Dziś prawdziwym hitem jest informacja, że przy obliczaniu polskiego PKB GUS będzie uwzględniał prostytucję, handel narkotykami oraz przemyt. W ten sposób można wyczarować dodatkowy procent PKB.
![]() |
| Czy wystawia pani fakturę VAT? |
Aby dokopać się do źródła tej sensacji, należy przebić się aż do 76. strony marcowego wydania miesięcznika "Wiadomości Statystyczne" wydawanego przez GUS. Znajdziemy tam informację o posiedzeniu Naukowej Rady Statystycznej (NRS) przy prezesie GUS, które odbyło się 10 grudnia 2013 r.
Już na wstępie Maria Jeznach podkreśliła, że zajęcie się tym drażliwym tematem wynika z zaleceń Eurostatu, "który zobowiązał narodowe urzędy statystyczne do weryfikacji PKB poprzez uwzględnienie w nich działalności nielegalnej lub półlegalnej, jeżeli tylko ma to związek z produkcją lub usługami, czyli z tworzeniem PKB. Celem nadrzędnym tych prac jest weryfikacja rozmiarów składek członkowskich, jakie każdy kraj winien wnosić do kasy Unii Europejskiej (UE)."
Na dodatek eurokraci ustalili, że nieprzekraczalnym terminem dokonania nowych szacunków jest 22 września 2014 r.
