Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NewConnect. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NewConnect. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 lutego 2018

Wyższe ryzyko, wyższy zysk? Niekoniecznie

W teorii jeśli chcemy osiągnąć wyższy zysk, powinniśmy podjąć większe ryzyko.


W praktyce czasem jednak ciężko ocenić, czy dane aktywo lub grupa aktywów posiada odpowiedni potencjał zysku do podejmowanego ryzyka.

Na naszej giełdzie takim przykładem są dla mnie spółki z NewConnect.

Rynek wystartował z dużymi nadziejami 30 sierpnia 2007 r. i oczywiście testowo sprawdziłem jego działanie od razu za bardzo drobne pieniądze już pierwszego dnia.

środa, 18 grudnia 2013

Miały pokonać lokaty, a przynoszą...

Miały pokonać lokaty, a przynoszą straty.  

Fot. hotblack/stock.xchng



















O co chodzi? O obligacje korporacyjne.

W tej sprawie pisało do mnie ostatnio kilku Czytelników, którzy mają problem z odzyskaniem zainwestowanych  pieniędzy. Dlatego pora znowu zająć się tematem.

W teorii tego typu papiery powinny być przeznaczone dla osób, których nie zadowalają lokaty i niekoniecznie mają czas na śledzenie na bieżąco notowań giełdowych i wieści z rynku, ale chciałyby zarobić trochę więcej kosztem minimalnie zwiększonego ryzyka (podkreślmy minimalnie).

Od jesieni 2009 roku działa w Polsce rynek obligacji GPW Catalyst, który chwali się dynamicznym rozwojem:

Kliknij, aby powiększyć (źródło: GPW Catalyst)














Parafrazując słowa Kazimierza Górskiego po klęsce piłkarzy w 2002 roku na mundialu w Korei Płd. i Japonii, nie sposób jednak nie zadać prostego pytania:  - Skoro jest tak dobrze, czemu jest tak źle?

środa, 7 sierpnia 2013

Pół miliona to za mało

Autor bloga "Akcje przy kawie" zdobył się na trudny krok i szczerze opisał swoje porażki.

Najefektowniejsza wydaje się pierwsza historia (kliknij w obrazek poniżej, aby powiększyć tekst)



Jak widać,  Bartek był bardzo bliski spełnienia snu: oszczędzał, inwestował, pomnożył kapitał do 0,5 mln zł. Równolegle budował biznes, który niemal zadebiutował na NewConnect, czyli znalazł się o krok od spieniężenia żetonów. I tego kroku zabrakło. 

Obecnie znalazł się w znacznie gorszym położeniu, o czym pisze na blogu:

" jestem spłukany, na giełdzie mam ostatnie (nietykalne) aktywa ok. 1300 zł(czyli tyle, co dziś w Portfelu Bart), na koncie 3000 zł, które już do przyszłego miesiąca mi znikną."

Gdzie popełnił błąd?

piątek, 2 sierpnia 2013

Giełda? Nie, dziękuję. To mnie nie interesuje

Jak podaje GPW, inwestorzy indywidualni uciekają z warszawskiego parkietu i ich udział w obrotach na rynku głównym akcji gwałtownie spadł. Jeszcze w pierwszej połowie 2012 roku wynosił on 19 proc. Teraz jest to tylko 14 proc.:

źródło:ankieta GPW



















Ciekawe, że indywidualni dominują na NewConnect (72 proc. obrotów), zwłaszcza w świetle zachowania kursów większości spółek w tym segmencie, co odzwierciedla trend widoczny na NCIndex:

















W sumie widzę tu logiczne rozwinięcie wpisu "Najpopularniejsze spółki na GPW" i potwierdzenie, że inwestowanie bywa frustrujące i prowadzące do tytułu wpisu - Giełda? Nie, dziękuję. To mnie nie interesuje.

środa, 12 czerwca 2013

Giełda robi porządki i... nie wpuszcza spółki na NewConnect. Czy teraz warto tam zainwestować?

