Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bankructwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bankructwo. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 sierpnia 2013

Pół miliona to za mało

Autor bloga "Akcje przy kawie" zdobył się na trudny krok i szczerze opisał swoje porażki.

Najefektowniejsza wydaje się pierwsza historia (kliknij w obrazek poniżej, aby powiększyć tekst)



Jak widać,  Bartek był bardzo bliski spełnienia snu: oszczędzał, inwestował, pomnożył kapitał do 0,5 mln zł. Równolegle budował biznes, który niemal zadebiutował na NewConnect, czyli znalazł się o krok od spieniężenia żetonów. I tego kroku zabrakło. 

Obecnie znalazł się w znacznie gorszym położeniu, o czym pisze na blogu:

" jestem spłukany, na giełdzie mam ostatnie (nietykalne) aktywa ok. 1300 zł(czyli tyle, co dziś w Portfelu Bart), na koncie 3000 zł, które już do przyszłego miesiąca mi znikną."

Gdzie popełnił błąd?

sobota, 27 lipca 2013

W rok stracił... 30 mld dolarów

Jeszcze w ubiegłym roku Brazylijczyk Eike Batista był sklasyfikowany na siódmym miejscu na świecie w rankingu najbogatszych tradycyjnie przygotowywanym przez magazyn "Forbes". Jego majątek wyceniano na 30 mld dolarów, a Batista zapowiadał walkę o miano najbogatszego człowieka świata.

Pierwsze miliony zarobił skupując złoto od poszukiwaczy w amazońskiej dżungli. Więcej o jego intrygującej karierze znajdziesz tutaj.

Tymczasem ostatnio świetna passa odwróciła się i jak podaje Bloomberg, aktualna wartość netto majątku Brazylijczyka spadła do "zaledwie" 200 mln dolarów i już naprawdę niewiele brakuje, aby zszedł pod kreskę (jego dług o wartości 3,5 mld dol. spada powoli, a po drugiej stronie bilansu wartość akcji nurkuje).

Ciekawe, co teraz kłębi się w głowie Batisty?

A może Ty przeżyłeś/-aś podobną sytuację i podzielisz się swoimi przemyśleniami w komentarzach?

środa, 28 listopada 2012

Od milionera do... zera

Większość odwiedzających blogi finansowe zapewne szuka wskazówek, jak zbudować jakąś mniejszą lub większa fortunę, albo po prostu pomnożyć swoje oszczędności/kapitał.

Teraz nieco odwróćmy sytuację: wygrywasz w loterii albo otrzymujesz spadek i nagle twoim zadaniem staje się rozsądne zarządzanie finansami oraz posiadanie choćby elementarnej wiedzy. Takiej, która pozwala uniknąć sytuacji, kiedy czytasz o swoich pieniądzach w takim kontekście. Niekoniecznie pogoń za milionami, prędzej ich pilnowanie.

Wydaje się to nieco wydumanym problemem, a jednak zaskakująco szerokie grono osób wygrywających w Lotto bankrutuje. Całą ich galerię prezentuje "Business Insider":



sobota, 24 listopada 2012

Straciłem wszystko. Czwarty raz zaczynam od zera

O tym się nie mówi. Wszyscy patrzą tylko na szczyt i tych, którzy odnieśli sukces, a tymczasem szara rzeczywistość jest taka, że większość przegrywa pieniądze na rynkach kapitałowych.

Właśnie w tej sprawie napisał do mnie jeden z Czytelników, który stracił cały swój kapitał. Po raz czwarty. Co ma teraz  zrobić?

poniedziałek, 12 listopada 2012

Prezes przegrał firmę na... foreksie

W lubelskiej edycji "Gazety" możemy znaleźć artykuł o prezesie firmy Elpomiar, który przegrał ją na... foreksie.

Od stycznia ubiegłego roku prezes miał wytransferować z firmy 8 mln zł i wszystko przepuścić u brokerów FX.

Teraz pracę straci ponad 200 osób, a prezesem zajmą się odpowiednie organy.

