Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundusze inwestycyjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundusze inwestycyjne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 stycznia 2020

3 nowe fundusze inPZU + 500 zł premii dla nowych klientów

W ofercie tanich funduszy inPZU pojawiły się trzy nowości, a dodatkowo na nowych klientów czeka premia 500 zł.

Nowe fundusze to:

1. inPZU Akcje CEE Plus.

2. inPZU Goldman Sachs ActiveBeta® Akcje Amerykańskich Dużych Spółek.

3. inPZU Goldman Sachs ActiveBeta® Akcje Rynków Wschodzących.


Podobnie jak w przypadku pozostałych funduszy z grupy inPZU, do rozpoczęcia inwestycji wystarczy tylko 100 zł, a TFI pobiera jedynie 0,5% rocznie za zarządzanie (nie ma innych opłat).

Co kryje się za nazwami nowych funduszy?

piątek, 10 maja 2019

Polska giełda rozczarowuje? Czas na więcej zagranicy w portfelu

Od lat polska giełda jako całość zachowuje się wyraźnie gorzej od reszty świata. Oczywiście znajdziemy wyjątki (na przykład sektor producentów gier). Jednak generalnie na akcjach na GPW zarabia się trudniej niż na przykład na giełdzie w Nowym Jorku.

Dlatego od bardzo dawna zachęcam do wyjścia poza nasz grajdołek i większej dywersyfikacji geograficznej. W ten sposób zwiększamy szanse na długoterminowe zyski.

Fot. JanBaby/Pixabay
W przypadku najmniejszego kapitału najprostszym pomysłem jest wybór funduszu inwestycyjnego z ekspozycją na zagranicę.

O ile nie możemy kontrolować przyszłych zysków, to już koszty jak najbardziej. Dlatego od jesieni ubiegłego roku testuję tanie fundusze indeksowe inPZU - w tym inPZU Akcje Rynków Rozwiniętych.

Tu przeczytasz więcej o realizowanej przeze mnie strategii:

Rewolucja w polskich funduszach inwestycyjnych! Czas przygotować strategię

wtorek, 15 stycznia 2019

Klienci wycofali z funduszy ponad 12 mld zł. Czas na zakupy?

Znamy już ostateczny bilans funduszy inwestycyjnych za 2018 r.  Zgodnie z danymi najważniejszej organizacji branżowej - Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA) w ubiegłym roku klienci wycofali z funduszy 12,4 mld zł.


Pieniądze płynęły praktycznie tylko do funduszy pieniężnych i gotówkowych, czemu w sumie trudno się dziwić, jeśli spojrzymy na ubiegłoroczne wyniki:


Przeciętny klient funduszy zaryzykuje dopiero wtedy, kiedy zobaczy dodatnie stopy zwrotu, więc nie dziwi ucieczka z funduszy akcyjnych. Trwa ich czarna seria, czyli 11 miesięcy z rzędu z ujemnym saldem napływów. W efekcie od początku lutego 2018 r. z funduszy akcyjnych wycofano niemal 4 mld zł, a dochodzą jeszcze fundusze mieszane, absolutnej stopy zwrotu czy niepubliczne, których część aktywów stanowią akcje.

środa, 7 listopada 2018

Burzliwy miesiąc miodowy tanich funduszy indeksowych PZU. Czas na wzrosty?

1 października br. wystartowała bezpłatna platforma z tanimi funduszami indeksowymi PZU pobierającymi łącznie tylko 0,5% rocznych opłat za zarządzanie (0 zł za dystrybucję, nabycie czy zbycie jednostek). Bardzo mnie uradowało pojawienie się tego typu instrumentu finansowego, do tej pory praktycznie niedostępnego dla zwykłego Polaka - tutaj możemy zacząć inwestowanie nawet od zaledwie stu złotych, a potencjalny zysk nie zostanie zjedzony przez absurdalnie wysokie opłaty pobierane przez większość polskich TFI.

Fot. nattanan23
Dlatego od razu pierwszego dnia zabrałem się za testowe zakupy inPZU Akcje  Rynków Rozwiniętych za 250 zł.

Zlecenie zostało wykonane z wyceną z 2 października:


Następnego dnia dobrałem za stówę inPZU Akcje Polskie:


Kilka dni później przedstawiłem na blogu moją strategię wobec tych funduszy.

