Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Forex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Forex. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 grudnia 2018

Dolar dał zarobić w 2018 r. Co dalej z zielonym?

Rok 2018 powoli dobiega końca. Generalnie nie był on zbyt łaskawy dla posiadaczy akcji. Natomiast znacznie bardziej zadowolone miny mogą mieć ci, którzy postawili na dolara (USD). Od początku roku zyskał on do złotego ponad 8%, a jeszcze dochodzą do tego odsetki, jeśli trzymamy dolary na oprocentowanym koncie lub lokacie w banku.


Sam od lat zachęcam do rozważenia posiadania prywatnej rezerwy walutowej i przeznaczenia części oszczędności na waluty obce. Stosuję bardzo prostą taktykę: regularnie kupuję za drobne różne waluty,  w tym dolary w kantorze internetowym Walutomat, przelewam je bezpłatnie do banku i nie sprzedaję ich, a jedynie część wydaję za granicą.

Już jutro o godz. 20 poznamy decyzję Amerykanów w sprawie stóp procentowych. Rynek oczekuje kolejnej podwyżki o 0,25% i zapowiedzi następnych w przyszłym roku (prawdopodobnie dwóch). Bardzo wiele będzie zależało od komunikatu po posiedzeniu FOMC Fed i jego interpretacji przez inwestorów. Dlatego warto obserwować zachowanie walut w środę wieczorem i w kolejne dni.

Teoretycznie wizja kolejnych podwyżek stóp w 2019 r. powinna umacniać dolara, ale rynki lubią zaskakiwać, więc z góry nie powinniśmy wykluczać żadnego scenariusza.

piątek, 9 marca 2018

A może jednak zagramy w zielone?

Na środowej konferencji prasowej po posiedzeniu RPP prezes NBP Adam Glapiński zaskoczył rynek stwierdzeniem, że ze względu na umiarkowaną inflację Rada może nie podnosić stóp procentowych nawet do 2020 roku.

Z tego powodu należy przeszacować w dół prognozy wyników finansowych banków, co spowodowało wczoraj ich silną wyprzedaż na GPW. Indeks WIG-banki stracił w jeden dzień aż 3,8%.

Odwlekanie podwyżek stóp wpływa również negatywnie na oszczędzających na lokatach i kontach oszczędnościowych. Dlatego posiadacze nieco większych kwot chętnie wybierają nieruchomości.

A co w przypadku, kiedy tych pieniędzy mamy nieco mniej?

Jedną z alternatyw są waluty. Oczywiście wiążą się one z ryzykiem i niekoniecznie zyskamy.

W tym momencie ze względów fundamentalnych dość obiecująco wygląda znowu "zielony".

fot. Pasja 1000

czwartek, 13 lipca 2017

Rząd planuje ograniczyć dźwignię na foreksie do 25:1. Dobry pomysł?

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt ograniczenia maksymalnej dźwigni na rynku Forex do 25:1.

PAP pisze też o innych planowanych zmianach, w tym możliwości blokowania dostępu do stron brokerów zagranicznych łamiących polskie przepisy. Natomiast niewątpliwie pomysł ze zmniejszeniem dźwigni budzi najwięcej emocji.

Czy Waszym zdaniem to sensowne rozwiązanie?


Rozumiem, że intencją rządu jest ochrona lekkomyślnych spekulantów przed ich własną głupotą, chciwością i nadmiernie podejmowanym ryzykiem. Jednak mam spore wątpliwości.

czwartek, 4 maja 2017

Czy jesteś hazardzistą? Odpowiedz na 20 pytań i sprawdź

Jedną z moich pierwszych czynności po przebudzeniu jest sprawdzenie w telefonie lub laptopie, jak w nocy chodziły waluty, po ile są kontrakty na amerykańskie indeksy czy jak otwierają się futures w Europie. Robię tak od lat nawet wtedy, kiedy nie mam żadnej otwartej pozycji.

Czy to jest normalne?

Nie jestem pewien na sto procent.

Jeżeli aktywnie zajmujesz się inwestowaniem, a zwłaszcza spekulacją, prędzej czy później powinieneś zadać sobie pytanie: czy jesteś hazardzistą?

