Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GUS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GUS. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 stycznia 2021

A jednak mieszkania podrożały

GUS opublikował komunikat, w którym potwierdza dane płynące z NBP: w III kwartale 2020 r. mieszkania wyraźnie zdrożały. Według GUS zwyżka w skali roku sięga średnio 10,9 proc. (7,2 proc. rynek pierwotny oraz 13,7 proc. rynek wtórny). Największe wzrosty zanotowały województwa śląskie (14,5 proc.) oraz małopolskie (13,9 proc.).

A tak w III kwartale 2020 r. kształtowały się ceny w 7 dużych miastach według NBP:

Kliknij w obrazek, aby powiększyć

Generalnie wg NBP drożały przede wszystkim nowe mieszkania.

W najbliższych miesiącach kluczowy będzie rozwój pandemii koronawirusa oraz skuteczność podejmowanych działań, przede wszystkim tempo szczepień.

poniedziałek, 18 marca 2019

Oficjalna inflacja pozostaje niegroźna, ale ma rosnąć. Co z lokatami?

W piątek GUS opublikował najnowsze dane dotyczące inflacji CPI. W skali rok do roku w lutym wyniosła ona 1,2%. Przy okazji skorygowano w dół odczyt za styczeń z 0,9 do 0,7%.

Równocześnie GUS zmienił wagi w  koszyku inflacyjnym.

Obecnie wygląda on tak:


Oczywiście nasza prywatna inflacja CPI może być zupełnie inna i wątpliwe, aby ktokolwiek miał dokładnie taką strukturę wydatków.

To jest po prostu obraz przeciętnego gospodarstwa domowego ankietowanego przez GUS. Więcej o specyfice badania przeczytacie na przykład tutaj.

W tym momencie bez większego trudu pokonujemy inflację CPI dzięki najlepszym lokatom i kontom oszczędnościowym. Jednak przyszłość nie rysuje się już tak różowo.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Uwaga! Inflacja w Polsce szybko rośnie. Co robić z oszczędnościami?

Dziś GUS podał nowe dane, z których wynika, że inflacja w Polsce szybko rośnie i w styczniu wyniosła ona już 1,8 proc. w skali rok do roku.

Za wzrost cen w głównej mierze odpowiada ropa naftowa oraz drożejąca żywność i napoje bezalkoholowe.

Fot. Jean Graminho
Oczywiście dostrzegliśmy inflację, także na blogu, jeszcze na początku stycznia. Jednak dynamika CPI zaskakuje i niepokoi.

Zauważmy, że w tym momencie notujemy w Polsce realnie ujemne stopy procentowe i to na pewno martwi oszczędzających. W styczniu zysk przyniosła lokata lub konto z oprocentowaniem powyżej 2,22%, a o takie coraz trudniej.

wtorek, 15 marca 2016

Deflacja nie odpuszcza, a GUS miesza w koszyku

Z danych opublikowanych przez GUS wynika, że w lutym br. zanotowaliśmy deflację na poziomie -0,8 procent (w skali rok do roku). Największy wpływ na nią miała taniejąca ropa naftowa, co przełożyło się na spadki w kategorii "transport" o 7,3%. Istotnie potaniała też odzież i obuwie - o 4,5%.

Delikatnie podrożała żywność (0,4%) czy napoje alkoholowe i tytoń (0,6%) - więcej szczegółów znajduje się w tabeli.

Samo określenie "deflacja" już nikogo nie szokuje, ponieważ jest ona z nami obecna od lipca 2014 roku. Jednak, jak zwykle w takiej sytuacji, podnoszą się głosy, że dane są niewiarygodne, a tak naprawdę wszystko drożeje i to znacznie.

Atmosferę podejrzliwości podsyca fakt, że GUS zmienił skład koszyka inflacyjnego na 2016 rok. Obecnie wygląda on tak:


W porównaniu do danych sprzed roku rewolucji nie widać. Jednak ciągle powtarzają się pytania, skąd GUS bierze ceny i dlaczego obowiązuje akurat taka a nie inna struktura wydatków gospodarstw domowych.

czwartek, 14 sierpnia 2014

Deflacja! Co robić z oszczędnościami?

