Mijają kolejne miesiące i wciąż nie możemy doczekać się szczegółów "prywatyzacji" środków zgromadzonych w OFE.
Zgodnie z szumnymi zapowiedziami 75 procent miało powędrować na prywatne konta IKZE, a 25 procent jako "prowizja" za wykonanie tej operacji do Funduszu Rezerwy Demograficznej.
Czas płynie i coraz więcej osób zaczyna wątpić w realizację tego planu:
— Zbyszek Papiński (@appfunds) 31 maja 2018W rządzie nie ma w tej sprawie zgodności i przy rozbuchanych programach socjalnych oddanie lekką ręką obywatelom ponad 120 mld zł staje się coraz mniej prawdopodobne.
Stan aktywów OFE na koniec maja wynosił 163,2 mld zł.
Dlatego temat może się rozmyć, a OFE i tak powoli umierają dzięki mechanizmowi suwaka bezpieczeństwa - na 10 lat przed przejściem na emeryturę członka OFE składki są stopniowo przenoszone do ZUS-u.
Tymczasem pod koniec maja rząd przedstawił nową wersję Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK).

