Kilka dni temu w brytyjskim "Telegraph" ukazał się interesujący artykuł "Quants: the maths geniuses running Wall Street."
Kim są quanci (skrót od quantitative methods - metody ilościowe)?
Zazwyczaj matematykami czy fizykami tworzącymi zaawansowane modele i algorytmy, za pomocą których prowadzą automatyczne transakcje na rynkach kapitałowych, często z wybitnymi rezultatami.
Sztandarowym przykładem człowieka sukcesu jest wymieniony także w artykule Jim Simons, który do czterdziestki zajmował się (z sukcesami) matematyką, aby dopiero później wkroczyć do świata tradingu. Przez pierwsze dziesięć lat istnienia funduszu Medallion wypracował w nim z innymi quantami blisko... 2500 procent zysku. Od trzech lat Simons przebywa na emeryturze, a aktualnie jego majątek wycenia się na 11,7 mld dol.
Co ciekawe, przy okazji obserwujemy zmianę optyki postrzegania takich funduszy i ich zarządzających. Jeszcze kilka lat temu byli podziwiani, a obecnie bardzo często kwestionuje się zarówno ich użyteczność dla społeczeństwa, jak też uczciwość (czasem słusznie).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Simons. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Simons. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 lipca 2013
Quanci - ci matematyczni geniusze zarabiają krocie i wywołują skrajne emocje
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
12:36
Tagi Forex, giełda, inwestycje, matematyka, metody ilościowe, quanci, Simons, statystyka
Subskrybuj:
Posty (Atom)