Fot. Freeimages.com
Aby pomóc skuteczniej się zdiagnozować, proponuję wypełnić test wzorowany na 20. pytaniach stowarzyszenia anonimowych hazardzistów w USA (Gamblers Anononymous). Zamiast słowa "hazard" użyję określenia "trading", które możecie zastąpić słowem "spekulacja" czy określeniem "aktywne inwestowanie" lub czymkolwiek innym, czym zajmujecie się na rynkach kapitałowych.

Wystarczy odpowiedź "tak" lub "nie".

1. Czy kiedykolwiek traciłeś czas przeznaczony na pracę lub szkołę z powodu tradingu?

2. Czy trading kiedykolwiek spowodował, że ucierpiało twoje życie rodzinne?

3. Czy trading negatywnie wpływał na twoją reputację?

4. Czy kiedykolwiek odczuwałeś wyrzuty sumienia po tradingu?

5. Czy kiedykolwiek uprawiałeś trading, aby zdobyć pieniądze na spłatę długów albo by rozwiązać trudności finansowe?

6. Czy trading powodował obniżenie się twojej ambicji lub efektywności?

7. Czy po przegranej czułeś, że musisz wrócić tak szybko, jak to możliwe, by odrobić straty?

8. Czy po wygranej miałeś silny przymus, aby wrócić i wygrać więcej?

9. Czy często spekulowałeś aż do przegrania ostatniej złotówki?

10. Czy kiedykolwiek brałeś pożyczki, aby sfinansować trading?

czwartek, 6 kwietnia 2017

Forex? To nie dla mnie

Od dobrych kilku lat z większą lub mniejszą intensywnością zmagam się z foreksem. Próbowałem różnych metod i wielu brokerów z podobnym skutkiem. W końcu muszę podjąć męską decyzję i wyraźnie powiedzieć: STOP!


Cały paradoks polega na tym, że robię to akurat teraz, kiedy pierwszy kwartał br. zakończyłem na plusie i będę marketingowym dowodem, że niby na FX zarabia jakiś tam, całkiem pokaźny, procent klientów.

Dlaczego w takim razie rzucam ręcznik?

Jak to kiedyś powiedział Einstein, szaleństwem jest robić w kółko to samo i oczekiwać innych rezultatów.

Podsumowałem sobie różne konta i wyszło mi, że jestem kilkanaście tysięcy zł na minusie. Kwota rozkłada się na 8 lat, więc tak naprawdę w żaden sposób nie odczułem realnie tej straty na co dzień.

Co bardziej boli?

niedziela, 23 października 2016

Milion złotych zysku w 50 dni. Jak on to zrobił?

Kiedy w lutym br. opisałem na blogu spektakularne wyczyny Rafała Zaorskiego, zastanawiałem się, czy metoda "run-ów" faktycznie ma sens i ile osób będzie w stanie powtórzyć ten sukces.

No i doczekałem się.

Przemysław Mućka w 50 dni zarobił u brokera ponad milion zł i wypłacił pieniądze do mBanku.

Przemysław Mućka (źródło: TJS/YouTube)
Jak on to zrobił?

niedziela, 28 sierpnia 2016

Małe jest piękne i... zyskowne. Średnie też - sierpniowy przegląd rynków

Powoli kończą się wakacje, więc pora przyjrzeć się sytuacji na rynkach kapitałowych i przygotować strategię na wrzesień i końcówkę roku.

Fot. DB

Zacznijmy od Stanów.

Po wielu miesiącach przerwy w lipcu indeks S&P 500 wybił się na historyczne maksima i na razie nie cofnął zbyt wyraźnie spod szczytów. 2200 punktów nadal kusi.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Forex całkowicie zakazany dla klientów detalicznych? Pojawiają się kolejne ograniczenia

W ostatnich dniach pojawiło się kilka artykułów (przykład), których autorzy twierdzą, że od 18 sierpnia Forex, kontrakty CFD oraz opcje binarne zostaną zakazane w Belgii.

