochód, depozyty bankowe itd., a następnie odejmujemy wszelkie zobowiązania, czyli kredyty, pożyczki i inne długi.

Szerzej na ten temat pisał w oddzielnym artykule Marcin Iwuć. Marcin dołączył do niego też przydatny arkusz kalkulacyjny.

Moim zdaniem każdy powinien znać przynajmniej przybliżoną wartość majątku netto. Bez tego bardzo trudno planuje się finanse. Pomocniczo warto też porównać się do innych, aby sprawdzić, w którym znajdujemy się miejscu na ich tle.

No to przejdźmy do konkretów.

środa, 8 października 2014

Rada ostro tnie stopy. Komu pomoże, a komu zaszkodzi?

Od lat członkowie Rady Polityki Pieniężnej nie potrafią ustalić między sobą tak wydawałoby się prozaicznej kwestii, jak podawanie decyzji w sprawie stóp procentowych regularnie o tej samej godzinie. Dlatego nie wiadomo, czy próby głębszej analizy poczynań Rady nie są z góry skazane na niepowodzenie.

Tak przynajmniej mogą tłumaczyć się dziś ci analitycy, którzy prognozowali dzisiejsze cięcie stóp o 25 punktów bazowych (0,25 proc.). Tymczasem RPP zaskoczyła rynek i ścięła stopy aż o 50 pkt bazowych (0,5%) do najniższego poziomu w historii.


Na dodatek w komunikacie Rada nie wykluczyła kolejnej obniżki stóp już w listopadzie (RPP spotka się w dniach 4-5 listopada).

Tutaj znajduje się zapis wideo konferencji prasowej Rady.

Teoretycznie najbardziej powinni ucieszyć się kredytobiorcy, ponieważ zgodnie z ustawą antylichwiarską maksymalne oprocentowanie kredytu lub pożyczki nie może przekroczyć czterokrotności stopy lombardowej. Jak łatwo wyliczyć, spada ono obecnie z 16. do 12% - także dotyczy kart kredytowych.

Dlaczego teoretycznie?

środa, 27 sierpnia 2014

NBP: obligacje w OFE były waszymi oszczędnościami, ale tylko tak na niby

NBP co kwartał sporządza raport na temat sytuacji finansowej gospodarstw domowych w Polsce. Od dłuższego czasu jedna jego część niezmiennie mnie bawi, czyli kwota oszczędności Polaków, do których nasz bank centralny dolicza środki zgromadzone w OFE.

Tymczasem szykujące się do skoku na obligacje znajdujące się w portfelach przyszłych emerytów ministerstwo wyjaśniało jesienią ubiegłego roku:

"Nie można uznać, że środki zgromadzone na rachunku członka OFE są własnością ubezpieczonego."

Jacek Rostowski - jeden z twórców "reformy" emerytalnej (fot. materiały prasowe)
Dlaczego w takim razie NBP uparcie dolicza te aktywa do oszczędności zgromadzonych przez Polaków?

Wiadomo - w ten sposób wszyscy jesteśmy bogatsi. Na papierze.

Jak zatem NBP potraktował w swoich rachunkach "transfer" obligacji?

Na stronie 13 najnowszego raportu czytamy:

"Obraz oszczędności gospodarstw domowych w I kw. br. został silnie zakłócony przez jednorazową transakcję przekazania aktywów o wartości 153 151,2 mln zł z Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) do ZUS. Transakcja ta, zgodnie z metodologią ESA95 szacowania rachunków narodowych, doprowadziła do zmiany wartości konkretnych zmiennych w rachunkach narodowych: oszczędności gospodarstw domowych zostały pomniejszone o tę kwotę, która z kolei zasiliła oszczędności sektora finansowego. Transakcja ta ma charakter rachunkowy i egzogeniczny względem analizowanych w notatce zmiennych ekonomicznych oraz jest jednorazowa i z tego powodu surowe dane (dotyczące oszczędności i zmiany aktywów netto)zostały skorygowane o wspomnianą wielkość, aby zachować spójność i ciągłość szeregów czasowych "

Czy zadowala Was takie wyjaśnienie?

poniedziałek, 23 czerwca 2014

"NBP drukuje nowe stówy na ratunek budżetu", a po skandalu prezes Belka nie chce ustąpić...

W kwietniu w obiegu pojawiły się nowe banknoty o nominałach 10, 20, 50  i 100 złotych. Co ciekawe, NBP nie zdecydował się na retusz dwusetek.

Wymiana banknotów na lepiej zabezpieczone przed fałszerzami nie jest niczym nadzwyczajnym i dokonuje się jej na całym świecie.

