Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EURUSD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EURUSD. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 marca 2018

A może jednak zagramy w zielone?

Na środowej konferencji prasowej po posiedzeniu RPP prezes NBP Adam Glapiński zaskoczył rynek stwierdzeniem, że ze względu na umiarkowaną inflację Rada może nie podnosić stóp procentowych nawet do 2020 roku.

Z tego powodu należy przeszacować w dół prognozy wyników finansowych banków, co spowodowało wczoraj ich silną wyprzedaż na GPW. Indeks WIG-banki stracił w jeden dzień aż 3,8%.

Odwlekanie podwyżek stóp wpływa również negatywnie na oszczędzających na lokatach i kontach oszczędnościowych. Dlatego posiadacze nieco większych kwot chętnie wybierają nieruchomości.

A co w przypadku, kiedy tych pieniędzy mamy nieco mniej?

Jedną z alternatyw są waluty. Oczywiście wiążą się one z ryzykiem i niekoniecznie zyskamy.

W tym momencie ze względów fundamentalnych dość obiecująco wygląda znowu "zielony".

fot. Pasja 1000

wtorek, 26 września 2017

Czy warto teraz kupić dolary?

Spadki notowań dolara nieco wyhamowały we wrześniu, więc wczoraj uznałem, że przyszła najwyższa pora, aby dokupić trochę zielonych do mojej prywatnej rezerwy walutowej.

Oczywiście robię to online i jak większość Czytelników bloga doskonale wie, używam do tego celu platformy Walutomat.

Do tradycyjnego kantoru po takie ilości na pewno nie chciałoby mi się fatygować. Poza tym da się spokojnie wycisnąć lepsze kursy niż w typowym kantorze, ponieważ wymiana walut odbywa się społecznościowo i nieco przypomina giełdę. Mogę ustawić sobie zlecenie kupna na określonym poziomie i czekać aż ktoś mi po tyle sprzeda. Natomiast trzeba pamiętać, że nie jest to bank, tylko prywatna spółka, więc dla bezpieczeństwa lepiej realizować większe zlecenie w kilku mniejszych, aby nie trzymać w Walutomacie za dużo pieniędzy. Fakt, że przelewy w obie strony z i do banku chodzą bardzo szybko (czasem nawet kilka-kilkanaście minut).


Potem środki przelewam na konto oszczędnościowe w PKO BP (0,7 proc. do 999,99 USD, 0,75 proc. od 1000 USD, konto kosztuje 1 zł miesięcznie). Znacznie więcej da się wycisnąć w Banku Millennium: 1,4 proc. dla nowych środków przez 3 miesiące, do 50 tys. USD.

Szczerze mówiąc, nie jestem w stu procentach przekonany do tej decyzji i dlatego kupiłem za niewielka kwotę. Wcześniej uzbierałem już znacznie więcej. Dlatego nie mam ciśnienia.

Na pewno, gdybym na przykład spłacał kredyt we frankach, dobrałbym teraz więcej CHF.

Ciekaw jestem Waszej opinii. Czy warto teraz kupić dolary?

Podobne pytanie zadałem w sondzie na Twitterze:


niedziela, 27 listopada 2016

Koniec szaleństwa na dolarze czy tylko przystanek?

Po wyborze Trumpa na prezydenta gwałtownie umocnił się dolar, któremu dodatkowo sprzyja oczekiwanie na podwyżkę stóp procentowych w USA w połowie grudnia i kolejne w przyszłym roku.

Dopiero ostatnie dni przyniosły nam lekkie uspokojenie na rynku walutowym. W przypadku złotego oznacza to obecnie utrzymywanie się kursu USDPLN w zakresie 4,15-4,20.

Aby powiększyć wykresy w artykule, należy w nie kliknąć.


Przypomnę, że do fizycznego zakupu walut korzystam z kantoru online Walutomat - link do rejestracji.

W układzie dziennym czekamy, czy dolar zamknie się powyżej 4,20 zł i rozpocznie kolejną falę wzrostową czy też cofnie poniżej 4,15 zł i zakończy tę gwałtowną zwyżkę. Jak obstawiacie?

Pojawiają się różne głosy w dyskusji na ten temat - przykład. Można też wskazać, że dolarowy WIG20 jest nisko wyceniany, co może przyciągnąć jakiś zagraniczny kapitał spekulacyjny, który najpierw zamieni walutę na złote, a potem kupi polskie akcje.

Sam pragnę wskazać na moim zdaniem kluczowy rynek, czyli EURUSD.

piątek, 9 marca 2012

KNF ostrzega: grajcie też coś innego niż para EUR/USD

Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała we wtorek komunikat, w którym informuje, że na podstawie danych z biur maklerskich zebranych w okresie styczeń - listopad 2011 roku, zauważa nadzwyczaj dużą koncentrację obrotów na parze EUR/USD.

Aż 38% wszystkich przychodów biur daje ta właśnie para walutowa. Dlatego KNF  "zaleca inwestorom rozważenie większego zdywersyfikowania portfela instrumentów finansowych, w które inwestują."

Wypada się z tym zgodzić, ale tylko częściowo.