Wielu inwestorów próbuje naśladować Warrena Buffetta i w sumie cała filozofia wyznawana przez niego (przynajmniej ta w oficjalnej wersji) zawarta w książce Benjamina Grahama „Inteligentny inwestor” wydaje się sensownym, fundamentalnym podejściem do świata akcji, choć trochę brakuje mi w nim planu B, czyli co się stanie jeśli się pomylisz?
Tu z pomocą przychodzi zarządzanie wielkością pozycji (standardowo nie powinno się ryzykować w jednej transakcji więcej niż 1-2% portfela).
Podobnie widzę kłopot z precyzyjnym kryterium określenia momentu wejścia na rynek i z niego wyjścia (o ile zakładasz, że nie będziesz żyć wiecznie).
Jednak trudno w praktyce powielać działania człowieka z miliardami na koncie i w dodatku z takimi koneksjami, które umożliwiają mu kupowanie uprzywilejowanych akcji banku Goldman Sachs po promocyjnej cenie.
No to odwróćmy sytuację i zapytajmy co zrobiłby Buffett z 10 000. zł?
niedziela, 20 czerwca 2010
Co Buffett zrobiłby z 10 000. zł?
sobota, 19 czerwca 2010
Pewne jak w ruskim banku
Dziś rosyjska agencja prasowa RIA-Nowosti potwierdziła krążące po rynku plotki o zainteresowaniu przejęciem BZ WBK przez kontrolowany w 60% przez państwo Sbierbank.
Jak Wam się podoba taki pomysł? Szczególnie ciekawi mnie zdanie osób posiadających konto w BZ WBK.
W końcu znamy powiedzenie „pewne jak w ruskim banku”.
piątek, 18 czerwca 2010
Ile pieniędzy pożyczyć znajomemu?
Jeżeli chodzi o finanse osobiste, jedną z najbardziej uciążliwych kwestii jest dla mnie pożyczanie pieniędzy znajomym (czasem rodzinie). Często bywa tak, że udzielasz pożyczki, a potem delikwent „zapomina” o niej i musisz go nagabywać o zwrot swoich pieniędzy, co sprawia, że sam stawiasz się w kłopotliwej pozycji natrętnego komornika.
Ba, taka osoba potrafi się nawet na Ciebie obrazić i obgadywać za plecami jaki z Ciebie dziad bez honoru i sknera :)
Z tego powodu sam pożyczam niechętnie i zwykle drobne sumy, które od razu traktuję jak stracone, żeby potem się niepotrzebnie nie stresować.
czwartek, 17 czerwca 2010
Obligacje warning
Wczorajszy przetarg obligacji skarbowych zakończył się kompletną klapą. Rząd chciał sprzedać dziesięcioletnie papiery za 3 mld zł i udało mu się tylko za 2,4 mld zł, mimo, że oprocentowanie było wyraźnie wyższe niż w kwietniu (5,791% vs 5,586%). To najgorszy wynik od prawie dwóch lat.
Co to oznacza?
Przede wszystkim, tak jak w tytule wpisu, na razie alarm, ale jeszcze nie sygnał do odwrotu.
Dla kogo?
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
08:38
Tagi DWS, fundusz, fundusz obligacji, fundusz pieniężny, fundusze akcji, Legg Mason, obligacje
poniedziałek, 14 czerwca 2010
Gdzie najtaniej kupić akcje Tauronu?
Do piątku 18 czerwca trwają zapisy na akcje Tauronu i na pewno dobrze jest wybrać takie biuro maklerskie, w którym poniesiemy najmniejsze koszty. Na tytułowe pytanie gdzie najtaniej kupić akcje Tauronu, odpowiedź brzmi w BM BGŻ, gdzie prowizja wynosi 0,18%, potem są DM BOŚ. DM BZWBK, DM PKO BP oraz DM Millennium z prowizją 0,19%. W eMaklerze mBanku będzie to 0,2%.
Jednak najtaniej operację kupna i sprzedaży akcji Taurona da się wykonać w zupełnie innym miejscu.