Marzeniem każdego inwestora jest wrzucenie 10 000 zł do czarnej skrzyneczki z napisem „kasa” i wyjęcie z niej po roku 13 000 zł, albo jeszcze lepiej 15 000 zł.
Wiadomo, że nie ma czegoś takiego, ale skoro istnieje popyt na taki produkt, pojawiła się podaż magików, począwszy od Berniego Madoffa, skończywszy na akwizytorach funduszy czy innych butików inwestycyjnych zawsze gotowych pokazać nam jakiś stosowny wykresik.
Niestety w realnym świecie trafiają się takie lata jak 2008, w którym WIG stracił połowę swojej wartości. Teraz niby mamy kilkanaście miesięcy odbicia (stojącego pod znakiem zapytania), a jednak aby wrócić do poziomu z Sylwestra 2007 WIG musiałby jeszcze podskoczyć o … 40%.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Digital Avenue. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Digital Avenue. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 maja 2010
Rynek NewConnect nadaje się do „kup i trzymaj”
Subskrybuj:
Posty (Atom)