Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zarabianie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zarabianie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 czerwca 2016

Jakie są wasze sprawdzone sposoby zarabiania dodatkowych pieniędzy?

Osiem lat temu napisałem artykuł "Jak zarobić więcej kasy? 20 sposobów". Do tej pory doczekał się on ponad stu tysięcy odsłon i wciąż jest chętnie odwiedzany. Dlatego pomyślałem, że ciekawie byłoby zapytać teraz Was o sprawdzone sposoby zarabiania dodatkowych pieniędzy. Jak naprawdę dorabiacie? Co się sprawdza, a co nie?

Może ktoś z Was zainspirował się tamtym postem i rozwinął skrzydła na szerszą skalę, albo po prostu zarobił parę groszy? Zapraszam do komentarzy i podzielenia się poniżej Waszymi historiami.

Fot. NBP
Tymczasem sam postanowiłem przejrzeć swoje pomysły z 2008 roku i ocenić ich przydatność obecnie.

poniedziałek, 28 października 2013

10 nietypowych sposobów zarabiania pieniędzy

Dawno temu, jeszcze w 2008 roku popełniłem tekst "Jak zarobić więcej kasy. 20 sposobów."  Należy on do najpopularniejszych w historii bloga i do tej pory doczekał się blisko stu tysięcy odsłon:





Co mogę dodać do tamtego spisu?

Między innymi intensywne inwestowanie w siebie i własne kwalifikacje, co długoterminowo zwykle przynosi większy zysk, niż na przykład amatorskie próby spekulacji na rynkach kapitałowych.

Poza tym nie trzeba być Einsteinem, aby zauważyć, że najprostszym sposobem wyrwania się z polskiej biedy jest emigracja. Nawet zapowiadający nowy, złoty wiek Polski dr Marcin Piątkowski przyznaje, że daleko nam do poziomu życia przeciętnego obywatela Zachodu. I długo to się nie zmieni.

Jednak obojętnie, gdzie mieszkasz, zawsze w cenie będzie kreatywność i nieszablonowość. Dlatego dziś postanowiłem przedstawić 10 nietypowych sposobów zarabiania pieniędzy. Niektóre są zabawne, albo  zwyczajnie głupie, inne mogą okazać się inspirujące.

piątek, 12 lipca 2013

Jak dorobić po pracy?

Dostałem maila z następującym pytaniem (cytat za zgodą Autora):

"Fajnie, że piszesz o różnych inwestycjach czy lokatach, tylko ja mam taki problem - zarabiam 1600 zł (do ręki) i po opłaceniu rachunków zostaje mi na życie mniej więcej tysiąc złotych, który ledwie mi starcza do kolejnej wypłaty. Dlatego zastanawiam się, jak dorobić po pracy, a nie który bank daje 5 czy 6% i ile kosztują jakieś tam akcje.

Dodatkowe info -mieszkam w dużym mieście, 28 lat, kawaler (jeszcze chwilę), mieszkanie własne w spadku w bloku, praca na etat w budżetówce, licencjat."

Wszelkie pomysły mile widziane w komentarzach.

czwartek, 6 czerwca 2013

Jak zarobić pierwszy milion?

Wiele osób odwiedzających blog APP Funds (i inne pokrewne) zadaje sobie proste pytanie:

Jak zarobić pierwszy milion?

Jeśli akurat Tobie się udało, zapraszam do podzielenia się doświadczeniami w komentarzach.

Tradycyjne powiedzenie, że pierwszy milion trzeba ukraść w ironiczny sposób oddaje skalę trudności przedsięwzięcia (o ile nie posiadamy zamożnych rodziców czy spadku).

Od razu trzeba zastrzec, że nie istnieje jeden, uniwersalny wzór pasujący do wszystkich (ważnymi czynnikami są lokalizacja oraz szczęście). Poza tym z doświadczeń wielu osób wynika, że droga do pokaźnego majątku raczej prowadzi przez budowę biznesu, niż spekulowanie na rynkach kapitałowych (istnieją oczywiście znakomite kontrprzykłady).

Możemy oczywiście studiować losy najbogatszych, w tym Polaków i potem ich naśladować, czy choćby szukać inspiracji (także w projekcie "Forbes'a").

Ja mam tym razem inny pomysł.

niedziela, 10 lutego 2013

Jak zarobić bez etatu?

