Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 grudnia 2014

Ruszają wypłaty w PKO. Gdzie ulokować większą kwotę?

Gdzie ulokować większą kwotę pieniędzy?

Fot. freeimages.com
Zazwyczaj tuż przed świętami Bożego Narodzenia nie myślimy o takich przyziemnych sprawach i szczerze mówiąc nie miałem nawet najmniejszego zamiaru zajmować się tym tematem akurat teraz, tylko dopiero na początku stycznia.

Jednak życie pisze własne scenariusze i już jutro rano wraz z kilkudziesięcioma tysiącami innych byłych klientów SKOK Wołomin po dotarciu do bankowej kasy będziemy musieli wydać dyspozycję, gdzie ulokować otrzymaną gotówkę.

A w sumie chodzi o niemałą kwotę. Jak wyliczył zarządca komisaryczny - łącznie dokładnie 2 246 390 228,16 zł

Dlatego wcześniej trzeba sobie przygotować jakiś sensowny plan.

Jeżeli chcesz zastanowić się nad zagadnieniem nieco głębiej zapraszam do rozmowy, którą kilka dni temu przeprowadził ze mną Grzegorz Zalewski.

czwartek, 12 stycznia 2012

Condohotele, aparthotele - kto w to inwestuje?

W dzisiejszej "Gazecie" możemy znaleźć artykuł o inwestycji spółki deweloperskiej Qualia Development należącej do banku PKO BP, która wybuduje tak zwane condhotele.

Ma to być rzekomo dobry pomysł dla szukających inwestycji w nieruchomości, a nie dysponujących wielkim kapitałem, ponieważ cała koncepcja polega na tym, że kupujesz pokój hotelowy i potem czerpiesz z niego domniemane zyski.

W tym przypadku spółka "gwarantuje" inwestorom, że w ciągu trzech lat odzyskają 21 procent włożonych pieniędzy, a potem zyski zależą od koniunktury. Czy ktoś z Was wszedłby w taki biznes?

środa, 10 listopada 2010

Inteligo zastawia karciane sidła

Od najbliższego poniedziałku 15 listopada Inteligo wprowadza nową opłatę miesięczną 4 PLN za posiadanie karty dla jej posiadaczy, którzy nie wykonają operacji bezgotówkowych za minimum 100 PLN.

Równocześnie bank rezygnuje z opłaty za prowadzenie konta.

Z tego wynika, że jeśli nie korzystasz aktywnie z ich karty debetowej, powinieneś ją zastrzec, żeby uniknąć opłaty. A do czego w takim razie może teraz służyć Inteligo?

wtorek, 24 sierpnia 2010

Mini Ratka, maksi opłatka

Od niedawna bank PKO BP katuje nas w TV nową reklamą swojego sztandarowego kredytu gotówkowego Max Pożyczka pod hasłem „Z Mini Ratką stać cię na więcej”:




środa, 21 lipca 2010

4,4% netto w PKO BP

Na blogu Macieja Samcika pojawił się wpis, w którym autor odkrył, że w banku PKO BP da się wyciągnąć 4,4% netto na książeczce mieszkaniowej, a minimalny wkład wynosi zaledwie 200 zł.

Tak, istnieje jeszcze ten relikt PRLu i można sobie na takiej książeczce odkładać pieniądze, żeby potem starać się o kredyt hipoteczny na nieco korzystniejszych warunkach.

Najciekawsze jest jednak to, że wcale nie trzeba brać żadnego kredytu na mieszkanie, tylko po upływie umowy można zrezygnować, a na dodatek oszczędności są zwolnione z opodatkowania.

Nic tylko lecieć do PKO.

poniedziałek, 19 lipca 2010

Ile trzymasz pieniędzy na RORze?

Jak wyliczył "Tygodnik Kibica" Open Finance, Polacy trzymają na RORach … 35 mld zł. To bardzo intrygujące i potwierdza, że ludzie zwykle wcale nie są racjonalni w swoich decyzjach finansowych jak twierdzi dogmatyczna ekonomia XX wieku.

