Dziś Gazeta.pl promuje historię o chciwych policjantach, którzy nie tylko w ciągu 24. minut 33 razy skorzystali z podwójnie wypłacającego bankomatu PKO BP, ale byli na tyle głupi, że szli w zaparte i dopiero sąd wyprowadził ich z błędu
![]() | |||||||||||
| źródło: You Tube |
Stracili pracę i ukarano ich kilkutysięczną grzywną.
Co ciekawe, pracownicy PKO BP zaliczyli więcej takich wpadek. I niedawno podobny przypadek pojawił się w Gdańsku.
Spodobało mi się także tłumaczenie bezrobotnego Remigiusza B., który później wyjaśniał:
Uważałem, że to była okazja. Przecież nikogo nie okradłem, tylko bank. Gotówkę dawał mi automat, nie zabrałem jej człowiekowi. Nie wiedziałem, że popełniam jakieś przestępstwo.
A skąd bierze się takie podejście do banków?
