Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GetBack. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GetBack. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 maja 2018

Pokaż kotku, co masz w środku, czyli uwaga na "bezpieczne" fundusze!

Powrót z długiej i pięknej majówki zakończył się dla niektórych inwestorów brutalnym przebudzeniem, kiedy zobaczyli najnowsze wyceny swoich funduszy:

źródło: Trigon TFI
Aż dziewięć funduszy zamkniętych Trigon Profit zanotowało jednorazową przecenę od 16,18 do 28,62 proc.

Z czego ona wynika?

Część certyfikatów tych funduszy wierzytelności posiada GetBack, który gwarantuje określoną roczną stopę zwrotu (w okolicach 6 proc.). Teraz testujemy w praktyce, ile są warte te gwarancje.

I tu widać też, że problem z GetBackiem mają nie tylko posiadacze akcji czy obligacji wrocławskiej spółki, lecz również inni obecni na polskim rynku.

Uczulałem na ten problem w zeszłym tygodniu krótkim wpisem na Twitterze:

Chciałbym nieco rozwinąć tę myśl.

wtorek, 1 maja 2018

Giełda nieśmiało rośnie w cieniu afery GetBacku. Frostpunk pozamiatał

Ostatnie tygodnie na giełdzie kojarzone są medialnie głównie z aferą GetBacku, której ostatecznych skutków nadal nie możemy jeszcze dokładnie oszacować. Z najnowszych wieści - spółka przesunęła publikację raportu rocznego za 2017 r. na 15 maja 2018 r., ponieważ nowy zarząd ma poważne wątpliwości co do rzetelności przedstawianych wcześniej sprawozdań finansowych. Z tego powodu nie sądzę, aby GPW odwiesiła notowania akcji i obligacji GetBack w pierwszej połowie maja.

Tymczasem, co paradoksalne, po dwóch miesiącach spadków ostatecznie kwieceń na warszawskiej giełdzie generalnie wyszedł na plus.

W stosunku do końca marca WIG zyskał 2,7%, WIG20 3,7%, mWIG40 0,4%, a sWIG80 stracił 0,4%. Z zestawienia tych stóp zwrotu wynika, że zasadniczo lepiej radzą sobie większe spółki. Jednak wśród mniejszych trafiają się takie rodzynki jak 11 bit studios.

Długo wyczekiwana premiera gry "Frostpunk" nie zawiodła i w zaledwie 66 godzin sprzedano 250 tys. kopii, co oznacza całkowity zwrot wydatków na "Frostpunka".


Nic dziwnego, że notowania spółki wystrzeliły i w ostatnim miesiącu jej wartość giełdowa wzrosła aż o 2/3.

piątek, 20 kwietnia 2018

Bomba tyka

GetBack jest obecnie niewątpliwie najgorętszym tematem polskiego rynku kapitałowego.

O akcjach tej spółki wypowiadałem się wielokrotnie na blogu (ostatnio szczegółowo na początku marca) czy w mediach społecznościowych, więc właściwie z punktu widzenia inwestora giełdowego nie mam nic nowego do dodania.

Kto nie uciął w porę strat (lub ewentualnie zrealizował zyski, co było możliwe w zeszłym roku) i wierzył w bajki byłego już prezesa, ten od poniedziałku czeka na odwieszenie notowań.

Kliknij w wykres poniżej, aby powiększyć obrazek.


Myślę, że każdy inwestor giełdowy powinien być świadom ryzyka, z jakim wiążą się akcje. Owszem, swoje za uszami mają wystawiający entuzjastyczne rekomendacje dla spółki, wychwalające ją pod niebiosa (za odpowiednią gratyfikacją) media finansowe czy sam prezes, który do ostatniej sekundy robił dobrą minę do złej gry. Od biedy uznaję to za specyfikę naszego grajdołka.

Zresztą na GPW zostało głównie grono hobbystów, takich jak ja, którzy niejedno widzieli i nic nas szczególnie nie dziwi, choć ta klapa niewątpliwe wygląda spektakularnie.

Natomiast znacznie bardziej niebezpieczną kwestią są obligacje GetBacka.

niedziela, 4 marca 2018

GetBack nurkuje 20 procent. Inwestorzy są wściekli i rozgoryczeni

W piątek najsilniej spadającą spółką na GPW był windykator GetBack. Ponad 20 procent zjazdu w jeden dzień robi wrażenie. Na dodatek spółka zachowywała się słabo już od pięciu miesięcy i od ubiegłorocznego szczytu w sumie schudła aż o 55 procent.

Aby powiększyć wykres, proszę kliknąć w obrazek poniżej.


Bezpośrednią przyczyną piątkowego wodospadu stała się informacja, że spółka rozważa przeprowadzenie dwóch potężnych emisji akcji (w sumie nawet 70 mln sztuk). Aktualnie kapitał spółki dzieli się na 100 mln akcji, więc takie rozwodnienie zmroziło inwestorów.

Jednak nie tylko ono.

Zawiodła też komunikacja spółki.

Pod koniec października prezes Konrad Kąkolewski zapowiedział przedstawienie polityki dywidendowej spółki w ciągu 1-2 miesięcy. Do tej pory jej nie ma.

czwartek, 29 czerwca 2017

Czy warto kupić akcje GetBack? Moja strategia na debiut

Czy warto kupić akcje GetBack w ofercie publicznej? Spróbujmy zastanowić się i odpowiedzieć na to pytanie.

Zapisy w transzy inwestorów indywidualnych trwają do najbliższego poniedziałku 3 lipca włącznie, więc mamy już niewiele czasu na rozważania.


Przed podjęciem decyzji przede wszystkim zachęcam do zapoznania się z prospektem emisyjnym. Tam znajdziecie najważniejsze informacje o IPO i samej spółce. Nie przerażajcie się jego rozmiarami (ponad 300 stron), ponieważ dużą część pomija się w trakcie czytania (bełkot prawny itp.).

Czym zajmuje się GetBack?


Głównie windykacją długów. Spółka między innymi skupuje niespłacone długi klientów banków i telekomów, a potem próbuje odzyskać pieniądze i robi to nadzwyczaj skutecznie. W zaledwie pięć lat od startu urosła tak szybko, że w sektorze wyprzedzą ją tylko Kruk.