Przykładowo bank PKO BP (najwięcej rachunków bieżących w Polsce; z Inteligo posiadają razem ponad 6 mln rachunków) płaci na swoim „Superkoncie” (nie ma to jak poczucie humoru działu marketingu) 0,1% w skali roku. Równocześnie kasuje klientów opłatą 6,9 zł miesięcznie (2 zł więcej za dostęp przez internet) plus 20 złotych rocznie za kartę PKO Ekspress.

wtorek, 13 lipca 2010

Złoto w banku PKO

W niektórych oddziałach banku PKO BP można/można było kupić złoto: sztabki i monety, ale wpis będzie o czym innym, czyli o promocji w SFI mBanku. Do końca lipca możesz zabawić się we wróżbitę i próbować zgadnąć jaki będzie kurs złota na otwarciu sesji w dniu 1 września 2010.

Nagrodami w konkursie są sztabki złota (uncjowa, 20 g oraz 10 g) oraz ramki cyfrowe.

Pozornie wygląda to atrakcyjnie, ale pojawia się tradycyjna gwiazdka.

wtorek, 4 maja 2010

Zapomniana fuzja PKO BP z PZU

Kilka lat temu było bardzo głośno o koncepcji fuzji banku PKO BP z PZU, a taki pomysł ogłosił … Jarosław Kaczyński, jeszcze jako premier.

Problemem był wtedy nierozwiązany konflikt Skarbu Państwa z Eureko. Tymczasem w przyszły piątek Eureko pozbędzie się większości swoich akcji na GPW i zostanie im tylko kilkanaście procent akcji ubezpieczyciela.

Właśnie Holendrzy będą głównymi wygranymi IPO PZU i zarobią w ten sposób w sumie ponad 2,5 mld euro.

Jednak cały czas chodzi mi po głowie sprawa fuzji PKO z PZU jako dość naturalny ruch konsolidacyjny na rynku i wtedy powstałaby potężna grupa finansowo-ubezpieczeniowa (jak na warunki Europy Środkowej).

niedziela, 25 kwietnia 2010

Wysokie zyski tylko z wysokim ryzykiem

Truizmem jest przypominanie, że jeśli chcesz zarobić naprawdę dużo, musisz zaryzykować. Nie da się dorobić wielkiego majątku wpłacając pieniądze tylko na lokaty i konta oszczędnościowe-no chyba, że zarabiasz kilka średnich krajowych na swoim biznesie/z pensji. W takim przypadku raczej chodzi o ochronę kapitału niż szukania agresywnych sposobów jego pomnażania.

Jednak zacząłbym od przypomnienia, że wszystko powinno mieć określoną kolejność, czyli musisz najpierw uporządkować swoje finanse, zanim zaczniesz robić coś bardziej agresywnego.

poniedziałek, 19 października 2009

Pekao SA wchodzi do PKO BP? Co z PGE?

Po rynku krąży plotka, że dużą część nowej emisji PKO BP może łyknąć Pekao SA. Zależny od UniCredit bank w ten sposób mógłby wpływać na politykę swojego głównego detalicznego konkurenta, a przy okazji pewnie przejąć też część placówek.

Ciekawie w tym świetle wygląda historia o niedawnym przejęciu fotela prezesa PKO BP przez Zbigniewa Jagiełłę, do niedawna prezesa TFI Pekao Pioneer. Może faktycznie coś jest na rzeczy?

środa, 7 października 2009

Co robić z akcjami PKO BP?

Od dziś na GPW notowane są prawa poboru akcji banku PKO BP. Zacznijmy od tego, że aby zachować swój udział w akcjonariacie banku powinieneś albo je sprzedać na GPW, albo zapisać się na nowe akcje po 20,5 zł.

Do zakupu nowych akcji potrzebne są 4 prawa poboru, czyli de facto ci, którzy mieli akcje na rachunku 1 października na koniec sesji, jeśli chcą zachować swój udział w akcjonariacie, muszą powiększyć swój pakiet o 25%, albo sprzedać prawa poboru.

Do tej pory kapitał banku dzielił się na miliard akcji i po emisji 250 mln nowych, będzie to 1 mld 250 mln akcji i stąd, aby nadal posiadać taką samą cząstkę banku trzeba podjąć jedną z tych dwóch decyzji.

Sporo osób trzyma na przykład po 1000 akcji jeszcze z IPO i albo niech dokupią 250 akcji po 20,5 zł, albo sprzedadzą prawo poboru do przyszłego czwartku (notowane na GPW do 15.10).

