Mieszkania i kredyty to strasznie gorący temat w Polsce, prawdopodobnie z powodu wysokich cen nieruchomości w stosunku do naszych zarobków sprawiających, że mieszkanie nadal stanowi wielki luksus i marzenie dla większości Polaków. Nic dziwnego, że „odkrycie” dziennikarzy, że kiedy weźmiesz kredyt hipoteczny na wiele lat, nie tylko spłacisz swoje mieszkanie, ale przy okazji zafundujesz drugie bankowi, wywołało burzliwą reakcję publiki.
Większość ludzi patrzy tylko na niskie oprocentowanie w skali roku, czyli realnie w złotych może ono się wahać w granicach 6-7% i na miesięczną ratę, nie zaprzątając sobie głowy faktem, że tak naprawdę przez te 20 czy 30 lat spłacą swoje 300 000 zł długu, a drugie 300 000 zł oddadzą bankowi (kto chce, niech się pobawi kalkulatorem).
Dopiero, kiedy klient poznaje tajemną wiedzę matematyczną dostępną gimnazjalistom, doznaje szoku i zaczyna się intensywnie zastanawiać czy jego bank faktycznie jest wart takiego prezentu?
sobota, 9 stycznia 2010
Kredyt hipoteczny, czyli jak zafundować mieszkanie bankowi
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
10:22
Tagi kredyt, kredyt hipoteczny, odsetki, oszczędzanie, procent składany
czwartek, 8 maja 2008
Portfel. Powoli wracamy na rynek.
Jutro mnie nie będzie do wieczora, a w sobotę i niedzielę też będę zajęty, więc z konieczności publikuję nieco wcześniej aktualny portfel.
Trudno dodać coś nowego do aktualnej sytuacji na rynku. Wciąż poruszamy się w ruchu horyzontalnym na giełdzie, tym razem nieco wyżej, blisko górnej bandy.
Dopiero wyraźne przejście 3100 na WIG20 da zdecydowany sygnał kupna.
niedziela, 23 września 2007
Jak zmusić pieniądze, żeby zaczęły pracować dla nas, czyli o sile procentu składanego w praktyce
"Największym wynalazkiem ludzkości jest procent składany."
Albert Einstein
Większość ludzi jest zmuszona do pracy dla pieniędzy. Mało kto może sobie powiedzieć - pracuję głównie dla satysfakcji. Niestety, najsilniejszym motorem wyganiającym nas rano z łóżka jest comiesięczna wypłata. Niewiele osób zastanawia się nad tym i uznaje, że tak musi być.
A może warto spróbować odwrócić sytuację i sprawić, żeby pieniądze zaczęły pracować dla nas?
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
11:32
Tagi Einstein, pierwszy milion, procent składany, wolność finansowa