Indeks WIG wspina się coraz wyżej i znalazł się już na poziomach niewidzianych od prawie sześciu lat:
Zatem w końcu, po ponad pół roku możemy przetestować hipotezę postawioną na blogu, że ulica uwierzy w hossę, dopiero po wyraźnym pokonaniu poziomu 50 tys. punktów.
Wybiegając nieco przed szereg, zaproponowałem wtedy dokładniejszą analizę pięciu spółek, które wyglądały moim zdaniem obiecująco na wykresach i przez te nieco ponad pół roku faktycznie przyniosły interesujące stopy zwrotu (dane początkowe - otwarcie kolejnej sesji po poście na blogu; dane końcowe - wczorajsze zamknięcie sesji; bez uwzględnienia prowizji maklerskiej, standardowo wynosi ona 0,39 proc.):
CD Projekt +90,8 proc.
Getin +30,8 proc. (w tym dywidenda 10 gr)
Krynicki Recykling +50 proc.
MCI +40 proc.
PGNiG +5,6 proc. (w tym dywidenda 13 gr) - tu wypadałoby zamknąć nie rokującą od dłuższego czasu zbyt dobrze pozycję
Benchmark WIG zyskał w tym czasie 8 procent.