Zapowiedziane porządki na NewConnect przez nowego prezesa GPW nabierają tempa i realnych kształtów, czego dowodem jest ostatnia decyzja zarządu giełdy:

Poprzedni szef GPW Ludwik Sobolewski za skromną piątkę netto miesięcznie właśnie ulokował się w Radzie Nadzorczej Idea TFI (kojarzycie perypetie tych funduszy?). Przez te kilka lat działania małego parkietu wyraźnie stawiał na ilość. W efekcie na NewConnect notuje się prawie 450 spółek.

Dla porównania - duży parkiet, który działa cztery razy dłużej "dorobił się" 10 spółek mniej.

Wnioski nasuwają się same - jakość większości tych maluchów jest wątpliwa i zarabianie na NewConnect polega przede wszystkim na sztuce sprzedaży akcji w prywatnej emisji i wprowadzeniu spółki na parkiet.

Natomiast pytanie, czy warto tam inwestować, czyli być drugą stroną pozostaje otwarte i zapraszam do podzielenia się swoimi przemyśleniami/doświadczeniami w komentarzach..

poniedziałek, 15 października 2012

Weź "chwilówkę", oddaj dom

W piątek w "Gazecie Wyborczej ukazał się wywiad z komornikiem Arturem Zielińskim. Zainteresował mnie w nim następujący fragment (skan z papierowej gazety):


Jeżeli komornik mówi, że "w majestacie prawa można pożyczyć półtora tysiąca i stracić majątek życia", coś z tym naszym państwem jest chyba nie tak?

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Co myślisz o NewConnect?

Muszę przyznać, że NewConnect jest dla mnie jak na razie sporym rozczarowaniem. Władze giełdy poszły na akord i po prostu przyjmują hurtowo wszystko jak leci, co nie pomaga wizerunkowi ani GPW, ani NC.

Może patrzyłbym na ten rynek inaczej, gdybym zarobił na nim jakieś pieniądze i przemawia przeze mnie lekkie rozgoryczenie?

Pewnie tak, ale tylko częściowo, ponieważ straty są niezbyt dotkliwe (przez te 3,5 roku może razem ze 2 tysiące), a od początku twierdziłem, że na NewConnect najłatwiej zarobić sprzedając własne akcje.

wtorek, 10 maja 2011

Jak wykończyć drobnych inwestorów? Zabić płynność

Na początek krótki cytat:
"We wtorek odbędzie się debiut spółki Minox SA na rynku NewConnect. Będzie to 58. debiut na rynku NewConnect w tym roku oraz 239. spółka notowana na tym rynku."

Czy ktoś jeszcze dostrzega absurd tej sytuacji? Zarząd GPW realizuje w ten sposób politykę pod hasłem jak wykończyć drobnych inwestorów i zabić płynność. Rzekomo to miał być rynek innowacyjny. Tia.

środa, 13 kwietnia 2011

Kredyt przez SMS dla ... inwestora

Firma SMS Kredyt specjalizuje się w udzielaniu pożyczek (słowo "kredyt" zarezerwowane jest dla banków) na niewielkie kwoty i krótkie terminy, tzw. "chwilówkach".


Jak możemy podejrzewać patrząc na powyższe dane, RRSO dla tych pożyczek jest kosmiczne, wielokrotnie wyższe niż czterokrotność stopy lombardowej NBP (4 x 5,5%= 22%).

piątek, 17 grudnia 2010

Jak zarobić na foreksie?

Jeśli nie wiesz jak zarobić na foreksie, możesz spytać w TMS Brokers. Spółka właśnie dziś rozpoczęła budowę księgi popytu i ponoć zainteresowanie akcjami wyraziło sporo instytucji finansowych. Niestety dla drobnych inwestorów nie mam dobrej wiadomości. Minimalna kwota, z którą można startować stanowi równowartość 50 000 euro.

Pozostaje nam zatem czekać na debiut na rynku NewConnect, który planowany jest na 7 stycznia.

niedziela, 12 grudnia 2010

Chcesz zarobić na private placement?

