Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obligacje korporacyjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obligacje korporacyjne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 kwietnia 2018

Bomba tyka

GetBack jest obecnie niewątpliwie najgorętszym tematem polskiego rynku kapitałowego.

O akcjach tej spółki wypowiadałem się wielokrotnie na blogu (ostatnio szczegółowo na początku marca) czy w mediach społecznościowych, więc właściwie z punktu widzenia inwestora giełdowego nie mam nic nowego do dodania.

Kto nie uciął w porę strat (lub ewentualnie zrealizował zyski, co było możliwe w zeszłym roku) i wierzył w bajki byłego już prezesa, ten od poniedziałku czeka na odwieszenie notowań.

Kliknij w wykres poniżej, aby powiększyć obrazek.


Myślę, że każdy inwestor giełdowy powinien być świadom ryzyka, z jakim wiążą się akcje. Owszem, swoje za uszami mają wystawiający entuzjastyczne rekomendacje dla spółki, wychwalające ją pod niebiosa (za odpowiednią gratyfikacją) media finansowe czy sam prezes, który do ostatniej sekundy robił dobrą minę do złej gry. Od biedy uznaję to za specyfikę naszego grajdołka.

Zresztą na GPW zostało głównie grono hobbystów, takich jak ja, którzy niejedno widzieli i nic nas szczególnie nie dziwi, choć ta klapa niewątpliwe wygląda spektakularnie.

Natomiast znacznie bardziej niebezpieczną kwestią są obligacje GetBacka.

wtorek, 10 października 2017

Niech NBP skupuje polskie akcje i obligacje korporacyjne!

Co powiecie na pomysł, aby NBP zaczął skupować polskie akcje i obligacje korporacyjne?

źródło: NBP/Flickr
Taką właśnie propozycję przedstawił w "Rzeczpospolitej" członek Rady Polityki Pieniężnej Eryk Łon.

Jest on na pewno barwną postacią. Niedawno optował za... obniżką stop procentowych o 50 punktów bazowych; przyznaje, że aktywnie grał na kontraktach terminowych na GPW oraz posiadał portfel akcji.

Profesor argumentuje, że jest to jedno z narzędzi łagodzenia polityki monetarnej, na dodatek stosowane przez inne banki centralne. Na przykład Bank Japonii skupuje akcje pośrednio za pomocą funduszy typu ETF. W efekcie ok. 10 procent akcjonariatu japońskich spółek znalazło się pod kontrolą BOJ.

Z kolei zarówno Bank Anglii jak też Europejski Bank Centralny i Bank Japonii skupują obligacje korporacyjne.

Dlatego, zdaniem Łona, podobne może postąpić polski bank centralny.

niedziela, 18 września 2016

Od 100 do 1000 zł premii za kupno jednostek funduszu UniLokata. Hit czy kit?

Właśnie zaktualizowałem najlepsze lokaty i konta bankowe datowane na wrzesień 2016 r. Niestety, kolejny raz banki ścięły oprocentowanie i trzeba się nieźle nagimnastykować, aby znaleźć coś w miarę sensownego.

W tej sytuacji uznałem, że warto przyjrzeć się alternatywnej propozycji, czyli promocji "UniLokata plus 1% więcej".

Poprzednią edycję opisywał Marcin Iwuć i osiągnął 4,83% zysku w skali roku.


Dla bezpiecznej części portfela jest to w obecnych warunkach rynkowych wynik na pewno zadowalający.

Na czym polega obecna promocja?

O tym możemy przeczytać na dedykowanej stronie.

wtorek, 16 września 2014

Obligacje korporacyjne dla każdego, czyli "będzie Pan zadowolony"

W ostatnich dniach otrzymałem sporo maili dotyczących tego samego tematu, czyli obligacji korporacyjnych.

Coraz częściej oferuje się je bezpośrednio osobom, które zupełnie nie orientują się w specyfice tego rynku, ale za to posiadają odpowiedni kapitał w wysokości minimum kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Połączenie takich elementów jak wysokie oprocentowanie, zwykle na poziomie 8,5-9,5% w skali roku wraz ze słowami obligacja i zabezpieczenie tworzy kuszącą mieszankę wybuchową - Niech Pan tylko wpłaci co najmniej 50 tys. zł,  a na pewno będzie Pan zadowolony.

