Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lion's Bank. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lion's Bank. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 kwietnia 2018

Bomba tyka

GetBack jest obecnie niewątpliwie najgorętszym tematem polskiego rynku kapitałowego.

O akcjach tej spółki wypowiadałem się wielokrotnie na blogu (ostatnio szczegółowo na początku marca) czy w mediach społecznościowych, więc właściwie z punktu widzenia inwestora giełdowego nie mam nic nowego do dodania.

Kto nie uciął w porę strat (lub ewentualnie zrealizował zyski, co było możliwe w zeszłym roku) i wierzył w bajki byłego już prezesa, ten od poniedziałku czeka na odwieszenie notowań.

Kliknij w wykres poniżej, aby powiększyć obrazek.


Myślę, że każdy inwestor giełdowy powinien być świadom ryzyka, z jakim wiążą się akcje. Owszem, swoje za uszami mają wystawiający entuzjastyczne rekomendacje dla spółki, wychwalające ją pod niebiosa (za odpowiednią gratyfikacją) media finansowe czy sam prezes, który do ostatniej sekundy robił dobrą minę do złej gry. Od biedy uznaję to za specyfikę naszego grajdołka.

Zresztą na GPW zostało głównie grono hobbystów, takich jak ja, którzy niejedno widzieli i nic nas szczególnie nie dziwi, choć ta klapa niewątpliwe wygląda spektakularnie.

Natomiast znacznie bardziej niebezpieczną kwestią są obligacje GetBacka.

piątek, 5 lipca 2013

Lion's Bank wita lokatą na 5,5 proc.

W czwartek wieczorem dostałem maila, w którym Łukasz pisze:

"Podrzucam info o lokacie oraz nowym banku (o którym chyba jeszcze nie pisałeś na blogu). Co o tym sądzisz? Szukam właśnie lokaty na 3 miesiące oraz posiadam trochę więcej niż wymagany próg 50k."

Pytanie wydaje się zasadne w świetle kolejnej obniżki stóp procentowych przez RPP, która skłoni część banków do cięć oprocentowania depozytów.

Co to za cudo ten Lion's Bank i czy opłaca się założyć lokatę Bonjour na 5,5 proc.?