Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceny mieszkań. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceny mieszkań. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 stycznia 2021

A jednak mieszkania podrożały

GUS opublikował komunikat, w którym potwierdza dane płynące z NBP: w III kwartale 2020 r. mieszkania wyraźnie zdrożały. Według GUS zwyżka w skali roku sięga średnio 10,9 proc. (7,2 proc. rynek pierwotny oraz 13,7 proc. rynek wtórny). Największe wzrosty zanotowały województwa śląskie (14,5 proc.) oraz małopolskie (13,9 proc.).

A tak w III kwartale 2020 r. kształtowały się ceny w 7 dużych miastach według NBP:

Kliknij w obrazek, aby powiększyć

Generalnie wg NBP drożały przede wszystkim nowe mieszkania.

W najbliższych miesiącach kluczowy będzie rozwój pandemii koronawirusa oraz skuteczność podejmowanych działań, przede wszystkim tempo szczepień.

środa, 8 lipca 2020

Kolejni analitycy przepowiadają istotne spadki cen mieszkań. Realne czy tylko pobożne życzenia?

Ukazał się kolejny raport, w którym analitycy przewidują istotne spadki cen mieszkań. Według Emmerson Evaluation ceny mieszkań mają spadać w tempie mniej więcej 5-7 procent rocznie, aby na koniec 2022 roku znaleźć się 15-20 procent niżej szczytu hossy z przełomu 2019 i 2020 r.

fot. Dom Development
Punktem przełomowym było oczywiście pojawienie się pandemii COVID-19. W efekcie w drugiej połowie marca i kwietniu rynek transakcyjny zamarł i dopiero od początku maja wraca do normalności.

W międzyczasie praktycznie wszystkie banki zaostrzyły warunki udzielania kredytów hipotecznych - podniosły poziom wymaganego wkładu własnego, marżę oraz ograniczyły akceptowane źródła dochodu przy wyliczaniu zdolności kredytowej.

Z drugiej strony gwałtowne cięcie stóp procentowych spowodowały znaczne pogorszenie warunków oferowanych przez banki na lokatach i kontach oszczędnościowych. Dlatego osoby posiadające gotówkę mogą być skłonne do jej ulokowania w mieszkaniach. Jednak ich liczba jest ograniczona.

Innym tropem jest na przykład giełda - tu podpowiadam, jak kupować tanie, akcyjne fundusze ETF bez prowizji.

wtorek, 27 sierpnia 2019

Ceny mieszkań nadal rosną i nie chcą się zatrzymać

Dla większości ludzi najważniejszą decyzją finansową w życiu jest zakup mieszkania czy budowa domu. Oczywiście istnieje całkiem spora grupa, również obecna tu na blogu, która traktuje nieruchomości jako inwestycje, zazwyczaj pod wynajem. Jednak większość kupuje mieszkanie po prostu po to, aby w nim żyć.


Tymczasem ceny mieszkań nadal rosną i nie chcą się zatrzymać.

Z danych NBP wynika, że rynek jest mocno rozgrzany i w wielu miejscach w Polsce przez ostatni rok mieszkania podrożały w dwucyfrowym tempie, zarówno na rynku pierwotnym, jak też wtórnym.

Poniżej zebrałem średnie ceny transakcyjne z II kwartału br. i ich zmianę w porównaniu z drugim kwartałem 2018 r. z 16 miast wojewódzkich oraz Gdyni:


Obliczenia własne i NBP na podstawie danych ankietowych przesyłanych przez pośredników i deweloperów do NBP.

Hossie mieszkaniowej sprzyja wzrost wynagrodzeń oznaczający wyższą zdolność kredytową kupujących, wciąż dobra kondycja polskiej gospodarki oraz niski koszt kredytu.

Utrzymywanie przez RPP stóp procentowych wyraźnie poniżej inflacji CPI (aktualnie 2,9%) oznacza też, że coraz trudniej zarobić w banku na lokacie czy koncie oszczędnościowym.

Łatwiej zyskać w banku bez angażowania większych pieniędzy w prostej promocji - na przykład 200 zł za założenie konta w Banku Millennium (szczegóły).

sobota, 15 czerwca 2013

Czy opłaca się kupić mieszkanie na wynajem?

Skoro blog w dużej mierze koncentruje się na inwestycjach, więc temat "czy opłaca się kupić mieszkanie na wynajem?" wydaje się całkowicie na miejscu, a można powiedzieć, że jest na czasie, ponieważ ceny mieszkań wydają się tracić impet spadkowy, a niektóre zaczęły wręcz lekko rosnąć.

Zauważyłem, ze swoje pięć minut w mediach przeżywa Sławek Muturi. Tym razem pojawił się w "Wyborczej", gdzie promuje znany nam z Kiyosakiego sposób inwestowania w nieruchomości: bierzesz kredyt, raty spłacają najemcy, a ty zarabiasz na różnicy w odsetkach.

Obok Muturiego w tekście znalazło się kilka innych osób jako przykład ludzi, którym chce się zerwać z etatem i żyć z wynajmu. Niby taka tam błaha historyjka, ale zaskakuje jej druga część.

Poproszeni o komentarz i symulację inwestycji doradcy z Home Brokera wcale nie krzyczą: - Bierzcie kredyty, kupujcie mieszkania, a zarobicie krocie! Taniej już nie będzie! Kto nie kupił, przegrał życie! (to ostatnie hasło znamy z Petrola czy Biotonu).

Zaskakują zdrowym rozsądkiem.