Brugia, Belgia
[Aktualizacja 31 sierpnia

Z przeróżnych relacji niestety wynika, że klienci detaliczni w Belgii faktycznie mają zakaz gry na Forexie z wykorzystaniem dźwigni - przykład]

Osobiście nie jestem tego pewien na 100 procent po sprawdzeniu dokumentu źródłowego wydanego przez belgijski nadzór finansowy.

Dlaczego?

Wersje angielska i francuska diametralnie różnią się od siebie. W oryginale mowa jest wyłącznie o zakazie marketingu FX, CFD i opcji binarnych.

Na sto procent tego nie zagwarantuję, ponieważ słabo znam francuski i samodzielnie tłumaczyłem wersję francuską na angielski ze wsparciem Google Translatora. Jednak podejrzewam, że prawdopodobnie Belgia wprowadza szeroki zakaz reklamowania Forex-u - łącznie z zabronieniem dzwonienia do potencjalnych klientów czy oferowania im bonusów.

czwartek, 14 kwietnia 2016

XTB rusza na giełdę. Zajrzyj za kulisy rynku Forex

Już w najbliższy poniedziałek 18 kwietnia ruszają zapisy na akcje X-Trade Brokers. Równocześnie trwa kampania marketingowa spółki, której twarzą jest jeden z moich ulubionych aktorów, diaboliczny Mads Mikkelsen.


IPO oznacza pewnego rodzaju handel wymienny - my odkrywamy się przed tobą inwestorze, a ty w zamian kup nasze akcje. W tym przypadku mamy rzadką okazję zajrzenia za kulisy rynku Forex. Dlatego zachęcam do lektury prospektu emisyjnego spółki, nawet jeśli nie planujecie udziału w tej ofercie publicznej.

Zacznijmy od podstawowego pytania - czy opłaca się być brokerem FX, a jeśli tak, to jak bardzo?

piątek, 12 lutego 2016

Miliony na foreksie, czyli Run Rabbit Run

Niemal każdy początkujący inwestor marzy o tym, aby szybko zarobić miliony z małego kapitału.

 
Stąd tak wielka popularność oferującego wysoką dźwignię finansową rynku Forex.

W ten popyt idealnie wstrzelił się w ubiegłym roku Rafał Zaorski i jego "runy" spekulacyjne.

Dla uściślenia obejmują one głównie CFD/kontrakty na indeksy (przede wszystkim DAX), a nie same waluty.

Kiedy po raz pierwszy obejrzałem filmik poniżej, na początku pomyślałem, że to jakaś ściema i pojawił się kolejny naciągacz, których na rynku FX nie brakuje.



Bez większych oczekiwań obejrzałem kolejne nagrania i powoli zacząłem zmieniać zdanie.

Zresztą zobaczcie sami.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Zapłacą miliardy za manipulacje na foreksie. Jest polski wątek

"Financial Times" informuje, że najprawdopodobniej już w najbliższą środę 12 listopada kilka dużych banków podpisze ugodę z brytyjskim regulatorem finansowym, w ramach której zapłacą one w sumie co najmniej 1,5 mld funtów.

Banki podejrzewa się o manipulację kursami walut (i nie tylko). Mowa jest o takich instytucjach jak Barclays, Citigroup, HSBC, JPMorgan, RBS i UBS (szef departamentu złota w tym banku - André Flotron został wysłany na urlop już w styczniu tego roku).

Równolegle toczy się  postępowanie przeciw co najmniej 15 bankom w kilku innych krajach i zatacza ono coraz szersze kręgi.

Przy okazji tych śledztw wypłynął też polski wątek.

W styczniu br. traderzy niemieckiego Commerzbanku, większościowego udziałowca mBanku, otrzymali potężne zlecenie od szwedzkiego producenta mebli Ikea. Mieli za zadanie zamienić na złote aż 500 mln euro.

Kliknij, aby powiększyć
Gdyby rzucili te pół miliarda euro na płytki polski rynek walutowy w jednej paczce, niewątpliwe spowodowaliby istotny spadek kursu EUR/PLN i w efekcie Ikea otrzymałaby mniej złotówek. W końcu każdy grosz różnicy kursu przekłada się na 5 mln zł gotówki dla Szwedów.

Dlatego postanowiono podzielić zlecenie na mniejsze części i traderzy mieli je wykonać na różnych platformach.