Dlaczego?

sobota, 26 września 2009

Pora na PKO i PGE

Zanim przejdę do akcji banku PKO i oferty PGE przypomnę, że tydzień temu żartowałem sobie, że „atak na 2400 teraz albo nigdy” i po wygaśnięciu serii futów zadanie zostało wykonane, lecz tylko częściowo. WIG20 złamał krótkoterminową linię trendu spadkowego i miał wszelkie dane na dobicie w końcówce tygodnia do wspomnianych 2400. Jednak po słabym odbiorze komunikatu FED, w którym między wierszami znalazła się informacja, że pompowanie gotówki do systemu zwolni oraz po mieszanych danych makro z USA, S&P 500 odbił się w dół od 1070 i tym samym zatrzymał wszystkie giełdy w marszu do góry (teraz wsparcie 1030 pkt mniej więcej).

Na razie dramatu nie widzę i nerwowo zrobi się dopiero gdy WIG20 zejdzie poniżej strefy 2100-2140 pkt wyłamując się z kanału wzrostowego. Jednym z wariantów omawianych przeze mnie przedwczoraj jest podwójny szczyt.

Tymczasem proponuję skupić się bardziej na ofertach prywatyzacyjnych oraz ewentualnie emisji banku PKO BP. Dlaczego?

sobota, 19 września 2009

Banki tną procenty, zakładaj lokaty

Do niedawna trwała wojna depozytowa między bankami. Teraz zaczęły się wyścigi w obcinaniu oprocentowania. Dopiero co we wrześniu eurobank obniżył je na rachunku oszczędnościowym z 6,06% do 5,7, a tu kolejne banki strasznie spieszą się z cięciem po kieszeni klienta.

W ostatnich dniach mamy gwałtowną obniżkę ze strony Alior Banku, czyli z 8 na 5% na lokacie overnight liczonego od połowy salda. Po naszemu zeszli poniżej oprocentowania kont oszczędnościowych w … PKO BP (od 3,75%) i w optymalnym wariancie wychodzi jakieś 2,58% netto. Zupełnie nie opłaca się do trzymania pieniędzy na dłuższą metę, skoro inflacja w sierpniu wyniosła 3,7% r/r i pewnie będzie wciąż rosła w kierunku 4% (jeszcze inna na pewno jest inflacja liczona dla każdego indywidualnie).

wtorek, 8 września 2009

Bierzesz kredyt? Pytaj o RRSO

Od dawna nie interesują mnie kredyty i jedyny jaki trzymałem przez jakiś czas w rezerwie to był kredyt odnawialny. Jednak zamiast kredytu odnawialnego polecam trochę dyscypliny i stworzenie funduszu awaryjnego / bezpieczeństwa odpowiadającego co najmniej trzykrotności naszych miesięcznych wydatków - im mniej stabilne nasze przychody, tym większy powinien być fundusz.

Tymczasem, kiedy zupełnie przypadkiem rozmawiam z różnymi osobami na tematy związane z pieniędzmi najczęściej ich sposobem na finansowe problemy jest kolejna pożyczka z banku czy ewentualnie zakup na raty.

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Jak rozsądnie ustawić zlecenie stop-loss i kontrolować ryzyko?

Pytanie powtarza się od jakiegoś czasu, więc pora rozprawić się z problemem zlecenia stop loss. Na początek zacznijmy od tego, że proponuję jednak zlecenie stop limit, które omówię na konkretnym przykładzie: powiedzmy posiadasz 100 akcji banku PKO BP i jesteś na sporym plusie.

Nie chcesz jednak stracić zbyt wiele zysku i z tego powodu ustawiasz zlecenie z limitem aktywacji 34,99 zł, natomiast limit ceny ustalasz na 34 zł. Jeżeli cena zejdzie poniżej 35 zł, zlecenie automatycznie wchodzi do arkusza z ceną 34 zł i jest realizowane po najwyższym możliwym kursie, czyli na tak płynnej spółce jak bank PKO BP prawdopodobnie gdzieś po 34,9-34,95 zł.


Teraz warto zastanowić się po co w ogóle stosować takie zlecenia?

wtorek, 23 czerwca 2009

Banki drożeją najwcześniej

Zgodnie z zasadą cykli giełdowych banki drożeją najwcześniej zanim rynki dotrą do twardego dna. Przesunięcie do gospodarki zwykle wynosi 6 - 9 miesięcy. Na razie trudno ocenić prawdziwość tezy, że luty/marzec to było dno bessy – wcale nie jestem tego tak na 100% pewien, ale jeżeli tak rzeczywiście się stało, naturalną koleją rzeczy nasz wzrok powinien skierować się ku bankom.