Jeżeli chcesz również inwestować w tanie fundusze indeksowe inPZU, możesz skorzystać z mojego linku afiliacyjnego. Z góry dzięki!

Zainwestuj w tanie fundusze indeksowe inPZU >>

Pamiętaj, że inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub w skrajnych przypadkach nawet całości zainwestowanego kapitału. Dlatego inwestuj tylko nadwyżki finansowe.

W największym skrócie zakładam regularne, naprzemienne zakupy - w jednym miesiącu za 200 zł funduszu akcji rynków rozwiniętych, a w kolejnym za 100 zł akcji polskich. Pominąłem "bezpieczniejsze" fundusze z oferty inPZU, ponieważ stawiam na samodzielny wybór najlepszych lokat i kont oszczędnościowych oraz obligacji skarbowych (preferuję te indeksowane inflacją CPI).

Skąd wziął się taki pomysł i dlaczego wybrałem akurat takie kwoty?

niedziela, 7 października 2018

Rewolucja w polskich funduszach inwestycyjnych! Czas przygotować strategię

Bardzo ucieszył mnie start tanich funduszy indeksowych PZU. Dlaczego?

Do tej pory polska branża TFI broniła swoich nadmiernie wysokich prowizji jak lwy, tłumacząc, że w Polsce nie da się tego zrobić, wymyślając przeróżne powody. A jednak stało się inaczej.

Wreszcie również Polacy zyskali prostą opcję regularnego, pasywnego inwestowania za niewielkie kwoty (od 100 zł) i możemy realizować różne strategie, w tym takie, które nie wymagają od nas stałego zaangażowania i analizowania sytuacji na giełdzie. Zaoszczędzony czas możemy na przykład poświęcić rodzinie czy przeznaczyć na podnoszenie kwalifikacji, swojemu hobby czy cokolwiek innego, na co mamy akurat ochotę.

fot. Nattanan23
Na świecie już dawno dokonała się rewolucja w świecie funduszy inwestycyjnych, za którą stoi prosta idea: skoro zdecydowana większość aktywnie zarządzanych funduszy ma wielki problem z pokonaniem rynków, zamiast z mozołem szukać zwycięzców i zdać się w dużej mierze na los, lepiej po prostu kupować rynek w postaci taniego funduszu indeksowego/ETF-u kopiującego zachowanie indeksów.

W długim terminie regularne kupowanie jednostek funduszu indeksowego lub ETF-ów powinno przynieść zysk, średniorocznie kilka punktów procentowych powyżej inflacji CPI. Nikt nie da gwarancji, ze tak na pewno się stanie. Jednak dotychczasowa historia wskazuje, że istnieje duże prawdopodobieństwo uzyskania zadowalających wyników.

Spójrzmy na ostatnie sto lat rynku amerykańskiego:


Nawet po największych spadkach w końcu rynek podnosił się i ustanawiał kolejne rekordy. Oczywiście największego pecha mieli ci, którzy wycofywali w panice pieniądze w dołkach, na przykład 10 lat temu po upadku banku inwestycyjnego Lehman Brothers.

Dlatego warto zawsze posiadać przynajmniej część portfela w bezpiecznych instrumentach typu lokaty i konta oszczędnościowe czy obligacje skarbowe. Złagodzą one nieco stres i posiadają tę zaletę, że łatwo po nie sięgnąć w kryzysowej sytuacji, bez konieczności przymusowej wyprzedaży na giełdzie.

wtorek, 2 października 2018

Wystartowały fundusze indeksowe PZU. Testuję!

Wystartowała platforma inPZU, na której możemy kupować jednostki funduszy indeksowych.  W tym momencie mamy następujące do wyboru: inPZU Inwestycji Ostrożnych, Obligacje Polskie, Obligacje Rynków Rozwiniętych, Obligacje Rynków Wschodzących, Akcje Rynków Rozwiniętych oraz Akcje Polskie.

Co istotne, nabycie i sprzedaż są darmowe, a jedynym kosztem jest roczna opłata za zarządzanie na poziomie pół procenta (rozłożona w czasie w bieżących wycenach jednostek).

W świecie bardzo drogich polskich funduszy jest to z pewnością krok w dobrą stronę i taki poziom opłat w końcu daje potencjalną szansę na długoterminowe zyski inwestującym pasywnie, również niewielkie kwoty. Minimalna inwestycja wynosi tylko 100 zł.