I tu zaczyna się bardziej kontrowersyjna część.

poniedziałek, 28 lipca 2014

Ani OFE, ani ZUS. Buduj własny fundusz emerytalny - portfel Zbyszka po dwóch kwartałach

Trwa gorąca dyskusja na temat wyboru między OFE a ZUS, która zupełnie nie wpływa na istotę problemu. Kilkanaście dni temu była prezes ZUS Aleksandra Wiktorow z nieoczekiwaną szczerością wyznała przed kamerami, że w nowym systemie emerytury będą zdecydowanie niższe od obecnych, ponieważ "to był jeden z głównych celów reformy". Z tego powodu wszelkie argumenty o wyższości ZUS nad OFE i odwrotnie nie zmienią faktu, że emerytury w nowym systemie prawdopodobnie nie wystarczą nawet na skromną egzystencję.

fot. sxc.hu
Kiedy jeszcze nie istniały państwowe emerytury, obecną funkcję ZUS pełniły dzieci. Teraz trudno zdać się tylko na tego typu prywatny filar emerytalny - często nawet dorosłe dzieci wymagają wsparcia finansowego ze strony rodziców.

Dlatego warto nauczyć się oszczędzać i inwestować na własną rękę, także po to, aby na starość nie głodować. Takie mamy brutalne realia: żeby przetrwać, trzeba się do nich przystosować.

Między innymi z tego powodu prowadzimy z Michałem "Elementarz Inwestora".

Przy okazji przypominam o tarczy podatkowej uzyskiwanej dzięki IKE i IKZE - do tematu wrócimy jesienią.

Aby nie był to tylko projekt teoretyczny, angażujemy w nim realne środki, z których budujemy portfele. Założenie jest bardzo proste: co miesiąc dokładamy po 200 złotych i realizujemy swoje indywidualne strategie. Moja jest nieco bardziej agresywna, a Michała bezpieczniejsza.

Od poprzedniego podsumowania portfela minął już kwartał, więc przyszła pora na kolejne zestawienie.

Ile jest obecnie wart mój portfel?

1412,23 zł.


Partnerem cyklu "Elementarz Inwestora” w okresie od maja do lipca 2014 r. jest TMS Brokers - najstarszy w Polsce dom maklerski działający na rynku walutowym. Nasz Partner od ponad 15 lat należy do liderów w świadczeniu usług doradztwa na rynkach walut, CFD, kontraktów terminowych i opcji. Daje dostęp do ponad 6000 instrumentów, najnowszych analiz, rekomendacji oraz indywidualnej opieki maklerskiej. TMS Brokers jest polskim podmiotem, regulowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego. 


To jest artykuł z cyklu "Elementarz Inwestora" prowadzonego równolegle na blogach Jak oszczędzać pieniądze? oraz App Funds. Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiana/-y o nowych artykułach, zapisz się na newsletter. Akcję można śledzić też na Facebooku przez dołączenie do grupy Elementarz Inwestora (tu na bieżąco podajemy zawierane transakcje) oraz na Twitterze - #ElementarzInwestora. Aktualny spis wszystkich materiałów znajdziesz tutaj.

czwartek, 29 maja 2014

Jak zbudować skuteczną strategię inwestycyjną? Zapytaj prawdziwych ekspertów na konferencji (konkurs)

W tym tygodniu główny indeks amerykańskiej giełdy S&P 500 ponownie pobił rekord wszech czasów. Nic dziwnego, że wiele osób zastanawia się, w jaki sposób podłączyć się do tego ruchu, zwłaszcza w obliczu dość niemrawej polskiej giełdy.

Z drugiej strony zwyżki w USA trwają już ponad pięć lat i pojawiają się poważne wątpliwości.

Czy w tej fazie hossy opłaca się jeszcze wchodzić na rynek? A może warto teraz poszukać ciekawego punktu do rozpoczęcia obstawiania spadków? Czy nie lepszym pomysłem byłoby zrobienie czegoś zupełnie innego - na przykład gra na osłabienie euro wobec innych walut? W końcu Europejski Bank Centralny prawdopodobnie już w czerwcu zainicjuje politykę luzowania ilościowego (QE), aby pobudzić koniunkturę gospodarczą w strefie euro. Czy niski kurs złota i srebra jest dobrą okazją do zakupów?

