Żyjemy w czasach konsumpcjonizmu, kiedy wielu ludzi wpadło w pułapkę i sądzi, że dobrze się bawi jedynie, gdy wydaje dużo pieniędzy.
Wcale tak nie musi być.
Poszukajmy różnych sposobów na tanią rozrywkę, a zaoszczędzoną kasę wykorzystajmy do spłaty długów/oszczędzania czy inwestowania.
Nawet 100 złotych się liczy.
Jeśli będziesz całe życie utrzymywać tę stówkę długu na karcie kredytowej, to przy 20 % rocznie, ta marna stówka po 30 latach beztroski łącznie „uzbiera” Tobie prawie 24 000 dodatkowego długu.
Dlaczego o tym piszę ?
Najczęściej osoby dużo wydające, obficie korzystają z długu martwiąc się tylko czy starczy im na spłatę raty czy płatności minimalnej.
Lepiej wykorzystać procent składany dla własnych korzyści, a nie banku czy sklepu.
No to przechodzę do sedna i proponuję co robić, aby się dobrze bawić nie wydając przy tym niemal żadnych pieniędzy lub naprawdę grosze.
1.Wsiądź na rower i rozprostuj kości.
2.Pojedź na piknik z rodziną/ znajomymi w jakieś odludne miejsce.
3.Załóż bloga (na początku jest zabawa, ale czasem bywa to niestety ciężka praca).
4.Weź aparat fotograficzny i powędruj po okolicy szukając ciekawych tematów do zdjęć.
5.Idź do biblioteki i wypożycz interesującą książkę.
6.Poszperaj w Sieci szukając inspirujących artykułów i stron.
7.Jeśli lubisz samochody, ubierz się przyzwoicie i udaj się do dealera samochodowego, żeby pojeździć sobie testowo różnym autami.
8.Wybierz się do lasu lub na stadion pobiegać i potem weź relaksujący prysznic.
9.Jeśli lubisz -zajmij się majsterkowaniem i drobnymi zabiegami upiększającymi dom/mieszkanie.
10.Przejrzyj z rodziną starocie, ładnie je opisz, sfotografuj i wystaw na allegro czy innym serwisie aukcyjnym.
11.Wypij kawę/herbatę na balkonie/tarasie.
12.Jak już musisz wyruszyć na alkoholowy rajd po barach zaplanuj trasę zgodnie z „Happy Hours”, gdy sprzedają taniej alkohol.
13.Sprawdź w lokalnej gazecie jakie są rozrywki w okolicy. Ja niedawno miałem okazje obejrzeć Budkę Suflera grającą mi po zakupach w supermarkecie :)
14.Szczerze porozmawiaj z kimś bliskim.
15.Zorganizuj grilla. Jeśli nie masz podwórka, na pewno jakiś znajomy chętnie poimprezuje.
16.Zagraj w koszykówkę, siatkówkę, piłkę nożną czy inną grę zespołową z grupą znajomych.
17.W wietrzny dzień puszczaj latawce.
18.Pożycz dobry film, kup w sklepie piwo/popcorn i zrób w domu seans kinowy ( wczoraj oglądałem „Nie ma róźy bez ognia”).
19.Poszukaj w domu starych gier planszowych typu Monopoly i zagraj z kimś.
20.Pogimnastykuj się.
21.Wybierz się na spacer do parku i dokarmiaj wiewiórki i inne zwierzątka.
22.Zagraj w karty : brydż/poker na małe stawki
23.Pooglądaj stare zdjęcia i powspominaj.
24.Randka/sex.
25.Usiądź na ławce w ruchliwym miejscu i obserwuj ludzi.
26.Jedź na ryby.
27.Utnij sobie popołudniową drzemkę.
28.Pooglądaj filmiki na YouTube (ostatnio zaśmiewałem się ze starych teledysków).
29.Wdrap się na solidne drzewo i pogap się w niebo (ostrożnie :).
30.Poczytaj gazety za darmo w empiku czy podobnym miejscu.
31.Zorganizuj balangę z tanimi winami.
32.Spróbuj napisać wiersz.
33.Naucz się grać na jakimś instrumencie (daj żyć sąsiadom).