No i z pewnością przy okazji wzbudza lekki popłoch u konkurencji, która prawdopodobnie będzie deprecjonować tańsze rozwiązanie.

Tak jak dorożkarze nie dali rady zatrzymać rozwoju motoryzacji, podobnie forsujący swoje drogie produkty finansowe również w końcu przegrają, także w Polsce. Jestem o tym przekonany. Na kolejny ruch korzystny dla klientów nie trzeba było długo czekać i jeszcze w poniedziałek dowiedzieliśmy się, że PKO TFI ścina opłaty za zarządzanie w pięciu funduszach do poziomu 0,7 proc. rocznie, a dziś czytamy, że planuje też swoje fundusze indeksowe.

Całkiem możliwe, że wprowadzanie tych funduszy ma jakiś związek ze startem PPK w przyszłym roku. Takie tanie fundusze wydają się nieźle skrojone pod ten program.

Przypomnę, że skoro zdecydowana większość aktywnie zarządzających przegrywa z rynkiem (wyrażonym na przykład w postaci indeksu), w takim razie nie ma sensu obstawiać, komu akurat się uda wygrać, tylko lepiej kupić rynek i nie zastanawiać się nad tym problemem. Tak powstały ETF-y i fundusze indeksowe.

Co to jest ETF? Jak inwestować za granicą?

Od lat wielu ekspertów (w tym Warren Buffett) zaleca osobom niezawodowo związanym z rynkiem kapitałowym regularne zakupy tanich funduszy indeksowych/ETF-ów, które w długim terminie dadzą nam przyzwoity zarobek, wyższy niż z lokat czy obligacji.

Dlatego cieszy pojawienie się funduszy indeksowych PZU.

Z ciekawości postanowiłem od razu je przetestować, o czym natychmiast poinformowałem na Twitterze:


poniedziałek, 16 lipca 2018

Regularne inwestowanie w ING po nowemu. Czy warto wziąć udział?

Pod poprzednim wpisem pojawiło się pytanie Czytelnika o regularne inwestowanie w ING Banku Śląskim:


We wcześniejszych odsłonach promocji udało się nam zgarnąć trochę grosza, a w piątek wpłynęła mi na konto kolejna stówka:


Nastawiłem się wyłącznie na zgarnięcie bonusu i dlatego konserwatywnie wybrałem PZU Gotówkowy. Zysk z niego żaden, ale zasadniczo spełnił swoje zadanie, aby nie przynieść strat:


Teraz sprzedam te jednostki i już anulowałem dyspozycję regularnego inwestowania.

A jak wygląda obecna edycja regularnego inwestowania w ING Banku Śląskim? Czy warto wziąć w niej udział?

W dalszej części artykułu przypominam też o licznych premiach dla nowych klientów banku.

wtorek, 8 maja 2018

Pokaż kotku, co masz w środku, czyli uwaga na "bezpieczne" fundusze!

Powrót z długiej i pięknej majówki zakończył się dla niektórych inwestorów brutalnym przebudzeniem, kiedy zobaczyli najnowsze wyceny swoich funduszy:

źródło: Trigon TFI
Aż dziewięć funduszy zamkniętych Trigon Profit zanotowało jednorazową przecenę od 16,18 do 28,62 proc.

Z czego ona wynika?

Część certyfikatów tych funduszy wierzytelności posiada GetBack, który gwarantuje określoną roczną stopę zwrotu (w okolicach 6 proc.). Teraz testujemy w praktyce, ile są warte te gwarancje.

I tu widać też, że problem z GetBackiem mają nie tylko posiadacze akcji czy obligacji wrocławskiej spółki, lecz również inni obecni na polskim rynku.

Uczulałem na ten problem w zeszłym tygodniu krótkim wpisem na Twitterze:

Chciałbym nieco rozwinąć tę myśl.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Czas znowu zgarnąć stówę za regularne inwestowanie w ING + do 140 zł premii dla nowych

Większość promocji bankowych cechuje poważna wada - można z nich skorzystać tylko raz jako nowy klient. Na szczęście znajdziemy wyjątki, a wśród nich 100 zł za regularne inwestowanie w ING Banku Śląskim.

źródło: ING Bank Śląski
Promocja stale powraca i sam w ubiegłym roku dwukrotnie otrzymałem premię 100 zł:


Obecnie mamy najlepszy moment, aby zgarnąć kolejną stówę, o czym szczegółowo napiszę w dalszej części artykułu.