Szukam pracy bezskutecznie już od ponad półtora roku, od czasu, kiedy skończyłem studia, nie mam już zasiłku, a kolejne wyprawy na rozmowy kwalifikacyjne do większych miast nic nie dają, mam już wyrzuty, że narażam tylko rodziców na koszty - napisał do redakcji "Polska The Times" Tomasz ze Słupska, w którym bezrobocie przekroczyło 22,5 proc.

W podobnej sytuacji znajdują się całe rzesze Polaków i nie mam zamiaru teraz przedstawiać na ten temat analizy (przykład).

Dodatkowo trzeba pamiętać, że nawet jeśli spełnią się przewidywania optymistów i gospodarka znajdzie dno w połowie roku, a potem zacznie odbijać, bezrobocie należy do opóźnionych wskaźników, czyli może nadal rosnąć, nawet po minięciu dołka.

Z tego powodu tytułowe pytanie - jak zarobić bez etatu zaprząta umysły coraz szerszej grupy ludzi.

wtorek, 18 września 2012

Przeciętni ludzie koncentrują się na oszczędzaniu, bogaci na zarabianiu

Pod wpisem "Internauci mają problem z oszczędzaniem" rozgorzała interesująca dyskusja na temat granic oszczędzania: czy się w ogóle da w naszych polskich realiach, od jakiej kwoty itd.  Proponuję tam po prostu zajrzeć i ewentualnie skomentować.

Jednak myślę, że czasami niektórzy niepotrzebnie tracą z oczu piłkę w trakcie gry.

Stąd wziął się nieco prowokacyjny tytuł tego posta: "Biedni koncentrują się na oszczędzaniu, bogaci na zarabianiu", który pochodzi od Steve'a Siebolda.

niedziela, 26 czerwca 2011

Jak zarobić dodatkowe 1000 zł miesięcznie?

Nie ma co się oszukiwać. Koszty życia rosną coraz szybciej i nawet osoba, która do tej pory całkiem udanie stosowała w praktyce zasadę przychody-wydatki>0, miewa kłopoty ze zmieszczeniem się w dotychczasowym budżecie.

Zawsze łatwiej zacząć od prawej strony, czyli wydatków i tu mogę polecić poszukiwaczom ich racjonalnej optymalizacji książkę Dawida Michny.

piątek, 11 marca 2011

Jak zarobić na nieruchomościach?

Wiele osób głowi się jak zarobić na nieruchomościach i zwykle patrzy na problem jako odwieczną kwestię inwestującego w akcje, czyli: sprzedać drożej niż się kupiło. Czasem z pewnymi modyfikacjami - na przykład nieruchomość na kredyt spłacana przez lokatorów. Ten ostatni model sprawdzał się przez pewien czas doskonale, aż do momentu, kiedy pękła bańka na amerykańskim rynku nieruchomości, a w takich krajach jak Polska solidni wynajmujący wybrali spłatę kredytu, zamiast życia na "komornym".

Tym razem proponuję spojrzeć na problem jak zarobić na nieruchomościach z nieco innej perspektywy.

czwartek, 3 marca 2011

W którym banku zyskasz najwięcej?

W uzupełnieniu zestawu najlepszych kont i lokat datowanym na marzec 2011 należałoby przyjrzeć się jeszcze, w którym banku zyskasz najwięcej. "Rzeczpospolita" wykonała dziś taką próbę, ale nie widzę powodu, żeby ich wzorem wprowadzać jakieś dziwne ograniczenia typu raz na kwartał wypłata z bankomatu za granicą. Po odpowiedniej optymalizacji można w ten sposób wypromować dowolny bank.

W tej chwili najatrakcyjniej wygląda Bank Millennium i Dobre Konto, ponieważ płaci przyzwoite pieniądze i nie stawia wielkich wymogów.

niedziela, 22 sierpnia 2010

Jak zarobić 100 000 dolarów rocznie na YouTube?

Czy próbowaliście kiedykolwiek zarobić na filmikach na YouTube? Jeśli nie, znalazłem ciekawy artykuł na stronie Business Insider na temat zarobków najczęściej oglądanych gwiazd i gwiazdek YouTube.

Zarobki opierają się wyłącznie o reklamy Google AdSense, które pojawiają się jako przezroczysty pasek na dole na początku nagrania.

niedziela, 16 maja 2010

Jak zwiększyć zarobki w internecie?

Tydzień temu przy okazji drobnej polemiki z Marcinem wrzuciłem na blogu ankietę, w której zapytałem Czytelników czy zarabiają w internecie i ile. Jej wyniki znajdują się w prawym menu.

