Od początku bloga w zakładkach można znaleźć link do Steve`a Pavliny. To naprawdę świetna strona dla znających język angielski. Kopalnia wiedzy. Pewne rzeczy mnie niezbyt interesują jak kwestia wegetarianizmu czy wczesnego wstawania, ale znajdują się tam artykuły i nagrania, z których próbuję wynieść jakąś naukę.
W sekcji audio są dostępne podcasty na różne tematy. Mnie oczywiście zaintrygował ten o tytule „How to Make Money Without a Job”, czyli jak zarabiać pieniądze bez etatu. Zarabianie bez chodzenia do pracy? To mnie zawsze interesuje.
sobota, 30 sierpnia 2008
Steve Pavlina – posłuchaj tego gościa.
piątek, 29 sierpnia 2008
Portfel. Udany koniec wakacji.
Po pewnej stagnacji, miniony tydzień pozwolił mi powiększyć kapitał o kolejnych 6%. Bardzo miły koniec wakacji. Jeśli chodzi o naszą giełdę nadal czekamy na wybicie i przełamanie trendu spadkowego, ale obraz rynku jest nieco bardziej optymistyczny, kiedy zerkniemy na jego wsparcie.
Linia około 2500 wydaje się istotna, ponieważ zbiega się z kilkoma ważnymi historycznie datami. Na 2510 wyznaczyliśmy szczyt hossy internetowej w marcu 2000 roku. Ponownie wróciliśmy na ten poziom dopiero w 2005. Potem przypomnijmy sobie ostrą korektę w maju/czerwcu 2006, która też zakończyła się w tym obszarze (absolutny dołek intra był na 2450, ale zamknięcie tego dnia już >2500).
czwartek, 28 sierpnia 2008
Cel inwestowania
Chciałbym dziś przypomnieć jaki jest mój cel inwestowania.
Niektórzy działają na rynku, żeby dowieść swojej racji. Przykładowo sądzą, że akcje X posiadają wewnętrzną wartość znacznie przewyższającą aktualny kurs i nawet po spadku o kilkadziesiąt procent nie zmieniają zdania. Trzymają je dalej masakrując portfel.
Inni szukają idealnego systemu – swojego świętego Graala, który da im bogactwo. Nie zrażają ich bieżące straty, bo w końcu chodzi o wypracowanie świetnego sposobu zarabiania i trzeba tylko go udoskonalić, a pieniądze zaczną do nich płynąć szerokim strumieniem.
środa, 27 sierpnia 2008
Rolowanie pozycji -zamknąłem po 2518 i czekam wyżej
Widząc sporą emocjonalność uczestników rynku zamknąłem przed chwilą pozycję na FW20U8 po 2518. Zysk wyniósł 2571-2518=53 x 10 PLN= 530 PLN. Od tego odjąć trzeba prowizje, czyli 19,8 PLN. Zostaje 510,2 PLN brutto na plusie.
Teraz kolejny ruch to ustawienie się wyżej z eską na 2538 (połowa dzisiejszej rozpiętości cen - ATR). Stoploss bliski - nieco ponad 2560. Jest to kontynuacja tej samej spekulacji na spadki, którą zacząłem wczoraj. Jeśli nie wejdzie, odpuszczam sobie na razie.
wtorek, 26 sierpnia 2008
Dlaczego dziś zaszorciłem na fut?
Z rana oglądałem sobie krótkoterminowy wykres na futures i zauważyłem, że mamy opór nieco powyżej 2600. Z tego wynika, że można zamknąć szorta po około 2620 w razie niepowodzenia misji. Skoro mogłem otworzyć eskę po 2571, transakcja spełnia mój warunek maksymalnej straty 2- 2,5% kapitału (około 500 zł).
Kolejna zasada, żeby stosunek zysk/ryzyko wyniósł przynajmniej 2/1 oznacza, że powinienem czekać z zamknięciem aż spadniemy poniżej 2500. I tej wersji muszę się trzymać, choć krótkoterminowe wsparcia są wyżej.