Na początek bonus dla nowych klientów ING Banku Śląskiego.

DO 140 ZŁ ZA OTWARCIE KONTA Z LWEM DIRECT

Do tej promocji mogą przystąpić nowi klienci banku, czyli tacy, którzy co najmniej od 1 sierpnia 2016 r. nie posiadają żadnego konta osobistego w ING Banku Śląskim.

Jakie są warunki do spełnienia?

1. Najpóźniej do końca kwietnia br. otwórz konto z Lwem Direct z kartą w ING Banku Śląskim.

Równocześnie zawrzyj umowę o bezpłatne Otwarte Konto Oszczędnościowe (OKO) oraz dostęp do bankowości internetowej.

poniedziałek, 11 września 2017

Nadszedł idealny moment, aby zacząć regularne inwestowanie i zdobyć łatwą premię

Zgodnie z obietnicą z lipca przypominam, że właśnie teraz mamy najlepszy moment, aby przystąpić do promocji regularnego inwestowania w ING Banku Śląskim i zgarnąć łatwą premię 100 zł netto.

W skrócie - wystarczy zainwestować 750 zł w dowolne fundusze dostępne w banku, aby cieszyć się bonusem.

Aktualizacja 1 października 2017 r.

Uwaga! Promocja ze stówą za regularne inwestowanie została zakończona. Nadal możesz zgarnąć 100 zł za otwarcie konta Direct. Szczegóły znajdziecie w dalszej części artykułu pod nagłówkiem "100 zł za otwarcie Konta z Lwem Direct".


Dodatkowo nowi klienci banku za wydanie tysiąca złotych kartą dostaną kolejną stówę.

Poza tym bank organizuje wiele innych akcji - na przykład aktualnie możecie zyskać w programie poleceń nawet 1000 zł za skutecznie polecanie kont znajomym (100 zł za każde konto, które spełni warunki promocji).

100 ZŁ ZA REGULARNE INWESTOWANIE

Promocję skierowano do osób, które w dniu jej startu, czyli 17 lipca br. nie posiadały żadnych jednostek uczestnictwa funduszy zakupionych za pośrednictwem banku ING BSK.

Zatem mogą wziąć w niej udział zarówno nowi klienci banku, jak też obecni, o ile 17 lipca br. nie mieli żadnych funduszy inwestycyjnych nabywanych w ING.

Jakie są szczegółowe warunki?

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Lokata na 5% + fundusz z niskim ryzykiem bez dodatkowych opłat? Sprawdzam!

Lokata na 5% połączona z funduszem o niskim ryzyku, bez opłat za zakup i sprzedaż jednostek. Czy to nie brzmi zbyt dobrze, aby było prawdziwe?

W takim razie sprawdzam i przetestuję temat na swoich pieniądzach.


Na czym polega promocja?

Najpierw klient BGŻOptima zakłada trzymiesięczną lokatę na 5%. Jej dolny limit wynosi 1000 zł, górnego nie ma. Podobnie nie istnieje ograniczenie liczby zakładanych lokat.

Jeżeli nie jesteś klientem tego banku, wcześniej lepiej skorzystaj z trzymiesięcznej Lokaty Bezkarnej na 3,5% (od 1 tys. do 20 tys. zł) otwieranej z bezpłatnym kontem oszczędnościowym na 2,5%. Przy większej kwocie można ewentualnie wybrać trzymiesięczną Lokatę Bezkompromisową na 2,7% (od 1 tys. do 100 tys. zł). Lokaty można zrywać przed ich upływem bez utraty odsetek. Jeżeli zamknąłeś konto w Optimie, możesz ponownie założyć Lokatę Bezkarną po upływie roku.

środa, 19 kwietnia 2017

Po latach przerwy kupuję obligacje

Przez lata w ogóle nie interesowałem się obligacjami skarbowymi, które uznawałem za dobre raczej dla emeryta niż inwestora. Poza tym w bezpiecznej części portfela przyzwoity zysk zapewniały lokaty. Co dla mnie istotne, lokaty i konta oszczędnościowe nie blokują pieniędzy na tak długo jak obligacje.

Teraz oszczędzający znaleźli się w potrzasku: oprocentowanie lokat nie chce rosnąć, a pojawiła się zjadająca zarobek inflacja (ostatni odczyt za marzec wyniósł 2% w skali roku). Uwzględniając podatek Belki obecnie potrzebujemy mniej więcej 2,5%, aby ledwie wyjść na zero (przy założeniu, że inflacja pozostanie na poziomie 2%).