Przed takimi dylematami stoi wielu inwestorów. Jak sobie radzą z nimi osoby odnoszące sukcesy?

Zamiast teoretyzować, w ramach "Elementarza Inwestora" mamy dla Was niespodziankę i  razem z Michałem oraz TMS Brokers zapraszamy 17 czerwca na Stadion Narodowy na konferencję "Inwestuj Inteligentnie".

Jak widać na zdjęciu, aktualnie noszę "poduszkę bezpieczeństwa" stale przy sobie

TUTAJ znajdziesz jej szczegółowy program oraz sposób, w jaki możesz się na nią zapisać.

Głównymi bohaterami konferencji będą Agnieszka Kowalczyk oraz Krzysztof Piróg, osoby które wielokrotnie wygrywały konkursy inwestycyjne i regularnie zarabiają na rynkach kapitałowych. Z kolei Michał i ja chcemy być głównie Waszym głosem.

Dlatego mam przyjemność ogłosić konkurs:

w komentarzach pod tym artykułem (wyłącznie tutaj, nie w mailach) zapraszam do zadawania Agnieszce i Krzysztofowi dowolnych pytań. Najciekawsze propozycje zostaną nagrodzone pięcioma bezpłatnymi wejściówkami na całą konferencję.

Dzięki nim uzyskasz pełny dostęp, obejmujący zarówno prezentacje i panele dyskusyjne, jak też poczęstunek, degustację whisky oraz wycieczkę po Stadionie Narodowym.

Zgłoszenia do konkursu przyjmuję do poniedziałku 2 czerwca włącznie. Wyniki ogłoszę w środę 4 czerwca, zarówno na blogu, jak też na Facebooku.

Partnerem cyklu "Elementarz Inwestora” w okresie od maja do lipca 2014 r. jest TMS Brokers - najstarszy dom maklerski działający na rynku Forex w Polsce. Nasz Partner od ponad 15 lat należy do liderów w świadczeniu usług doradztwa na rynkach walut, CFD, kontraktów terminowych i opcji. Daje dostęp do ponad 6000 instrumentów, najnowszych analiz, rekomendacji oraz indywidualnej opieki maklerskiej. TMS Brokers jest polskim podmiotem, regulowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego. 


To jest artykuł z cyklu "Elementarz Inwestora" prowadzonego równolegle na blogach Jak oszczędzać pieniądze? oraz App Funds. Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiana/-y o nowych artykułach, zapisz się na newsletter. Akcję można śledzić też na Facebooku przez dołączenie do grupy Elementarz Inwestora (tu na bieżąco podajemy zawierane transakcje) oraz na Twitterze - #ElementarzInwestora. Aktualny spis wszystkich materiałów znajdziesz tutaj.

środa, 7 maja 2014

Giełda nie chce rosnąć? Zajrzyjmy na Forex

Na pierwszej sesji giełdowej w 2014 roku najszerszy indeks polskiego rynku WIG otworzył się na poziomie 51 670,41 punktów. Po ponad czterech miesiącach dotarł on do 50 873,54 punktów. Inaczej mówiąc, od początku roku, kiedy formalnie wystartował cykl "Elementarz Inwestora",  rynkowy portfel akcji stracił 1,54 procent (stan na koniec sesji giełdowej 6 maja 2014 r.).

Kliknij, aby powiększyć wykres
Co gorsza, nurtują nas poważne wątpliwości, czy po ponad pięciu latach od odbicia się od dna warszawska giełda będzie miała siłę kontynuować wzrosty w świetle prawdopodobnej rozbiórki OFE. Zresztą podobne znaki zapytania stawialiśmy przy okazji omawiania analizy fundamentalnej - wyceny większości spółek są stosunkowo wysokie i niekoniecznie dają nam one powód do agresywnych zakupów.