Pamiętając o tym, proponuję ustalić sobie na początek nie tylko maksymalne ryzyko w danej transakcji (standardowo 1-3 procent), ale również, czy i  w ogóle będziemy dopłacali do brokera w razie zonka.

Sam założyłem, że w przyszłym roku nie dorzucę do FX nawet złotówki, obojętnie co się wydarzy.

PS

A przy okazji proponuję obejrzeć portret inwestora giełdowego na podstawie raportu SII.

piątek, 12 października 2012

Kiyosaki zbankrutował?

Jak informuje "New York Post" (info via bossa.pl), Robert Kiyosaki rzekomo właśnie zbankrutował. 

Po zasądzeniu przez sąd zapłaty przez Kiyosakiego blisko 24 mln dol. spółce Billa Zankera - Learning Annex, Kiyosaki nie miał innego wyjścia i jego spółka Rich Global po prostu upadła.

Zanker oświadczył, że to dzięki niemu marka Kiyosakiego tak urosła, ale ten ostatni nie chciał mu za to zapłacić

niedziela, 18 września 2011

Zarobić na bankructwie Grecji? A może lepiej nie stracić?

Coraz głośniej mówi się o bankructwie Grecji i media nawet już wyznaczyły prawdopodobną datę: w najbliższy wtorek, 20 września.

Tak naprawdę Grecja jest bankrutem od końca kwietnia ubiegłego roku, a kolejne miliardy pomocy służą jedynie podtrzymaniu obecnego status quo, ponieważ nikt tak naprawdę dokładnie nie wie co będzie się działo dalej, jeśli na przykład ludzie na całym świecie zobaczą w telewizji run na greckie banki, a inwestorzy spanikują i zaczną wywalać włoskie czy hiszpańskie obligacje, nie wspominając o akcjach.

Czy da się zarobić na bankructwie Grecji?

niedziela, 3 stycznia 2010

Co się stanie z moją kasą jeśli biuro maklerskie zbankrutuje?

Ostatni kryzys finansowy na pewno sprawił, że bardzo wiele osób dość dobrze orientuje się jaką kwotę im odda Bankowy Fundusz Gwarancyjny w przypadku upadku banku. Dla tych co zapomnieli przypominam, że jest to równowartość 50 000 euro, czyli nieco ponad 200 000 zł. Po bankructwie banku możemy czekać do 5 lat 3 miesięcy na zwrot środków, które możemy odebrać w ciągu 5 lat.

No ale teraz pojawia się słuszne pytanie co w przypadku biur maklerskich? W końcu są one wykluczone z systemu BFG, a kilka z nich nie ma silnego zaplecza w postaci banku.

Poza tym polecam prześledzić choćby tak zwaną aferę WGI i co się stało z pieniędzmi inwestorów (łączne straty kilkaset mln zł).

poniedziałek, 15 września 2008

Niedźwiedź zaryczał


Fot. stock.xchng

Weekend był dramatyczny dla rynków finansowych. Lehman Brothers nie znaleźli chętnych do kupna i zbankrutowali. Bloomberg podaje, że Bank of America przejmuje Merril Lynch. W piątek na sesji mocno taniała też spółka AIG. Zapowiada to, że raczej dziś nie skończą się kłopoty. Nie wiem, co wymyśli Fed, bo nawet obcięcie stóp wydaje się krokiem dość rozpaczliwym i mało skutecznym, a drukowanie pieniędzy też nie przyniosło rezultatów.

niedziela, 15 czerwca 2008

Lekcja boksu

Tydzień temu w ESPN ukazał się artykuł, w którym można przeczytać, że czterokrotny mistrz świata w boksie w wadze ciężkiej Evander Holyfield jest bliski bankructwa. Na licytację właśnie poszła jego warta 10 milionów dolarów posiadłość.

Burzliwe życie osobiste i dziewięcioro dzieci oznacza, że Holyfield ma co miesiąc do zapłacenia górę alimentów.

Teraz nie ma wyjścia i musi w wieku 45 lat dalej obijać się na ringu.