Dlatego kilka tygodni temu zasugerowałem, że sensowną alternatywą dla banków mogą być obligacje skarbowe indeksowane inflacją. Spodziewałem się nieco lepszej oferty w kwietniu. Jednak wicepremier Morawiecki zmniejszył marżę i warunki pozostały podobne jak w marcu.



poniedziałek, 13 marca 2017

120 zł + dwucyfrowy zysk z regularnego inwestowania w ING. Testujemy promocję

W poprzednim wpisie szukaliśmy sensownej alternatywy dla coraz mniej atrakcyjnych lokat bankowych. Mogą nią być obligacje skarbowe indeksowane inflacją.

Tym razem postanowiłem wrócić do promocji w ING Banku Śląskim, na którą zwrócił uwagę w komentarzu jeden z Czytelników.

Miesiąc temu już ją krótko opisywałem i temat wzbudził duże zainteresowanie, o czym świadczy choćby dyskusja w komentarzach. W takim razie, skoro w marcu bank dorzucił jeszcze dwie dyszki do konta, postanowiłem przetestować część inwestycyjną na własnej skórze.

O co w niej chodzi?

Jeżeli do końca marca otworzymy rejestr funduszy w ING i zainwestujemy minimum 100 zł oraz zadeklarujemy regularne inwestowanie w wybrany fundusz po minimum 50 zł przez kolejne 12 miesięcy, już w maju bank wypłaci nam premię 100 zł netto.


Co ważne, promocję możemy połączyć z inną, w której za założenie przez Internet Konta Direct otrzymamy 120 zł.

W sumie da się zgarnąć 220 zł, a dla mnie istotne jest, że zainteresowani do tej pory wyłącznie oszczędzaniem mogą zainwestować z niemal pewnym dwucyfrowym zyskiem.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Fundusze ETF biją rekordy. Tradycyjne fundusze w opałach

W 2016 roku po raz trzeci z rzędu zanotowano historycznie najwyższy napływ środków do funduszy ETF: 375 mld dolarów netto. W 2015 r. było to 348 mld dol., a w 2014 r. 286 mld dol.

Równocześnie w 2016 r. z tradycyjnych amerykańskich funduszy inwestycyjnych wypłacono rekordowe 288 mld dol. (szacunek na koniec listopada).



Przypomnę, że w uproszczeniu ETF jest koszykiem akcji lub innych aktywów, którym obraca się na giełdzie, a główną jego zaletą są bardzo niskie koszty, znacznie niższe niż w tradycyjnych funduszach inwestycyjnych.

Więcej na ten temat przeczytasz w artykule "Co to jest ETF. Jak inwestować za granicą"

Skąd tak wielka popularność ETF-ów?

Generalnie fundusze inwestycyjne mają problem z pobiciem swoich benchmarków (na przykład indeksów giełdowych), więc po co przepłacać?

Nie inaczej stało się w 2016 r., kiedy ponad 80 procent aktywnie zarządzanych amerykańskich funduszy nie potrafiło uporać się z indeksami. Podobne wyniki obserwujemy w Polsce - u nas zarządzający mają jeszcze trudniejsze zadanie z powodu horrendalnie wysokich opłat.

Dodatkowo wielu klientów zapakowano w polisy UFK - kasujący wysokie prowizje sprzedający i pośrednicy zapewniają, że to wspaniałe rozwiązanie, ale nie wierzyłbym im na słowo :)

Skoro zdecydowana większość funduszy nie potrafi pokonać indeksów, prościej wziąć ETF i nie zastanawiać się, który fund wypali akurat teraz.

piątek, 12 września 2014

Jak wybierać fundusze inwestycyjne i samodzielnie zbudować portfel?

Po wakacjach dzieci i młodzież wracają do szkoły, więc i my ponownie sięgamy po "Elementarz Inwestora", a motywem przewodnim we wrześniu są fundusze inwestycyjne.

Dlaczego?

To najpopularniejsza forma inwestowania w Polsce, co nie znaczy, że dobrze zrozumiana. Już w styczniowym artykule wskazywałem na pewne nieporozumienie - wiele osób mylnie sądzi, że wystarczy kupić jednostki uczestnictwa i trochę poczekać, a zyski automatycznie pojawią się same. Tak działa lokata, ewentualnie fundusz pieniężny, i to nie każdy.