34.Ugotuj jakąś nową potrawę ze składników jakie masz w domu (przepisy w Sieci).
35.Zadzwoń do bliskich, z którymi dawno nie widziałeś się.
36.Zrób zakupy w sklepie typu „Wszystko za 5 zł”.
37.Ściągnij z sieci słowa ulubionych piosenek i zorganizuj domowe karaoke.
38.Pograj w Internecie (nie dłużej niż 2 godziny).
39.Popływaj kajakiem lub łódką.
40.Wymyśl kolejny sposób.
Jeśli wpadło Ci jeszcze coś do głowy, zachęcam do dopisywania pomysłów w komentarzach.
Najważniejsze to cieszyć się życiem i nie wydawać na nie bez sensu góry forsy.
niedziela, 20 lipiec 2008
Tania rozrywka na 40 sposobów
Posted by
APP Funds
at
10:43
Labels: tania rozrywka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zastrzeżenie
Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) .
Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.
Autor bloga nie odpowiada za treść reklam.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) .
Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.
Autor bloga nie odpowiada za treść reklam.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Polityka prywatności
Reklamy na tej stronie są dostarczone przez sieć Google AdSense. Aby dopasować tematykę reklam do zainteresowań użytkownika, firma korzysta z plików cookie. Jeśli nie zgadzasz się z jej polityką, możesz wyłączyć dopasowanie reklam do Twoich zainteresowań - szczegóły znajdziesz na stronach Google.
Reklamy na tej stronie są dostarczone przez sieć Google AdSense. Aby dopasować tematykę reklam do zainteresowań użytkownika, firma korzysta z plików cookie. Jeśli nie zgadzasz się z jej polityką, możesz wyłączyć dopasowanie reklam do Twoich zainteresowań - szczegóły znajdziesz na stronach Google.

21 comments:
Parę pomysłów naprawdę mnie rozwaliło :D Widać, że masz niebywałą wyobraźnię :-)
"7.Jeśli lubisz samochody, ubierz się przyzwoicie i udaj się do dealera samochodowego, żeby pojeździć sobie testowo różnym autami."
"29.Wdrap się na solidne drzewo i pogap się w niebo (ostrożnie :)"
"31.Zorganizuj balangę z tanimi winami."
Ja od siebie dodam, że można stopem dojechać do jakiejś lokalnej atrakcji(stary zameczek, jezioro itp.)
41. Zainstaluj Linux'a ;)
ad zelman: lub spróbuj zrozumieć dlaczego w twoim systemie pojawia się wyjatek krytyczny - rozrywka na ładnych parę godzin ;-)
41. Napisz komentarz na PSYCHIKA.net
41. Poderwij 16-latke i spedz z nia beztrosko weekend spacerujac po plazy ;)
42. Nie czytaj komentarza powyżej ...
Do rzeczy: na blogu Astrobiznes.blox.pl fibonacci napisał komentarz:
"Jak można wierzyć w astrologię i w ogóle w AT? Nie pojmuję też, jak można wierzyć w Boga. Niby żyjemy w XXI w., ale widocznie w ludziach jest jakaś pierwotna chęć wiary w celowość własnego istnienia i w ogóle świata. Jeśli chodzi o AT i astroinwestycje, to psychologia czy wyższe prawa natury mogą stać się przesłanką do naukowości tych wierzeń tylko wtedy, gdy większość spekulantów nie wierzy w te prawa oraz posługuje się intuicją. Jeśli natomiast w pełni posługuje się jakimś kryterium AT, to można zapomnieć o istnieniu tychże praw, bo po prostu prawa są informacją, która zostaje zdyskontowana.
Jeśli spora część inwestorów posługuje się jakimś zalążkiem AT, która nie wynika z intuicji, to wyższe prawa przestają obowiązywać. Być może pojawią się jakieś wyższe prawa, które uwzględniają stosowanie AT, na przykład mogą zawsze gdzieś pojawiać się liczby fibonacciego w nowym układzie, ale do momentu aż nie zostaną zaobserwowane, są nieosiągalne. Można by tu przywołać twierdzenie Goedla, wskazujące, że żaden aksjomatyczny system formalny nie jest pełny, tzn. zawsze istnieć będą zdania prawdziwe, których dany system nie uwzględnia. Jak dla mnie to wystarczający powód (dowód?), żeby przestać wierzyć w astrobajki."