Na pewno większość ludzi nie używa internetu do zarabiania i odpowiedzi „nic” po prostu oznaczają dokładnie tyle, bo wcale nawet nie próbują. Jednak widać, że zarabianie w ten akurat sposób jest równie trudne/łatwe jak każde inne.
W tym przypadku jednak mamy bardzo niską barierę wejścia. Wystarczy komputer, połączenie z siecią i dużo wolnego czasu.

niedziela, 7 lutego 2010

Dodatni cash flow, czyli stwórz nowy strumień przychodów

Jeden z filarów zdrowych finansów osobistych stanowi tworzenie różnorodnych strumieni przychodów i idealnym rozwiązaniem jest kreowanie takich systemów, które działają z jak najmniejszą naszą ingerencją.

Cały koncept pasywnych przychodów polega na tym, że pieniądze nie przestają do nas płynąć po zakończeniu danej czynności, czyli na przykład piszesz książkę o tym jak tworzyć dodatkowe strumienie przychodów i dostajesz pieniądze jeszcze wiele lat później dzięki prawom autorskim.

Najprostszym sposobem wydaje się lokata bankowa połączona z kontami oszczędnościowymi. Wszystko OK, ale zastanówmy się nad tym – jeśli wpakujesz nawet ponad 100 000 zł w najlepszą w tej chwili lokatę, czyli Lokatę Optymalną w Open Finance oprocentowaną na 5,98% netto po podzieleniu pieniędzy na porcje po 549,12 zł i tak zyskasz dziennie mniej niż 20 zł odsetek. Czy uważasz, że da się przeżyć za 20 złotych dziennie?

Pewnie można i za 5 zł, ale co to za życie?

niedziela, 20 grudnia 2009

Najlepsza lokata to za mało

Na pytanie jaka jest najlepsza lokata teraz, kiedy kończy się grudzień 2009 roku (pewnie i w styczniu 2010 tak zostanie), mogę nadal odpowiedzieć, że Lokata Optymalna w Open Finance, która przy zoptymalizowaniu na porcje po 549,12 zł każda, przynosi 5,98% rocznie netto (niemal 7,4% brutto).

Kolejne dwie takie założę zaraz po świętach rolując roczną lokatę (ech, 9,5% przydałoby się znowu).

Jednak nawet najlepsza lokata to za mało, żeby zbudować portfel o istotnej wartości

piątek, 11 grudnia 2009

Zmiana w Google AdSense

Dzisiaj w panelu Google AdSense pokazała się taka zmiana:



Wcześniej było po prostu: "Dzisiejsze zarobki".

Sprawdziłem w czym rzecz i sprawa ma wymiar międzynarodowy: informacja na ten temat ukazała się na oficjalnym blogu Google AdSense, więc nie ma powodów do niepokoju.

Zatem jeśli obawiasz się, że za chwilę dostaniesz bana, to na pewno nie z tego powodu.

PS

Portfel przeliczę jutro, ponieważ dziś mam już dość.

sobota, 7 listopada 2009

Pokonaj system i zacznij zarabiać

Aby zarabiać pieniądze. trzeba pokonać system.

O co chodzi?

Ostatni raz wrócę do IPO PGE (tak, ten temat też już mi się znudził). Kto zarobił na emisji bez ryzyka?

Banki. W końcu udzieliły wirtualnych kredytów, od których pobrały realne prowizje i zwykle doliczyły sobie odsetki za te kilka dni. W sumie zysk banków wyniósł mniej więcej 80 mln złotych. Świetny sposób na zarobek, tym bardziej, że niemal bez ryzyka, bo w końcu kredytobiorcy nawet nie powąchali tych pieniędzy, a zdecydowana większość z nich nie potrzebuje kredytów na co dzień, więc są tym cenniejszym skalpem.

Komuś już zaczyna świtać jaki system trzeba pokonać?

piątek, 16 października 2009

Google zarabia, ale kliki w AdSense mniej płatne

Trwa sezon publikacji rezultatów finansowych amerykańskich spółek i wczoraj późnym wieczorem naszego czasu poznaliśmy kwartalne wyniki Google. Zysk na akcję wyniósł $ 5,89 i okazał się znacznie lepszy od przewidywań analityków (średnia $5,42).

Prezes Schmidt na wczorajszej konferencji tryskał optymizmem i liczy, że najgorsze już minęło.

