Google podało wyniki kwartalne w czwartek wieczorem. Mimo wielkich wysiłków, praktycznie cały zysk pochodzi nadal z reklam AdSense, a najlepiej to widać na poniższym wykresie:
sobota, 16 października 2010
Google zarabia na reklamach, prawie wyłącznie na reklamach
niedziela, 22 sierpnia 2010
Jak zarobić 100 000 dolarów rocznie na YouTube?
Czy próbowaliście kiedykolwiek zarobić na filmikach na YouTube? Jeśli nie, znalazłem ciekawy artykuł na stronie Business Insider na temat zarobków najczęściej oglądanych gwiazd i gwiazdek YouTube.
Zarobki opierają się wyłącznie o reklamy Google AdSense, które pojawiają się jako przezroczysty pasek na dole na początku nagrania.
środa, 26 maja 2010
Google kasuje w AdSense 32% prowizji
Zastanawialiście się kiedyś jak dokładnie Google dzieli pieniądze z reklam w AdSense? Pewnie ta kwesta interesuje głównie tych, którzy umieszczają reklamy na blogach czy stronach internetowych.
Okazuje się, że jak podaje sama spółka na oficjalnym blogu 68% brutto (trzeba jeszcze samodzielnie zapłacić podatek) wędruje do twojej kieszeni, a 32% zostaje w Google.
Inaczej mówiąc ze złotówki zainwestowanej w Google AdWords przez reklamodawcę dostajesz 68 groszy brutto.
Co ciekawe, podobne proporcje są w AdTaily (70%/ 30%).
piątek, 11 grudnia 2009
Zmiana w Google AdSense
Dzisiaj w panelu Google AdSense pokazała się taka zmiana:
Wcześniej było po prostu: "Dzisiejsze zarobki".
Sprawdziłem w czym rzecz i sprawa ma wymiar międzynarodowy: informacja na ten temat ukazała się na oficjalnym blogu Google AdSense, więc nie ma powodów do niepokoju.
Zatem jeśli obawiasz się, że za chwilę dostaniesz bana, to na pewno nie z tego powodu.
PS
Portfel przeliczę jutro, ponieważ dziś mam już dość.
piątek, 16 października 2009
Google zarabia, ale kliki w AdSense mniej płatne
Trwa sezon publikacji rezultatów finansowych amerykańskich spółek i wczoraj późnym wieczorem naszego czasu poznaliśmy kwartalne wyniki Google. Zysk na akcję wyniósł $ 5,89 i okazał się znacznie lepszy od przewidywań analityków (średnia $5,42).
Prezes Schmidt na wczorajszej konferencji tryskał optymizmem i liczy, że najgorsze już minęło.
Nic dziwnego, że w notowaniach posesyjnych akcje Google urosły o 3,2%.
Wiele osób umieszcza na blogach i stronach internetowych reklamy Google AdSense i na pewno interesuje je jak wygląda sytuacja z drugiej strony, czyli przychody Google, wartość kliknięć itd.
Akurat dziś mi na przykład poszło najlepiej w październiku:

poniedziałek, 29 września 2008
Trend trzyma
Dzisiejszy krach i spadek o 5% WIG20 pokazał siłę trendu spadkowego. Pomimo wielkich oczekiwań inwestorów związanych z pompowaniem kursów akcji po zaklepaniu planu Paulsona skończyło się gorzej niż źle. Najlepiej zachować spokój. Nie wierzę, żeby posiadacze szortów dobrze dziś spali, a jednak zarobili pokaźne sumy.
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
17:19
Tagi Google AdSense, krach, plan Paulsona, portfel. trend, reklama
piątek, 4 lipca 2008
Portfel. Pieniądze w wakacje nie mają odpoczynku.
W ubiegły piątek nie podawałem sytuacji w portfelu z powodu wyjazdu wakacyjnego.Dziś czas uporządkować finanse. Niestety lipiec i sierpień będą dla mnie miesiącami, kiedy oszczędzanie mocno spadnie.
Wiążę się to z licznymi wydatkami.
Muszę powoli odbudować fundusz bezpieczeństwa, zapłacić za różne ubezpieczenia itd. oraz nie wykluczam kolejnych wyjazdów wakacyjnych, ale raczej tylko już w kraju.
Niestety moja prywatna stopa inflacji- nie ta podawana przez magików z GUS, wynosi kilkanaście procent za ostatni rok, a przychody nie wzrosły mi aż o tyle.
niedziela, 6 kwietnia 2008
Zarabianie w Internecie , a właściwie na blogu
Nie jestem żywym przykładem, że w internecie pisząc bloga da się zarabiać przyzwoite pieniądze. Z pewnością jest nim w Polsce autor bloga mediafun, a na świecie tacy ludzie jak np. piszący świetne teksty Steve Pavlina (tutaj wchodzą w grę już poważniejsze kwoty).
Szacuję, że na koniec kwietnia moje zarobki w necie wyniosą łącznie razem około 1000 PLN. Przez osiem miesięcy uzbierało się tyle co w miesiąc na poważnym stanowisku kasjera w renomowanej sieci Tesco czy Biedronka.
Z drugiej strony nikt mi nie wmówi, że piszę bloga dla pieniędzy.
piątek, 19 października 2007
Google płynie na fali reklam w kierunku $700 za akcję
Jak pewnie zauważyłeś, na tej stronie również można zobaczyć wszechobecne w sieci reklamy Google AdSense. Jeśli myślisz, że zarabiam na tym kokosy, mogę Cię zapewnić, że na razie bardziej dochodowy jest dla mnie marsz do sklepu z pustymi butelkami po browarach poniewierającymi się czasem pod zlewem w kuchni. Rzecz jasna śmietankę zbiera gigant z Kalifornii.