Jak Panowie odniosą się do tego komentarza i astrologii fin.?
41. weź z sobą kogoś i spróbuj sie dostać w jakieś niedostępne miejsce. Np: w mieście opuszczona fabryka, na terenach wiejskich,nie wiem.........
Dzięki za wszystkie pomysły.
Co do posta fibonacciego- z wiarą ciężko się dystkutuje. Nie sądzę też, żeby autor posta studiował astrologię czy AT, żeby dojść do tak wojowniczych wniosków.
Na astrologii się nie znam, więc się nie wypowiadam
Gdyby autor przeczytał chociaż z jedną książkę o AT, wiedziałby, że jest to często w dużej mierze sztuka, a nie czysta nauka skoro przy takim samym wykresie mamy różne zdania.
Pozdrawiam
jedz na lotnisko i oglądaj przylatujące i odlatujące samoloty. Czasem można spotkać kogoś sławnego
43. Spróbuj wykonać najprostszy nóż według tego artykułu :)))) http://swiatnozy.com.pl/content/view/82/64/
43. Obejrzyj jakieś porządne anime ;)
AT? Co to za skrót?
44. zajaraj gibonga :)
Jest wiele sposobów na ciekawe spędzenie czasu, np:
- można wybrać się na biwak pod namiot z kilkoma znajomymi, nad jakieś jeziorko, wieczorem ognisko, śpiewy, tańce, gitarka, pieczone ziemniaki i kiełbasa.
- położyć się na hamaku i poczytać jakąś ciekawą książkę/ posłuchać relaksującej muzyki
- zabrać na spacer swojego domowego pupila, psa, kota, kanarka, chomika czy zółwia :p np. do pobliskiego lasku/parku
- wziąść długą odprężającą kąpiel
- zabrać się zasklejanie modeli
- zbudować karmnik dla ptaków
itd. mozna wymyślać w nieskończoność :)
A ja bym szukał nowej pracy gdzie mógłbym zarabiać tyle kaski, że nie musiałbym szukać sposobów na darmowe spendzanie czasu.
45. wygraj 3 mln w Lotto ;-)
Ja miałem genialny pomysł, odkryłem i rozwijałem ideę od wielu lat, a zaczęło się od tego, że pewnego razu nie miałem baterii w klawiaturze bezprzewodowej... otworzyłem Painta i pomalowałem go na 4 kolory, następnie urządzałem wyimaginowaną wojnę między nimi - jedne zajmowały sfery innych, a bitwy działy się w mojej wyobraźni. Tak powstała gra Byt (manipulujący myszką wyciąłem inne znaki z "Bez tytułu" xD). Następna wersja gry opowiadała historię statku kosmicznego - dorysowywałem mu kolejne podzespoły. Kolejna zrodziła się na fali mojej fascynacji grami MMORPG - narysowałem ludzika i dorysowywałem mu nowe zbroje. Ostatnia wersja, którą się teraz bawię to rozbudowana wersja poprzedniej wersji (jeszcze raz napiszę "wersja i mnie kur**ca chyba trafi). W tej ostatniej wersji (AAAAARRRGGGHHH xD) dodałem jeszcze domek, który pewnego dnia będzie wielką fortecą. BTW wersja (grr...) ze statkie kosmicznym wprowadziła unowocześnienie - nopwy podzespół mogłem zainstalować dopiero po przejściu mapki w trybie Beginner w Saperze, a w przedostatniej wprowadziłem losowość - 5 kostek do gry... Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej, zapraszam na maila, mogę pokazać "screeny" ;-)
Aha, mój mail maxkrol@wp.pl, zapomniałem dodać xD
Ja tam proponuję otworzyć książkę (jesli takową sie ma - oczywiście) np. "Współczesna polszczyzna" i poczytać sobie jak wygląda język polski. Poprzypominać sobie trochę. Pouczyć wierszyków o wyjątkach : ) itp. itd.
Pozdrawiam ciepło : ).
hmm, jedynie 5, 8, 16, 34, 38 sam używam
24 i 31 rozwala, 25 jest takie jakieś dresiarskie
Prześlij komentarz