Wcale to nie znaczy, że na siłę będę celował w górki i dołki - nadal w moim portfelu stworzonym w ramach "Elementarza Inwestora" trzymam zarówno akcje, jak też jednostki funduszu indeksowego, zgodnie z przyjętą wobec nich strategią. W międzyczasie w portfelu zaksięgowałem dwie wpłaty po 200 zł za kwiecień i maj, które na razie czekają na wykorzystanie na koncie oszczędnościowym.

Natomiast nadszedł dobry moment, aby przedstawić rynek, na którym zawsze coś się dzieje bez względu na aktualną koniunkturę giełdową, czyli Forex.

Partnerem cyklu "Elementarz Inwestora” w okresie od maja do lipca 2014 r. jest TMS Brokers - najstarszy dom maklerski działający na rynku Forex w Polsce. Nasz Partner od ponad 15 lat należy do liderów w świadczeniu usług doradztwa na rynkach walut, CFD, kontraktów terminowych i opcji. Daje dostęp do ponad 6000 instrumentów, najnowszych analiz, rekomendacji oraz indywidualnej opieki maklerskiej. TMS Brokers jest polskim podmiotem, regulowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego. 


To jest artykuł z cyklu "Elementarz Inwestora" prowadzonego równolegle na blogach Jak oszczędzać pieniądze? oraz App Funds. Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiana/-y o nowych artykułach, zapisz się na newsletter. Akcję można śledzić też na Facebooku przez dołączenie do grupy Elementarz Inwestora (tu na bieżąco podajemy zawierane transakcje) oraz na Twitterze - #ElementarzInwestora. Aktualny spis wszystkich materiałów znajdziesz tutaj.

piątek, 20 grudnia 2013

10 szokujących prognoz na 2014 r. i co z nich wynika

Jak co roku, duński Saxo Bank przygotował swój zestaw.

Po zmianie daty poznajmy 10 szokujących prognoz na 2014 r.

Oto pełny raport:



niedziela, 15 września 2013

Jak tanio inwestować za granicą? USA, Niemcy, Japonia...

Ostatnio kilka razy pytano, w jaki sposób tanio zainwestować za granicą. Teraz, kiedy wciąż nie do końca jasno rysuje się przyszłość polskiej giełdy, na której OFE ze strony popytowej staną się podażową, taka dywersyfikacja portfela wydaje się sensowna.

Tym bardziej, że w ostatnich trzech latach lepiej od indeksu WIG zachowywały się te z dojrzałych rynków, czyli z USA, Japonii czy Niemiec:


Teoretycznie dla niedużego inwestora najprostszą opcją jest zakup jednostek zagranicznego funduszu akcji, ponieważ bariera wejścia wisi bardzo nisko (można też tak potraktować zakup waluty).

sobota, 7 września 2013

Złoto? Dolary? A może... emigracja?

Polska "reforma" OFE doczekała się ostrego komentarza na stronie Zero Hedge. Co prawda nie uznałbym jej za wzorzec rzetelności, a sam "Tyler Durden" mocno zapatrzył się w złoto (bez względu na cenę kruszcu), lecz czytając opinie czytelników łatwo zauważymy zmianę postrzegania Polski. Z wzorcowej oazy spokoju stajemy się dla innych kolejnym Cyprem czy Grecją.

Oczywiście, jeden artykuł nie jest reprezentatywny, ale przekaz z tytułu poszedł w świat: Polska konfiskuje połowę aktywów prywatnych funduszy emerytalnych, aby zmniejszyć dług publiczny.

Pomijam teraz sens kupowania obligacji skarbowych przez OFE czy efektywność ich inwestycji. Jednak zastanówmy się, w czyje interesy uderza "reforma'? Dużych zagranicznych banków i instytucji finansowych, które decydują o kierunku notowań na GPW czy rentowności obligacji SP.  Przez te wszystkie lata zebrały one z tytułu prowizji i przeróżnych opłat aż 16 mld zł. Czy nie zechcą teraz grać przeciw niedawnym pupilkom z "zielonej wyspy"? Próbki ich możliwości doświadczyliśmy na przełomie 2008/2009 r. przy "numerze" z opcjami walutowymi.

