środa, 4 stycznia 2012

Przełknąć dużą stratę czy czekać?

Miałem już nie kopać leżącego, ale napisał do mnie Czytelnik z trudnym pytaniem: przełknąć dużą stratę czy czekać?

No cóż, takie pytanie trzeba sobie zadać przed otwarciem jakiejkolwiek transakcji, a teraz podszyte nadzieją zapewne tak naprawdę brzmi: czy to jeszcze odbije?

A o co konkretnie chodzi?

Pierwsza Lokata zamiast Lokaty Powitalnej w Meritum Banku

Meritum Bank zamienił Lokatę Powitalną na Pierwszą Lokatę i nie jest to niestety zabieg wyłącznie kosmetyczny, ale również niekorzystny dla nowych klientów banku.

W poprzedniej wersji na początek oferowano nam 6,83% netto na 3 miesiące w przedziale od 1. do 10 tys. PLNów.  Jak jest teraz?

wtorek, 3 stycznia 2012

2012 dobry, kac w 2013 i 2014

Rok 2012 ma być względnie dobry dla rynków akcji a w 2013 i 2014 czeka nas kac po tegorocznych szaleństwach - tak przewiduje Jim Rogers. Zdaniem inwestora w tym roku wbrew niezbyt dobrym danym ekonomicznym giełdy mogą zachowywać się względnie silnie, głównie dzięki manipulacjom rządów, które próbują sterować rynkami.

Dobra atmosfera na giełdach przydałaby się w roku wyborów prezydenckich Obamie, a także Sarkozy'emu.

Dlatego w najbliższym czasie Rogers liczy, że Merkel czy inni liderzy (spotkanie 9 stycznia) rzucą coś, czym będą się rynki żywić przez jakiś czas. Dopiero w przyszłym roku miałoby dojść do bolesnego otrzeźwienia.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Najlepsze lokaty i konta bankowe styczeń 2012

Dla posiadaczy lokat i kont oszczędnościowych kluczową kwestią był termin podpisania ustawy okołobudżetowej przez prezydenta Komorowskiego.  Stało się tak w ubiegłym tygodniu i dlatego wszystkie odsetki na lokatach i kontach po 1 kwietnia będą naliczane na nowych, mniej korzystnych dla posiadaczy zasadach.
 
Przy okazji wyjaśnijmy kwestię lokat, które są założone wcześniej, a zakończą się po 1 kwietnia 2012 roku, ponieważ to pytanie przewija się dość często.

Mam problem z kredytem studenckim

Ze względu na to, że popieram rozsądne gospodarowanie finansami (i to jak najwcześniej) kilka razy wspominałem o kredycie studenckim.

Na pewno warto rozważyć ten sposób taniego pozyskania kapitału, ale czasem coś w machinie bankowej zazgrzyta, o czym poinformował mnie jeden z Czytelników.  Na czym polega problem?