Powoli kończą żywot lokaty antybelkowe uśmiercone decyzją Sejmu. Co prawda próbujemy się łudzić, że Trybunał Konstytucyjny zatrzyma machinę i przesunie datę na początek 2013 roku, ale bezpieczniej dla oszczędzających jest teraz otwierać depozyty trzymiesięczne lub dłuższe z gwarancją oprocentowania i czekać na dalsze posunięcia banków.
Jedną z takich propozycji jest trzymiesięczna Lokata z Kuponem dostępna w Idea Banku z atrakcyjnym oprocentowaniem 6,83% netto. Gdzie tkwi haczyk?
Zgodnie z regulaminem, aby otworzyć Lokatę z Kuponem trzeba pofatygować się do oddziału banku, a niestety w Polsce nie ma ich aż tak znowu wiele.
Można założyć maksymalnie takie dwie lokaty o wartości 12,5 tys. złotych każda i trzeba sobie dokładnie skalkulować czy opłaca się fatygowanie i tracenie czasu na rozmowę z pracownikami banku próbującymi nam sprzedać "rewelacyjne" struktury itp., czy dać sobie spokój.
Cały proces wygląda mniej więcej tak:
"Pierwszym krokiem do założenia lokaty jest wypełnienie i wysłanie
wniosku on-line. Następnie konsultant banku oddzwania do klienta i
umawia go na spotkanie w jednym z oddziałów. Po zakończonej rozmowie
klient otrzymuje SMS-em indywidualny kod, który należy podać doradcy na
spotkaniu, aby móc założyć lokatę."
Może ktoś już przerabiał tę procedurę i zechce podzielić się wrażeniami w komentarzach?
wtorek, 27 grudnia 2011
Lokata z Kuponem w Idea Banku - kto odwiedził oddział?
Posted by
ZP
at
21:12
Labels: Idea Bank, Lokata z Kuponem, lokaty
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
12 comments:
jesli nie mam zadnego konta w idea banku jak mam postepowac? Zalozyc jedna lokate np. na 12500 a pozniej drugą, czy drugą z panelu klienta czy jak?
Akurat w krakowie mam prawie pod nosem oddzial banku, wiec gdyby dzwonili np jutro rano, jeszcze po poludniu bylbym w stanie odwiedzic oddzial. Prosze o info
(poprzedni komentarz do wyrzucenia - widze, ze mozna po prostu podac maksymalnie 25000 wiec problem rozwiazany)
Jak dla mnie, to jest oferta tożsama z tym:
http://openonline.pl/lokata_z_doradca
O spotkaniach z doradcami Czarneckiego już było na Twoim blogu. Fajerwerków bym się w Idea Banku nie spodziewał ;-)
Komentarz z FB:
"a ja byłem :) przy okazji zwiedziłem siedzibę IdeaBanku, a zdecydowałem się chyba tylko dlatego, że mam do nich ze 100m z pracy ;)
przy okazji oczywiście nagabywali na Skandie i Aegon w pakiecie z bonusami od nich."
A ja mam zamiar kupić 1kg złota - tylko pytanie gdzie i w jakiej miennicy kupić -? czy lepiej kupić 2 razy po pół kilo-? jestem zdecydowany ponieważ chce chronic wartość swoich oszczedności a po drugie wszedzie wieszczą krach finansów światowych
Pamiętam jak w 2004 roku namawiałem znajomego do kupna złota. Pukał się wtedy w czoło i tłumaczył, że to niepraktyczna i niepłynna inwestycja.
Wczoraj do mnie zadzwonił z tym samym pytaniem co komentujący nade mną.
@APP i Anonimowy
to chyba jestem ostatnim który wierzy jeszcze w drukowane zobowiązania (mówię o dolarach nie złotówkach), nowe technologie i powrót kapitału na DM :)
P.S. jak cena złota spadnie to to będzie strata a nie zabezpieczenie oszczędności :) ale każdy podejmuje decyzje samodzielnie :)
P.P.S. Ile kosztuje kilogram złota :) ???
hmm jestem w lekkim szoku. Pozytywnym. Wniosek zlozony w nocy, kolo 13 telefon, spotkanie umowione na 15.15. Myslalem, ze bede musial udawac, ze slucham o funduszach inwestycyjnych etc, tymczasem 15minut pozniej mialem zalozone dwa wnioski o lokaty. W zasadzie jak juz wstalem "doradca" mnie poinformowal, ze jest mozliwa negocjacja oprocentowania przy wyborze innych produktów, ale odparłem, że sam sobie tego typu strukturami zarządzam i.. tyle. W systemie wnioski są, jutro oplace, jest ok :)
a mi nawet nic na takim spotkaniu nie proponowano... Węsząc podstęp, byłem nawet przygotowany na nachalną ofertę. Nic z tych rzeczy ! Obsługująca mnie Pani sprawdziła dane z dowodem, kupon ( czyli kod z SMSa ) i wnioski o 2 lokaty były gotowe. Faktem jest, że pojawiłem się w oddziale o jakąś godzinę wcześniej, niż zostałem umówiony, ale nikt mi z tego powodu nie robił żadnego zarzutu. Szybko, sprawnie i bez bólu! Po powrocie do domu też sprawdziłem w systemie - wszystko jest jak należy.
Wniosek wieczorem, telefon z infolinii następnego dnia koło południa, tego samego dnia, po pracy, wizyta w oddziale (gdybym nie miał blisko, nie zawracałbym sobie głowy). Szybka kawa (całkiem dobra), podanie pracownikowi kodu "promocyjnego" i tyle. Zero nagabywania i wciskania kitu. Lokata założona nast. dnia.
Witam!
Kiedy otrzymaliście smsa z kodem?
po rozmowie z konsultantem
Prześlij komentarz