Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sok. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 kwietnia 2011

SOK to nie SKOK

SOK kojarzy mi się z panami sokistami dzielnie ścigającymi złodziei węgla i gapowiczów. I nie ma tu żadnych śmichów -chichów, bo jak babcia zapomni kupić bilet w kasie musi wiedzieć co ją czeka:



Tymczasem SOK został użyty tym razem nie do popijania napojów wyskokowych, ale przez bank ING BSK jako Systematycznie Oszczędzające Konto.

wtorek, 18 grudnia 2007

Podrabiany sok

Wczoraj piłem do obiadu sok pewnej firmy Wadowic. Jakoś mi nie za bardzo smakował. Wziąłem więc karton do ręki i przyjrzałem się składowi wypisanemu z boku. Okazuje się, że „sok” wyprodukowano z mieszanki różnych syropów rozcieńczonych wodą. Dla utrwalenia dodano gumę arabską i inne smakołyki. Stąd pewnie ten specyficzny smaczek. Co więcej, za taki rarytas płaci się w sklepie ze 4 zeta. U mnie w domu schodzi tego towaru całkiem sporo.