Co bardziej niecierpliwi już odtrąbili koniec spadków na GPW, a  czwartkową panikę jako okazję do zakupów. Jeżeli ktoś skasował zysk, w porządku i gratuluję. Natomiast z ogólną oceną proponuję jeszcze się wstrzymać, ponieważ - jak zaznaczałem poprzednio, OFE ze strony popytowej staną się stroną podażową szybciej niż wcześniej oczekiwano i rynek musi mieć czas, aby się do tej zmiany dostosować. No i sentyment zachodnich banków raczej nam nie będzie sprzyjał.

A co robić z pieniędzmi, oprócz wykorzystywania najlepszych lokat i kont oszczędnościowych?

Może wybrać złoto? Albo dolary? A może po prostu zamknąć za sobą drzwi i wyemigrować?

sobota, 24 sierpnia 2013

10 tysięcy godzin, 10 lat

W magazynie "The New Yorker" przypomniał o sobie Malcolm Gladwell.

Gladwell zyskał sławę dzięki książce "Outliers" (po polsku - "Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu").

Fragment można przeczytać tutaj.

Według niego tajemnica sukcesu tkwi głównie nie w talencie, który niewątpliwe pomaga i przyspiesza proces, a w wielu dziedzinach jest niezbędny (na przykład w sztuce), lecz w określonej dawce ciężkiej pracy:

Minimum 10 tysięcy godzin - średnio w 10 lat (zakładając 20 godzin pracy tygodniowo). A czasami może to być i więcej, na przykład 20, 30 czy 40 tysięcy godzin.

Talent nieco skraca drogę do sukcesu i w przypadku sportu często gwiazdy potrafią rozbłysnąć znacznie szybciej - skrajny przykład stanowi bahamski skoczek wzwyż Donald Thomas, który zaledwie po kilkunastu miesiącach treningu został mistrzem świata.

Jednak Gladwell argumentuje, że we wszystkich dziedzinach wymagających wysiłku umysłowego nie ma drogi na skróty. Dlaczego miałoby być inaczej w przypadku inwestowania/tradingu?

poniedziałek, 29 lipca 2013

Quanci - ci matematyczni geniusze zarabiają krocie i wywołują skrajne emocje

Kilka dni temu w brytyjskim "Telegraph" ukazał się interesujący artykuł "Quants: the maths geniuses running Wall Street."

Kim są quanci (skrót od quantitative methods - metody ilościowe)?

Zazwyczaj matematykami czy fizykami tworzącymi zaawansowane modele i algorytmy, za pomocą których prowadzą automatyczne transakcje na rynkach kapitałowych, często z wybitnymi rezultatami.

Sztandarowym przykładem człowieka sukcesu jest wymieniony także w artykule Jim Simons, który do czterdziestki zajmował się (z sukcesami) matematyką, aby dopiero później wkroczyć do świata  tradingu. Przez pierwsze dziesięć lat istnienia funduszu Medallion wypracował w nim z innymi quantami  blisko... 2500 procent zysku. Od trzech lat Simons przebywa na emeryturze, a aktualnie jego majątek wycenia się na 11,7 mld dol.

Co ciekawe, przy okazji obserwujemy zmianę optyki postrzegania takich funduszy i ich zarządzających. Jeszcze kilka lat temu byli podziwiani, a obecnie bardzo często kwestionuje się zarówno ich użyteczność dla społeczeństwa, jak też uczciwość (czasem słusznie).

piątek, 12 lipca 2013

Jak dorobić po pracy?

Dostałem maila z następującym pytaniem (cytat za zgodą Autora):

"Fajnie, że piszesz o różnych inwestycjach czy lokatach, tylko ja mam taki problem - zarabiam 1600 zł (do ręki) i po opłaceniu rachunków zostaje mi na życie mniej więcej tysiąc złotych, który ledwie mi starcza do kolejnej wypłaty. Dlatego zastanawiam się, jak dorobić po pracy, a nie który bank daje 5 czy 6% i ile kosztują jakieś tam akcje.

Dodatkowe info -mieszkam w dużym mieście, 28 lat, kawaler (jeszcze chwilę), mieszkanie własne w spadku w bloku, praca na etat w budżetówce, licencjat."

Wszelkie pomysły mile widziane w komentarzach.