We wszystkich innych przypadkach stopy zwrotu bywają bardzo zróżnicowane, a im krótszy okres czasu, tym wyniki inwestycyjne stają się bardziej loteryjne.

Fot freeimages.com
Na dodatek najchętniej wchodzimy na rynek agresywnych funduszy akcyjnych dopiero wtedy, kiedy czujemy się najbardziej komfortowo - z gospodarki i spółek napływają niemal same pozytywne wiadomości, media entuzjazmują się hossą na giełdzie, a krótkoterminowe zyski z funduszy akcyjnych prezentują się okazale. Tak było choćby w 2006 i 2007 roku, kiedy fundusze inwestycyjne przeżywały szczyt popularności w Polsce.

Jak to się skończyło, wszyscy doskonale pamiętamy. Niektórzy do dziś nie wylizali się z tamtych ran i nie chcą nawet słyszeć o inwestowaniu.

Spróbujmy uniknąć tych pułapek i dziś zastanówmy się, jak skutecznie wybierać fundusze inwestycyjne oraz samodzielnie zbudować portfel dopasowany do naszych celów inwestycyjnych, sytuacji życiowej i profilu ryzyka.

W okresie od września do listopada 2014 r. Partnerem cyklu "Elementarz Inwestora" jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.


DM BOŚ jest wieloletnim liderem rynku kontraktów terminowych. W 2014 roku został wybrany Najlepszym Domem Maklerskim w rankingu gazety „Parkiet” oraz wyróżniony tytułem Finansowa Marka Roku za najwyższej jakości usługi internetowe oraz zbudowanie pozycji eksperta rynku finansowego. Wielokrotnie nagradzany za aktywność i innowacyjne produkty związane z inwestowaniem na giełdach polskiej i zagranicznych (pod marką bossa.pl), funduszami inwestycyjnymi (bossaFund.pl) oraz rynkiem walutowym Forex (bossaFX.pl). DM BOŚ oferuje Klientom wysokiej jakości produkty oraz wspiera inwestorów licznymi analizami, rekomendacjami oraz komentarzami ekspertów.


To jest artykuł z cyklu "Elementarz Inwestora" prowadzonego równolegle na blogach Jak oszczędzać pieniądze? oraz App Funds. Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiana/-y o nowych artykułach, zapisz się na newsletter. Akcję można śledzić też na Facebooku przez dołączenie do grupy Elementarz Inwestora (tu na bieżąco podajemy zawierane transakcje) oraz na Twitterze - #ElementarzInwestora. Aktualny spis wszystkich materiałów znajdziesz tutaj.

środa, 9 kwietnia 2014

Portfel Zbyszka, czyli pora na dywidendę [Elementarz Inwestora]

W ubiegłym tygodniu swój portfel przedstawił Michał. Dziś przyszła kolej na mnie.

Fot. sxc.hu
Od początku zapowiadaliśmy, że naszym celem nie jest uzyskanie określonego wyniku finansowego, tylko raczej przetestowanie różnorodnych możliwości inwestowania, miedzy innymi po to, aby każdy mógł znaleźć instrumenty odpowiadające poziomowi jego wiedzy, tolerancji ryzyka, czasowi poświęcanemu inwestycjom czy wielkości kapitału.

I te pieniądze najlepiej potraktować jako wydatek na praktyczne szkolenie, niż na siłę walczyć o jakieś procenty (przy takich kwotach i tak nie mają one realnego znaczenia). A takie praktyczne szkolenie wyrabia w nas choćby nawyk regularnego oszczędzania i inwestowania, bez względu na okoliczności.

Zastrzeżenie jest tym bardziej ważne, ponieważ jakikolwiek rezultat wypracowany zaledwie w ciągu roku bardziej zależy od szczęścia niż umiejętności - i tak samo podchodźcie z rezerwą do swoich osiągnięć (lub ich braku) w perspektywie krótkoterminowej. Oczywiście pomijając skrajne przypadki, typu bankructwo, które źle świadczy o zarządzającym pieniędzmi w każdych okolicznościach.

No to ile jest wart mój portfel i co się w nim teraz znajduje?

Partnerem miesiąca cyklu Elementarz Inwestora jest Squaber – serwis internetowy służący do analizy spółek giełdowych i alarmowania nas wtedy, kiedy z naszymi akcjami dzieje się coś istotnego. Więcej o serwisie dowiesz się tutaj.