Tymczasem w samym środku afery taśmowej "Wprost" ukazała się intrygująca analiza Warsaw Enterprise Institute, think tanku Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, zatytułowana: "Czy Narodowy Bank Polski finansował deficyt budżetowy poprzez wymianę stuzłotówek?"

Tak, proszę państwa, jeszcze nie przeprowadzono zmian ustawy o NBP dyskutowanych przez Marka Belkę i Bartłomieja Sienkiewicza, a już toczą się jakieś niecne rozgrywki pod stołem prowadzone przy pomocy nowej stówy.

źródło: NBP

niedziela, 15 czerwca 2014

Afera taśmowa "Wprost" zatrzęsie rządem i giełdą? Co dalej ze złotym?

Nagrania (audio) ujawnione przez tygodnik "Wprost" na pewno wstrząsną sceną polityczną w Polsce, ale tym nie zajmujemy się na blogu - nie ma sensu babrać się w błocie. Natomiast bardzo niepokojący jest udział w aferze prezesa NBP Marka Belki.

Marek Belka (fot. NBP/Flickr)
W knajpianej rozmowie z ministrem Sienkiewiczem (dlaczego ten pan jest nadal szefem MSW?) profesor Belka prowadził targi na temat ministra finansów, którym latem ubiegłego roku wciąż był późniejszy kandydat do PE z "Bydgoszcza". W zamian za wymianę Rostowskiego na technicznego ministra finansów szef NBP zaproponował finansowanie deficytu budżetowego przez bank centralny. W ten sposób rządząca PO mogłaby zapewnić sobie zwycięstwo w kolejnych wyborach.

W listopadzie 2013 roku stanowisko po Jacku Rostowskim przejął Mateusz Szczurek. Z kolei już w najbliższy wtorek rząd ma zająć się nowelizacją ustawy o NBP, która między innymi otwiera furtkę do bezpośredniego skupu obligacji z rynku przez bank centralny, czyli polskiego wariantu QE.

I tu pojawia się pytanie, czy prezes NBP nie posunął się za daleko?

wtorek, 11 marca 2014

Co mówi NBP? Nie zakładaj lokat długoterminowych

Obecnie banki forsują lokaty długoterminowe, trwające nawet 3 lata. W takim przypadku możesz wycisnąć ponad 4 procent brutto w skali roku (przykłady: Credit Agricole, Santander).

Człowiek jest z natury leniwy i poszukuje prostych rozwiązań, więc kusi wrzucenie pieniędzy na tak długi okres do banku i zajęcie się ciekawszymi rzeczami.

Czy jest to racjonalna decyzja ekonomiczna?

Z najnowszego raportu NBP wynika, że niezupełnie.

środa, 29 maja 2013

Ile gotówki trzymasz w portfelu? Porównaj się z innymi

Wiele osób zapewne zaciekawi jeszcze jedna informacja z opublikowanego wczoraj raportu NBP "Zwyczaje płatnicze Polaków", czyli ile gotówki Polacy trzymają w portfelu (i w domu - łącznie) ?

Krótka odpowiedź brzmi: przeciętnie 320 zł.

Jak to wygląda w podziale na grupy wiekowe?


A jak u Ciebie?

wtorek, 28 maja 2013

Płacimy gotówką, choć mamy konta i karty, a banki nas do tego... zachęcają

Z opublikowanego dziś przez NBP raportu „Zwyczaje płatnicze Polaków” wynika, że co prawda 77 proc. dorosłych Polaków posiada rachunek ROR w banku lub SKOK,  66 proc. kartę płatniczą, a 87 proc. dostaje wynagrodzenie przelewem,  to aż 82 proc. wszystkich płatności detalicznych Polaków dokonuje się gotówką (16,5 proc. kartami, a 1,6 proc. przelewem).

Niektórzy załamują ręce nad zacofaniem Polski i wskazują na niepraktyczność tego rozwiązania. Inni mówią o korupcji i obszernej szarej strefie.

A jak w takim razie ocenicie postępowanie banków? Do czego zmierzam?

piątek, 12 kwietnia 2013

Ceny mieszkań rosną jak na drożdżach

W ostatni poniedziałek pośrednik Open Finance obwieścił, że ceny transakcyjne mieszkań "rosną jak na drożdżach."

 Aktualnie w poszczególnych miastach wyglądają tak:


Czy faktycznie minęliśmy już dołek i "taniej już nie będzie"?

czwartek, 27 grudnia 2012

NBP nie chce złota - koniec skupu

Na blogu "Przegląd Finansowy" ukazała się naprawdę zaskakująca informacja, że od 2013 roku NBP... zaprzestaje skupu złota.

Na dowód autor załączył kopię maila, w której czytamy:

"Uprzejmie informujemy, że ze względów ekonomicznych NBP zaprzestaje skupu złota we wszystkich swoich oddziałach od 1 stycznia 2013 roku."