Gdyby korekta zawiodła nas powiedzmy docelowo w okolice 1650 punktów (50% zwyżki liczonej od lutego do poprzedniego poniedziałku) wtedy naturalny trop dla łapaczy dołków to powinny być także banki.

Nie będę oryginalny i zacznę od PKO BP. Bank ma duże zyski, wierną, choć powoli wymierającą klientelę posłusznie stojącą w kolejkach i dającą się strzyc jak owce na opłatach i prowizjach, dużą sieć placówek i mocną bazę kapitałową. W czasach kryzysu finansowego akcjonariat Skarbu Państwa na pewno jest lepszy niż na przykład spółka matka z Niemiec czy USA, która tylko szuka okazji do wytransferowania kasy. Niewiele lepszy jest ostatnio SP, który wydoi wygórowaną dywidendę 2,88 zł za akcję, ale zaraz bank bez trudu pozyska kapitał z emisji. Te ostatnie operacje utrudniają wycenę fundamentalną i na przykład INGBSK wymyślił sobie dwa tygodnie temu 13,5 zł za akcję. Bardzo wesoły mają tam dział analiz. Wcześniejsze ich wyceny w materiale video.

wtorek, 9 czerwca 2009

Jak ocenić sytuację PKO?

Od wczoraj bank PKO BP znalazł się w centrum uwagi inwestorów. Podano nam pozornie sprzeczne i zadziwiające informacje, że bank wypłaci dywidendę i równocześnie szykuje potężną emisję nowych akcji (coś w stylu Lubawy w hossie).



Wyjaśnienie jest przecież banalnie proste, czyli gorączkowe łatanie dziury budżetowej przez rząd.

czwartek, 14 maja 2009

Kredyt szczęścia w PKO

Mogę napisać, że otrzymałem pewnego rodzaju kredyt w PKO. Nie, nie byłem wypełniać żadnego wniosku, żeby dostać kredyt hipoteczny czy gotówkowy. Nic z tych rzeczy.

PKO, a dokładniej FPKOM09 uratowało mi trochę gotówki nie przebijając we wtorek wyraźnie 29 zł i otrzymałem w ten sposób pewien prezent od losu, taki kredyt szczęścia.

Wystarczyło jeszcze 20 groszy wyżej, a zaliczyłbym wtopę. Dopiero po fakcie zobaczyłem, że zająłem pozycję o 1 złoty za nisko. Logicznie powinienem był się ustawić z eską pod oporem, gdzieś na 28,75-28,85 złotych i wtedy byłoby idealnie. Tymczasem uznałem, że PKO zaczyna zjazd przed wynikami kwartalnymi i pospieszyłem się.

poniedziałek, 11 maja 2009

Czy to koniec fali wzrostowej?

Wydaje mi się, że przynajmniej na WIG20 obserwujemy koniec fali wzrostowej. Na razie piszę „wydaje mi się”, bo nie mamy jeszcze twardych dowodów, ale zwracam uwagę, że w drugiej połowie lutego była dość podobna konsolidacja i potem nastąpiło wybicie górą.

Zauważmy, że tydzień temu w poniedziałek 4 maja praktycznie zaczęliśmy niemal równo na tym samym poziomie, na którym kończymy dziś w okolicach 1830 punktów. Wtedy apetyty na przebicie długoterminowego trendu spadkowego były naprawdę spore, a na razie skończyło się na małym draśnięciu 1900 i praktycznie z każdym dniem konsolidacji rynek wygląda coraz słabiej.

W ogóle panuje niezłe zamieszanie, bo długoterminowy trend mamy spadkowy, średnioterminowy wzrostowy, a krótkoterminowy boczny. Słowem totalny chaos.

środa, 22 kwietnia 2009

Które akcje kupić? PKO? KGHM?

Giełda spadła co nieco od szczytów i zaczynam poszukiwanie atrakcyjnych akcji. Z dużych walorów interesuje mnie bank PKO BP oraz KGHM. Z wiadomych względów o małych nie bardzo chcę pisać.

Bank PKO BP posiada 6 mln klientów, najwięcej z wszystkich banków. Od maja podnosi opłaty i wątpię żeby wielu z nich odeszło. Na samej podwyżce 1,5 zł za prowadzenie konta zarobi dodatkowe 9 mln zł miesięcznie – akurat w skali tego banku jest to niewiele, ale to tylko przykład, że nawet w cięższej sytuacji bank powinien sobie jakoś tam poradzić.