To jest artykuł z cyklu Elementarz Inwestora prowadzonego równolegle na blogach Jak oszczędzać pieniądze? oraz APP Funds. Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiana/-y o nowych artykułach, zapisz się na newsletter. Akcję można śledzić też na Facebooku przez dołączenie do grupy Elementarz Inwestora (tu na bieżąco podajemy zawierane transakcje) oraz na Twitterze - #ElementarzInwestora. Aktualny spis wszystkich materiałów znajdziesz tutaj.

sobota, 18 stycznia 2014

Jak kupić WIG? Sprawdź oraz przekonaj się, co daje pasywne inwestowanie stówy miesięcznie

Jednym z problemów, z którymi boryka się polski inwestor jest nieobecność instrumentu powielającego ruchy indeksu szerokiego rynku WIG. Owszem, istnieje ETF na WIG20, ale brakuje funduszu indeksowego obejmującego cały rynek.

Dlaczego jest to ważne?


Różnica w stopach zwrotu wydaje się bardzo duża:

w ciągu ostatnich 10 lat WIG notuje +130 proc., a WIG20 tylko 42,64 proc.

Co prawda na razie ETF na WIG20 dzielnie podąża śladem indeksu WIG, także dzięki obecnemu syntetycznemu wliczaniu do niego dywidend. Jednak z czasem różnica pewnie wzrośnie, a i tak zarząd GPW postanowił przecież zlikwidować WIG20 wraz z końcem przyszłego roku.

No to jak kupić WIG, indeks obejmujący aż 354 spółki

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Fundusze inwestycyjne - tak czy nie?

Fundusze inwestycyjne budzą liczne kontrowersje, między innymi dlatego, że kilka lat temu na szczycie hossy bardzo wielu „niedzielnych" inwestorów dało się przekonać do zakupów jednostek uczestnictwa agresywnych funduszy, często małych i średnich spółek. Następnie ponieśli oni bolesne straty.

Mogło to wyglądać mniej więcej tak:

Kliknij, aby powiększyć

Czy ktoś dostrzega na wykresie własne inwestycje?

Obecnie poranieni inwestorzy nie chcą słyszeć o funduszach i na dodatek ostro je krytykują. Czy słusznie?

Zanim zajmiemy się odpowiedzią na to pytanie, warto zaprezentować podstawy wiedzy o funduszach - zainteresowanych odsyłam do poradnika przygotowanego przez KNF oraz odpowiedniej ustawy. Dodatkowo na stronie IZFA znajduje się kurs e-learningowy „Fundusze inwestycyjne - wiedza dla każdego".

Na szczęście formuła bloga pozwala na mniej oficjalny ton i dlatego postaram się przekazać to, co moim zdaniem jest najważniejsze, podlane mocno subiektywnym sosem.


To jest artykuł z cyklu Elementarz Inwestora" prowadzonym równolegle na blogach Jak oszczędzać pieniądze? oraz APP Funds. Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiana/-y o nowych artykułach, zapisz się na  newsletter. Akcję można śledzić też na Facebooku przez dołączenie do grupy Elementarz Inwestora (tu będziemy na bieżąco podawać zawierane transakcje) oraz na Twitterze - #ElementarzInwestora. Aktualny spis wszystkich materiałów znajdziesz tutaj.

niedziela, 9 czerwca 2013

Gdzie darmowe konto bankowe z kartą? Gdzie lokować oszczędności i tanio inwestować?

Od jednego z Czytelników dostałem maila, którego fragment (za pozwoleniem) cytuję :

Nie mam czasu na bieżąco śledzić zmiany w bankowych taryfach, a potrzebuję zwykłego konta bez opłat z darmową kartą, z którego mogę wykonać comiesięczne opłaty. Nie interesują mnie żadne promocje. Gdzie znajdę takie naprawdę darmowe konto?

Jakie są Wasze sugestie?

wtorek, 4 czerwca 2013

Od dziś działa nowy mBank. Kusi zwrotem za zakup funduszy, ale promocja przegrywa z...

Od dziś zaczął działać nowy mBank.

źródło: mBank
Przez chwilę próbowałem przeglądać to cudo techniki, ale po kilku takich komunikatach, jak widać poniżej, uznałem, że szkoda mi czasu:

źródło:mBank