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami GUS podał  informację o pierwszej deflacji w historii trzeciej Rzeczpospolitej.

W skali rok do roku mierzonej od lipca 2013 r. do lipca 2014 r. zmiana cen wyniosła -0,2 proc., a  w rozbiciu na poszczególne kategorie wygląda to tak:

Kliknij, aby powiększyć tabelę (źródło: GUS)
Aby obraz był pełniejszy, musimy wziąć pod uwagę dokładny skład koszyka GUS, według którego oblicza się zmiany inflacji/deflacji konsumenckiej (CPI) i wbrew miejskim legendom nie znajdziemy w nim tankowców czy lokomotyw, choć na pewno da się trochę go "podrasować".

A co konkretnie zawiera koszyk inflacyjny GUS?

piątek, 28 marca 2014

Jak zwiększyć PKB Polski? GUS uwzględni prostytucję, handel narkotykami i przemyt

Dziś prawdziwym hitem jest informacja, że przy obliczaniu polskiego PKB GUS będzie uwzględniał  prostytucję, handel narkotykami oraz przemyt. W ten sposób można wyczarować dodatkowy procent PKB.

Czy wystawia pani fakturę VAT?
Wiadomo, że szacunki przyszłego PKB mają istotny wpływ choćby na decyzje inwestorów posługujących się analizą fundamentalną.

Aby dokopać się do źródła tej sensacji, należy przebić się aż do 76. strony marcowego wydania miesięcznika "Wiadomości Statystyczne" wydawanego przez GUS. Znajdziemy tam informację o posiedzeniu Naukowej Rady Statystycznej (NRS) przy prezesie GUS, które odbyło się 10 grudnia 2013 r.

Już na wstępie Maria Jeznach podkreśliła, że zajęcie się tym drażliwym tematem wynika z zaleceń Eurostatu, "który zobowiązał narodowe urzędy statystyczne do weryfikacji PKB poprzez uwzględnienie w nich działalności nielegalnej lub półlegalnej, jeżeli tylko ma to związek z produkcją lub usługami, czyli z tworzeniem PKB. Celem nadrzędnym tych prac jest weryfikacja rozmiarów składek członkowskich, jakie każdy kraj winien wnosić do kasy Unii Europejskiej (UE)."

Na dodatek eurokraci ustalili, że nieprzekraczalnym terminem dokonania nowych szacunków jest 22 września 2014 r.

piątek, 13 stycznia 2012

Inflacja 4,6%, lokaty i konta oszczędnościowe wygrały

GUS opublikował komunikat o zeszłorocznej inflacji, która wyniosła w grudniu 4,6% (skala rok do roku). W ten sposób otrzymaliśmy uzupełnienie i tło do wpisu "Na czym zarabialiśmy w 2011 roku" i każdy, kto dał radę pobić ten wynik o te 3 punkty procentowe netto  (jeszcze lepiej 5), nie powinien narzekać na los, zwłaszcza, że główne indeksy giełdowe schudły o jedną piątą.

Co do lokat, nie można wiele oczekiwać ponad przechowanie kapitału z bardzo niewielką premią i to się udało. Jednak czy na pewno?

czwartek, 3 stycznia 2008

Inflacja – nie zgadzam się z oficjalnymi danymi GUS

Czy według Ciebie czytelniku rzeczy i usługi, za które płacisz, średnio zdrożały przez rok o 4 %? Moim zdaniem, ceny wzrosły przynajmniej o 10 %. Oczywiście jest to moje całkowicie subiektywne zdanie. Być może jestem jednostkowym przypadkiem, ale jakoś tak się składa, że każdy z kim rozmawiam przyznaje mi rację. Może jesteśmy narodem malkontentów, a może…

No to podrążmy nieco temat.