Jednak wielu potencjalnym inwestorom w tym momencie zapala się czerwona lampka ostrzegawcza.

fot. sxc.hu

Całkiem słusznie - z powodu tych wątpliwości zaczynają oni zadawać różne pytania, także i mnie.

niedziela, 18 maja 2014

Co zrobić z wolną gotówką, czyli w oczekiwaniu na przelew 4 mld zł do ZUS

W tym roku polska giełda specjalnie nas nie rozpieszcza. Świadectwem mizerii jest niska zmienność oraz odnotowane w tym roku przez główne indeksy następujące stopy zwrotu: WIG -0,8%, WIG20 -0,3% oraz WIG30 +0,8%.

W świetle prawdopodobnej rozbiórki OFE (przez kilkadziesiąt dni deklarację pozostania w OFE złożyło zaledwie 80 tys. osób spośród 16,7 mln uprawnionych, czyli mniej niż 0,5 proc.na naszym rynku kapitałowym nastąpi zasadnicza zmiana: OFE ze strony popytowej staną się podającymi gorący towar. 

Jak wylicza w swojej symulacji DM mBanku, przy założeniu, że w OFE pozostanie 5 procent obecnych członków, już w listopadzie tego roku OFE będą zmuszone przekazać do ZUS ponad 4 mld złotych.

To efekt tak zwanego "suwaka bezpieczeństwa", czyli zasady, zgodnie z którą 10 lat przed przejściem klienta na emeryturę jego środki będą stopniowo przenoszone do ZUS i zamieniane z rzeczywistych pieniędzy na ZUS-coiny (elektroniczny zapis).

Maklerzy uspokajają, że OFE znajdą gotówkę i nic złego GPW nie grozi, ale ja wolę dmuchać na zimne.

Dlatego stanąłem przed pewnym problemem. Na rachunku IKE leży trochę grosza i zastanawiam się, co zrobić z wolną gotówką? 


Macie jakieś pomysły? Jeśli tak, zapraszam do komentarzy.

Więcej na temat IKE znajdziesz w oddzielnym artykule.

środa, 2 kwietnia 2014

Bank zainwestował w marmury. Teraz zapowiada straty, a obligacje pikują. Okazja do zarobku?

Na początku roku centrala Banku BPS pochwaliła się przenosinami do nowej siedziby:



Kto bogatemu zabroni?

Tymczasem ledwie kilkadziesiąt dni później bank zaskoczył rynek zapowiedzią straty poniesionej w 2013 roku, którą tłumaczył koniecznością utworzenia rezerw na nietrafione kredyty.

No to zaczyna robić się interesująco - z jednej strony wydają kasę na "marmury", a z drugiej jadą na minusie.

niedziela, 5 stycznia 2014

Co warto wiedzieć o obligacjach? [Elementarz Inwestora]

W poprzednim artykule przedstawiłem tradycyjny, comiesięczny zestaw najlepszych lokat i kont bankowych. Dlatego uznałem, że całkiem logiczne będzie przygotowanie na dziś materiału o obligacjach dla początkujących w ramach „Elementarza Inwestora”.

Zacznijmy od absolutnych podstaw. Czym jest obligacja?

Papierem wartościowym, który potwierdza zaciągnięcie długu przez emitenta wobec obligatariusza. Inaczej mówiąc: udzielamy pożyczki i w zamian oczekujemy pewnych korzyści, którymi zwykle są odsetki.


Obligacja municypalna (komunalna) wyemitowana przez Kraków w 1929 r. (źródło: Julo/Wikipedia)

Współcześnie obligacje istnieją najczęściej w formie zapisu elektronicznego. Dokładne przepisy i regulacje prawne znajdziesz w tekście ustawy o obligacjach.