Zanim przejdę do tytułowego private placement, wrócę do ankiety, w której pytałem: „Jaka jest twoja wartość netto?” Wybraliście następujące odpowiedzi:

czwartek, 11 listopada 2010

2600% zysku w cztery miesiące

W lipcu tego roku na rynku NewConnect zadebiutowała spółka Assetus posługująca się jakże wysublimowanym tickerem ASS. Profil działalności nie wygląda dla mnie do końca jasno i przejrzyście, a po kliknięciu na stronie Assetusa zakładki "wyniki finansowe" widzimy coś takiego:




Na szczęście można je znaleźć w raportach spółek na stronie NewConnect.

środa, 7 lipca 2010

Foton porusza się z prędkością światła

Tytułowy cytat z ulubionej przez wszystkich fizyki wiąże się oczywiście z giełdą.

Spośród czterech moich wybrańców z NewConnect pierwszy rozpędził się czeski Photon Energy. Spółka bardzo prężnie prowadzi realną działalność i jeśli faktycznie spełni swoje obietnice, powinna kosztować w przyszłości zdecydowanie więcej.

Zapowiadany zysk w 2010 roku 34,5 mln zł (za 2009 było +9,7 mln zł, za 2008 -1 mln zł) oznaczałby aż 1,5 zł na akcję, czyli dla obecnego kursu współczynnik C/Z wynosiłby nieco ponad 4, a prosta arytmetyka mówi, że dla 15 zł byłoby to 10.

Dla porównania spółka zajmująca się alternatywną energią z głównego parkietu GPW, czyli PEP legitymuje się C/Z na poziomie 20,7.

poniedziałek, 24 maja 2010

Meritum Bank: akcje zamiast lokaty

Meritum Bank nieco obniżył loty jeśli chodzi o atrakcyjność lokat, ale i tak są one całkiem nieźle oprocentowane na tle konkurencji. Niestety, zanim zdecydowałem się na skorzystanie z propozycji banku, ściął on procenty na tyle mocno, że praktycznie wypadł z mojego kręgu zainteresowań.

Jednak ciekawsze informacje wiążą się z ewentualnym debiutem banku na giełdzie, a dokładniej mówiąc na rynku NewConnect.

sobota, 22 maja 2010

Rynek NewConnect nadaje się do „kup i trzymaj”

Marzeniem każdego inwestora jest wrzucenie 10 000 zł do czarnej skrzyneczki z napisem „kasa” i wyjęcie z niej po roku 13 000 zł, albo jeszcze lepiej 15 000 zł.

Wiadomo, że nie ma czegoś takiego, ale skoro istnieje popyt na taki produkt, pojawiła się podaż magików, począwszy od Berniego Madoffa, skończywszy na akwizytorach funduszy czy innych butików inwestycyjnych zawsze gotowych pokazać nam jakiś stosowny wykresik.

Niestety w realnym świecie trafiają się takie lata jak 2008, w którym WIG stracił połowę swojej wartości. Teraz niby mamy kilkanaście miesięcy odbicia (stojącego pod znakiem zapytania), a jednak aby wrócić do poziomu z Sylwestra 2007 WIG musiałby jeszcze podskoczyć o … 40%.

niedziela, 25 kwietnia 2010

Wysokie zyski tylko z wysokim ryzykiem

Truizmem jest przypominanie, że jeśli chcesz zarobić naprawdę dużo, musisz zaryzykować. Nie da się dorobić wielkiego majątku wpłacając pieniądze tylko na lokaty i konta oszczędnościowe-no chyba, że zarabiasz kilka średnich krajowych na swoim biznesie/z pensji. W takim przypadku raczej chodzi o ochronę kapitału niż szukania agresywnych sposobów jego pomnażania.

Jednak zacząłbym od przypomnienia, że wszystko powinno mieć określoną kolejność, czyli musisz najpierw uporządkować swoje finanse, zanim zaczniesz robić coś bardziej agresywnego.

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Sposób na miliony na giełdzie : NewConnect


Większość Czytelników bloga (no i ja też) spędza mnóstwo czasu głowiąc się jak zarobić miliony na giełdzie.

Jak zdobyć wielką kasę?

Niestety zdecydowana większość popełnia błąd koncentrując prawie całą swoją energię na szukaniu walorów, które warto kupić.

Od samego kupowania, nikt jeszcze nie zarobił.

Dopiero po sprzedaży mamy zysk.