Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje dywidendowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje dywidendowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 lutego 2022

Dywidenda znowu na topie. W portfelu pojawia się REIT

"The Wall Street Journal" podaje, że w styczniu br. do funduszy dywidendowych napłynęło rekordowe 7,5 mld dolarów.

Jak na razie w 2022 r. S&P High Dividend Index zyskał 2,9 proc., podczas gdy w tym samym czasie S&P 500 stracił ponad 5 proc., a Nasdaq Composite 9,3 procent (z takimi "kwiatkami" jak Facebook/Meta Platforms -34,5 proc. czy PayPal -36,2 proc. od początku roku).

Perspektywa całej serii podwyżek stóp procentowych w USA oraz prawdopodobnego spowolnienia gospodarki otrzeźwiła inwestorów, którzy częściowo odwrócili się od wysoko wycenianych spółek technologicznych i skierowali między innymi w stronę akcji dywidendowych

Osobiście przyznaję, że całkiem przyjemnie patrzy się na strumień gotówki płynącej na konto maklerskie. Szerzej pisałem na ten temat tutaj.


piątek, 29 listopada 2019

Marazm opanował GPW, więc wciąż stawiam na zagranicę

Kiedy ostatnio na blogu zaglądałem na warszawską giełdę blisko dwa miesiące temu, wyraźnie zaznaczyłem, że na razie nie zamierzam angażować się w polskie akcje i przynajmniej w tym roku moja aktywność na GPW będzie bardzo ograniczona.

Później też prawdopodobnie rozważę głównie tanie fundusze indeksowe i ETF-y, uzupełnione o pojedyncze spółki, o ile znajdę coś ciekawego dla siebie w 2020 r.

Póki co, poza nieco lepszym indeksem małych spółek sWIG80, nie widać końca marazmu.


Nadzieje związane ze startem PPK zostały zweryfikowane przez życie, a realne napływy większego kapitału pojawią się później niż zakładano i na dodatek będą niższe. Poza tym nad rynkiem wisi groźba podaży akcji ze strony OFE i nie jestem przekonany, że obrany kurs na gospodarkę centralnie sterowaną sprzyja dobrym wynikom spółek. Już to przerobiliśmy w przeszłości z wiadomym skutkiem.

Kolejne dane makroekonomiczne wskazują na nadchodzące spowolnienie gospodarcze.

Wrócił też temat kredytów frankowych (moim zdaniem banki są zbyt optymistyczne, co do wpływu wyroku TSUE na ich zyski).

Właściwie nadal pozostaje nam głównie liczyć na jakiś atak spekulacyjnego kapitału zagranicznego albo jakiś nowy temat, który rozrusza osowiałą GPW.

Skoro udało się wyciągnąć za uszy taką Grecję, to czemu nie można Polski?

Polacy postawili na mieszkania. Przy niskich stopach procentowych i rosnącej inflacji nieruchomości są obecnie uważane za lepszy pomysł w miarę bezpiecznego ulokowania oszczędności niż depozyt w banku (dodatkowo z funduszy akcyjnych wypłaciliśmy w tym roku 2 mld zł).