W pewnym sensie klasyczna obligacja nieco przypomina lokatę bankową – pożyczasz komuś pieniądze w zamian za określony, zwykle przyszły zysk. Podobnie lokata jest tak naprawdę Twoją pożyczką udzieloną bankowi. Zauważ, jak sytuacja się zmienia, kiedy to bank daje Tobie kredyt - ile wtedy żąda procent zysku?

Dlatego oprócz poszukiwania satysfakcjonującej stopy zwrotu głównym zadaniem inwestora jest ocena wiarygodności instytucji emitującej obligacje - czy wypełni swoje zobowiązanie i odda nam kapitał wraz z należnymi odsetkami w ustalonym czasie. 

W tym miejscu trzeba zadać sobie fundamentalne pytanie: po co w ogóle lokować kapitał w obligacje, skoro z reguły przynoszą one niewielkie zyski?

Odpowiedź brzmi tak: obligacje czy lokaty są przeznaczone nie tylko dla tych osób, które nie tolerują strat. Stanowią one stabilną część portfela, uzupełniającą znacznie bardziej ryzykowne klasy aktywów, takie jak akcje czy instrumenty pochodne. Bardziej szczegółowo będziemy o tym pisali w artykułach opisujących strategie inwestycyjne.


To jest artykuł z cyklu "Elementarz Inwestora" prowadzonym równolegle na blogach Jak oszczędzać pieniądze? oraz APP Funds. Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiana/-y o nowych artykułach, zapisz się na newsletter. Aktualny spis wszystkich materiałów znajdziesz tutaj.


środa, 18 grudnia 2013

Miały pokonać lokaty, a przynoszą...

Miały pokonać lokaty, a przynoszą straty.  

Fot. hotblack/stock.xchng



















O co chodzi? O obligacje korporacyjne.

W tej sprawie pisało do mnie ostatnio kilku Czytelników, którzy mają problem z odzyskaniem zainwestowanych  pieniędzy. Dlatego pora znowu zająć się tematem.

W teorii tego typu papiery powinny być przeznaczone dla osób, których nie zadowalają lokaty i niekoniecznie mają czas na śledzenie na bieżąco notowań giełdowych i wieści z rynku, ale chciałyby zarobić trochę więcej kosztem minimalnie zwiększonego ryzyka (podkreślmy minimalnie).

Od jesieni 2009 roku działa w Polsce rynek obligacji GPW Catalyst, który chwali się dynamicznym rozwojem:

Kliknij, aby powiększyć (źródło: GPW Catalyst)














Parafrazując słowa Kazimierza Górskiego po klęsce piłkarzy w 2002 roku na mundialu w Korei Płd. i Japonii, nie sposób jednak nie zadać prostego pytania:  - Skoro jest tak dobrze, czemu jest tak źle?

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Najlepsze lokaty i konta bankowe grudzień 2013

Gdzie teraz znajdziesz najlepsze lokaty? Niekoniecznie w bankach, ale o tym za chwilę.

Fot. nkrs/stock.xchng

















Teoretycznie najwięcej, bo aż 6 procent zyskasz w Getin Online na trzymiesięcznej lokacie otwieranej z Kontem Perfekcyjnym. Można założyć dwie takie lokaty na trzy miesiące, po 5 tys. zł każda. Jednak tak naprawdę lokata wygląda na sprytnie zastawioną pułapkę, ponieważ równocześnie zobowiązujesz się do utrzymywania Konta Perfekcyjnego przez, uwaga, 30 miesięcy!

Trzeba dodać, że konto kosztuje 9,99 zł miesięcznie i z opłat zwalnia comiesięczny wpływ na konto 1000 zł oraz bezgotówkowy obrót kartą min. 400 zł w tym samym okresie.

Z tego powodu zdecydowanie lepszym pomysłem jest dwumiesięczna lokata Ona i On w mBanku, która płaci 5,5 proc. (min. 1000 zł, maksimum 10 000 zł). Jednak i tu mamy poważny problem - lokata przeznaczona jest wyłącznie dla nowych klientów, a o takich trudno. Należy dodać, że w promocji mBank oferuje tylko 5000 lokat. W tej chwili licznik zatrzymał się na 4800.