Nic dziwnego, że w notowaniach posesyjnych akcje Google urosły o 3,2%.

Wiele osób umieszcza na blogach i stronach internetowych reklamy Google AdSense i na pewno interesuje je jak wygląda sytuacja z drugiej strony, czyli przychody Google, wartość kliknięć itd.

Akurat dziś mi na przykład poszło najlepiej w październiku:


niedziela, 4 października 2009

Jak zarobić po pracy?

Zazwyczaj takie artykuły sprowadzają się do zbioru rad typu: poszukaj najwyżej oprocentowanej lokaty w banku, zainwestuj w nieruchomości i wynajmuj, albo sprzedaj niepotrzebne rzeczy na allegro, załóż bloga z dobrymi tekstami i zarabiaj na reklamach czy programach partnerskich itd. Sam zresztą napisałem coś takiego ponad rok temu i parę pomysłów wciąż wydaje się aktualnych.

Internet jest pełen przydatnych wskazówek i kto zna angielski ma całą kopalnię pomysłów pod nosem, jeśli tylko umie skorzystać z Google i zaraz znajdzie takie listy jak na przykład ta, czy ta, albo tutaj (jeśli nie znasz angielskiego wspomóż się tym).

wtorek, 26 maja 2009

Jak skutecznie oszczędzać?

Jednym z najważniejszych czynników w szukaniu sposobów jak skutecznie oszczędzać jest motywacja, a częściej jej brak. Wielu ludzi kwestionuje sens odkładania niewielkich sum, no bo jak tu porównać nasze 50 złotych oszczędności do marzeń o milionie? Rozbieżność jest tak olbrzymia, że odbiera chęci do oszczędzania i wracamy do punktu wyjścia, czyli zera na liczniku.

Może teraz podam prosty przykład z życia. Wczoraj doładowywałem jedną z komórek za 50 złotych. Najczęściej nie zastanawiam się nad tym za wiele, ale gdy mam czas moja żyłka ekonomiczna odzywa się i pomyślałem, że pewnie jest jakiś sposób, żeby zamiast 50 złotych zapłacić mniej i faktycznie udało mi się to zrobić za 45 złotych.

środa, 15 kwietnia 2009

Czy laptopy i komputery dadzą zarobić na giełdzie?

Polska wciąż jest dość zacofana informatycznie i wydaje się, że laptopy, komputery i wszelkie akcesoria informatyczne nadal powinny się sprzedawać całkiem nieźle mimo pogorszenia koniunktury gospodarczej. Niepokoił przede wszystkim słaby złoty, ale na szczęście dolar, który jest powszechnie używany do rozliczeń importerów wyraźnie osłabł i elektronika znowu będzie się cieszyła bardziej przystępnymi cenami.

Widać zresztą ciekawą przemianę mentalną w naszym społeczeństwie i komputer czy laptop wyraźnie przechodzą z dóbr raczej luksusowych, mało dostępnych do artykułów powszechnego użytku.

W końcu te 1,5, 2 czy 3 tysiące PLN to nie jest żaden majątek, a nie mam teraz zamiaru prowadzić wywodu do czego przydaje się laptop czy komp. Wszyscy wiemy.

sobota, 11 kwietnia 2009

Czy amerykańskie banki pociągną giełdy?

W ostatnich dniach wszyscy mówią o amerykańskich bankach, które prześcigają się w optymistycznych prognozach na temat swoich zysków i w ten sposób dostarczają paliwo do wzrostów na giełdach. Bank Wells Fargo nie jest wcale wyjątkiem, bo podobne deklaracje składali prezesi Citigroup, Bank of America czy JP Morgan, chociaż ten ostatni stwierdził, że marzec nie będzie już tak udany.

Dodatkowo władze amerykańskie zapewniają, że wszystkie banki objęte programami pomocowymi z pewnością zaliczą testy warunków skrajnych (stress testy), które służą do określania ryzyka. Prościej mówiąc zdaniem organów kontrolnych banki nie zbankrutują, a ich kondycja teoretycznie nie jest tak zła jak nam się wydaje. Czyżby?

Regulatorzy stwierdzili, że wszystkie 19 kontrolowanych banków przejdzie te testy. W sumie nic dziwnego skoro zakłada się, że jeśli istniałoby jakiekolwiek zagrożenie, otrzymają dodatkową pomoc finansową, rzecz jasna z kieszeni podatnika.