środa, 11 września 2013

Gdzie na lokacie płacą minimum 5 procent?

Z rozrzewnieniem wspominamy początki mBanku:











Teraz bank przoduje głównie w liczbie podwyżek przeróżnych opłat - czy ktoś nadąża ze śledzeniem zmian regulaminu? A oszczędzający muszą szukać innych miejsc do zakładania lokat.

Sytuacja jest na tyle dynamiczna, że już po dziesięciu dniach wypada zaktualizować wrześniowy zestaw i zadać sobie proste pytanie: gdzie jeszcze na lokacie płacą minimum 5 procent?

piątek, 31 maja 2013

Reklama zadziałała - PKN Orlen sprzedał wszystkie obligacje na pniu

Dopiero co w ubiegły wtorek zastanawialiśmy się, czy tajemnicza reklama PKN Orlen rozrusza rynek obligacji Catalyst, a już znamy odpowiedź.

Ledwo zaczęły się zapisy na obligacje płockiej spółki, a już ich... zabrakło.

Jak informuje spółka w komunikacie, osoby zapisane pierwszego dnia, czyli 28 maja dostaną wszystkie obligacje, a chętni z 29 maja otrzymają mniej.

Nie m co się jednak specjalnie martwić, ponieważ PKN przygotował w sumie tych papierów za miliard złotych, a poszło dopiero 200 mln. Spółka jest mocno zaskoczona powodzeniem oferty i oczekiwała, że może czekać nawet jeszcze przez dwa tygodnie. Tymczasem znani sportowcy i chudnące oprocentowanie lokat stworzyli mieszankę wybuchową.

Ile płacą te obligacje?

poniedziałek, 27 maja 2013

Płacą średnio prawie 10 proc. rocznie. Kto się skusi na obligacje korporacyjne?

W piątek 24 maja KNF zatwierdziła prospekt emisyjny PKN Orlen, który wydał już duże środki na tajemniczą reklamę ze sportowcami. Kolejnym etapem kampanii będzie ujawnienie o co w niej naprawdę chodzi, czyli emisję obligacji korporacyjnych (prawdopodobnie płacących 4-4,5 proc. w skali roku).

Możliwe, że przyciągnie ona więcej zainteresowanych do rynku Catalyst.

Na pewno temat jest wart pochylenia się nad nim, ponieważ średnio aktualnie obligacje korporacyjne płacą dużo więcej niż lokaty, czyli (jak wylicza Open Finance) 9,54 proc.

W obecnej sytuacji, kiedy banki skupiły się na podnoszeniu opłat, a oprocentowanie lokat systematycznie spada, każdy oszczędzający powinien chwilę o tym pomyśleć.

wtorek, 21 maja 2013

Tajemnicza reklama rozrusza rynek obligacji Catalyst?

Od pewnego czasu w telewizji pojawia się tajemnicza reklama, w której sportowcy niejasno wspominają o "bezpiecznej przyszłości". A na szczegóły mamy poczekać. Wiadomo tylko, że jest ona związana z PKN Orlen.

Niektórzy zapewne pomyśleli o jakimś programie lojalnościowym, typu: zatankuj za 1000 zł, a dostaniesz długopis ze zdjęciem prezesa.

Prawda jest nieco inna. Chodzi o obligacje, które płocka spółka chce już wkrótce zaoferować klientom detalicznym.

Czy ta oferta zainteresuje szerszą publikę?

sobota, 11 sierpnia 2012

Co zamiast Amber Gold?

Jeden z moich znajomych narzekał na brak ciekawych ofert bankowych i kiepskie oprocentowanie lokat, co zawsze mnie nieco intryguje w przypadku osób z wolnymi środkami rzędu kilku-kilkunastu tysięcy złotych -ile w końcu realnie można zyskać na tych odsetkach?

W takim razie zaproponowałem mu skorzystanie z oferty Meritum Bank na Grouponie:



sobota, 12 maja 2012

Jak stracić 2 miliardy na obligacjach korporacyjnich?

Jak stracić 2 miliardy na obligacjach korporacyjnych? Zapytajcie w Investors TFI  JP Morgan. 

Właśnie na tyle bank wycenia aktualną stratę (pozycja niezamknięta, więc może wzrosnąć) na CDS-ach opartych o amerykańskie obligacje korporacyjne, którą spowodował londyński zespół prowadzony przez nazywanego czasem Voldemortem, a innym razem Wielorybem (ze względu na gigantyczny rozmiar zawieranych transakcji) Bruno Iksila.

Więcej szczegółów po angielsku znajdziesz tutaj, a w skrócie chodzi o to, że JP Morgan obstawiał ożywienie w amerykańskiej gospodarce wystawiając ogromne ilości CDS-ów na obligacje korporacyjne najlepszych amerykańskich firm (ich cena spada, kiedy ryzyko spada).

środa, 18 stycznia 2012

Gant pomoże rynkowi obligacji korporacyjnych?

Polscy inwestorzy przechodzą szybki kurs pomagający odróżnić obligacje skarbowe od korporacyjnych. Te drugie płacą wyższe odsetki, ale w zamian niosą za sobą zupełnie inne ryzyko i znamy już co najmniej cztery przypadki, kiedy pojawiły się kłopoty z odzyskaniem pieniędzy: Anti, ZPS Krzętle, Fojud oraz Budostal-5 (tu wniosek o upadłość spółki).

W 2012 roku z pewnością najciekawiej wygląda sprawa dewelopera Ganta, który musi oddać w sumie ponad 105 mln złotych. Czy da radę?

wtorek, 11 października 2011

Za słabo prosiliście, więc nie oddamy wam kasy

Trwa tragikomiczna epopeja obligacji korporacyjnych wyemitowanych przez Anti. Spółka jako pierwsza w krótkiej historii rynku Catalyst nie oddała w terminie pożyczonych pieniędzy.

Wreszcie jakieś środki wróciły do inwestorów, ale okazało się, że spółka nie zwraca ich proporcjonalnie, tylko sama wybiera komu oddać, komu nie.

Dlaczego tak robi?

sobota, 11 czerwca 2011

Solidne obligacje bankowe

Bank kojarzy nam się z banksterami z darmową kasą na uciechy dostarczaną od Bena solidną instytucją godną zaufania. Jeśli jeszcze mowa jest o banku, który został założony w 1783 roku dochodzi do tego tradycja. No i wreszcie sama nazwa - Bank of Ireland, od razu przychodzi na myśl Wielki Brat - Bank of England (ten rozłożony na łopatki przez Sorosa).

Nic dziwnego, że permanentne obligacje (stale dostajemy odsetki, a obligacje nie są nigdy wykupowane) PIBS takiego banku cieszą się sporym powodzeniem także wśród drobnych inwestorów, zwłaszcza jeśli płacą obecnie 13,375% rocznie. W środowisku niskich stóp procentowych i rosnącej inflacji wydają się bardzo ciekawe.

piątek, 8 kwietnia 2011

Ile zarobię na obligacjach?

Skoro banki robią sobie z nas żarty i nie chcą podnosić oprocentowania lokat, to my się na nie obrażamy i szukamy alternatyw. Widzę, że temat obligacji korporacyjnych chwycił i coraz więcej osób interesuje się tym rynkiem.

Na początek proponuję przestudiować przewodnik, a potem czytać, czytać i dalej czytać, zanim cokolwiek kupisz i zapytasz: ile zarobię na obligacjach?

środa, 30 marca 2011

Gdzie są moje odsetki, czyli o profesjonalizmie XTB

Wczoraj powinienem otrzymać odsetki z obligacji korporacyjnych, które leżą na rachunku w X-Trade Brokers. Dotyczy to serii GNT0312 oraz PCM0312. Ku mojemu zdziwieniu, dziś rano po zalogowaniu się do XTB po odsetkach ani widu, ani słychu.

Nie słyszałem, żeby nastąpiły jakieś zmiany w terminarzu wypłat odsetek i dziwne byłoby, gdyby obie spółki nawaliły jednocześnie, więc zadzwoniłem do XTB.