Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lipca 2015

Chińczycy kupują, a złoto...

W piątek Ludowy Bank Chin przerwał milczenie i ogłosił, że według stanu na koniec czerwca chińskie rezerwy złota wzrosły do 1658 ton. Oznacza to, że przez minione sześć lat Chińczycy kupili 604 tony złota.


Jedynie Rosja była w tym okresie aktywniejsza po stronie popytowej.

Skoro Światowa Rada Złota (World Gold Council) raportuje, że od kilku lat banki centralne nieustannie dobierają aurum, jak na najnowsze wieści z Chin zareagował rynek?

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Zarobił 160 procent na polskich akcjach. Co zaleca profesjonalista?

Zainteresowani inwestowaniem zapewne kojarzą program telewizyjny "Milion w portfelu", w którym wirtualnym milionem złotych z lepszym lub gorszym skutkiem zajmują się profesjonaliści. Akcja trwa już kilka lat i do wyróżniających się uczestników z pewnością zalicza się założyciel i prezes TFI Quercus Sebastian Buczek.

Przez trzy lata jego portfel wypracował imponujący zysk: ponad 160 procent.

źródło: TVN24 Biznes i Świat
Jeśli przyjrzymy się dokładniej wykresowi powyżej, zauważymy, że od pewnego czasu w portfelu nastąpiła stagnacja związana z gorszą koniunkturą na polskim rynku, zwłaszcza w segmencie mniejszych spółek - na przykład indeks WIG250 schudł w 2014 r. aż o kilkanaście procent.

Co w tej sytuacji proponuje Sebastian Buczek?

czwartek, 12 czerwca 2014

Banki naciągnięte na nieistniejące surowce? Jak zareaguje KGHM?

Czy ktoś jeszcze pamięta spółkę J&S?

W burzliwych latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku ta założona przez dwóch skromnych muzyków firma pośredniczyła w handlu ropą naftową pomiędzy Rosją a Polską (konkretniej mówiąc spółkami giełdowymi: Lotosem i PKN-em). Oczywiście inkasując przy tym odpowiednio sowitą prowizję.

Do czego był potrzebny pośrednik między Rosją a Polską?

Taki mamy klimat. Tan sam, który sprawia, że płacimy tak dużo za rosyjski gaz.

Później, po utracie intratnego kontraktu, panowie Jankilewicz i Smołokowski usunęli się w cień, ale cały czas są obecni w Polsce. Właśnie trwa sprzedaż apartamentów w ich wieżowcu zbudowanym w samym sercu Warszawy - Cosmopolitan Twarda 2/4.

Szerzej o ich polskich interesach niedawno pisał Tomasz Molga w serwisie NaTemat.

Nadal zajmują się handlem ropą naftową i innymi surowcami, ale już na globalną skalę i pod zupełnie inną nazwą: Mercuria Energy Group (spółka posiada siedzibę w Genewie). No i trzeba przyznać, że działają z olbrzymim rozmachem - w marcu "WSJ" ogłosił, że firma prowadzi zaawansowane negocjacje z kontrowersyjnym bankiem inwestycyjnym J.P. Morgan na temat przejęcia jego gałęzi związanej z rynkiem surowcowym.  W jej skład wchodzi zarówno dział tradingu, jak też fizyczne surowce. Szacowana wartość transakcji to ok. 3,5 mld dol, a do jej finalizacji powinno dojść w trzecim kwartale 2014 r.

Tymczasem w dalekich Chinach wybuchła afera, która dotyka zarówno wielkie banki, rynek surowców, jak też samą firmę Mercuria.

piątek, 1 kwietnia 2011

Goldman Sachs mówi: Kupuj akcje, chińskie akcje

Wystarczył niewinny raport z naszego ulubionego banku Goldman Sachs, aby dziś wieczorem sprawdzający stan swojego rachunku futures grający na spadki zastanawiali się czy to nie przypadkiem prima aprilis.

Zespół pod dowództwem Helen Zhu podtrzymał roczny target dla indeksu HSCEI na poziomie 16 500 punktów, czyli ponad 20% powyżej aktualnych poziomów i zalecił przeważanie banków i sektora nieruchomości.

środa, 30 marca 2011

Wielka miedziana bańka

Aktualnie KGHM (wywiad z prezesem) jest na drugim miejscu w rankingu spółek z indeksu WIG20 z udziałem ponad 14%. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że wczoraj minister Grad lekko podtopił bank PKO BP, waga KGHMu dla powodzenia operacji WIG20 3000 pkt jeszcze bardziej rośnie.

Zresztą bardzo długo KGHM napędzał zwyżki.

poniedziałek, 21 lutego 2011

Złoty juan

Na początku listopada 2010 roku "mainstream" został zaskoczony przez prezesa Banku Światowego, Roberta Zoellicka:



Tuż przed szczytem G20, na którym jak zwykle niewiele ustalono, Zoellick zaapelował o powrót do standardu złota, który w końcu obowiązywał bardzo długo, aż do 1971 roku, i nie pozwalał bankierom takim jak Ben Bernanke na helikopterowe eksperymenty. Na razie wszyscy się cieszą, że prezes Banku Rezerwy Federalnej uratował banki i system finansowy. Zobaczymy czym się to dokładnie skończy, po którymś tam Quantitative Easing.

czwartek, 9 grudnia 2010

HSBC o Chinach

HSBC oferuje na naszym rynku bardzo dobrze radzące sobie fundusze inwestycyjne. Wystarczy pokazać czołówkę tych sprzedawanych przez SFI mBanku:


Miejmy nadzieję, że podobnie skutecznie analizuje rynki finansowe, a dawna nazwa Hongkong and Shanghai Banking Corporation zobowiązuje.

wtorek, 4 maja 2010

Chińska bańka pęka

Ponad kwartał temu głośno wyraziłem swoje wątpliwości co do Chin jako dobrego wyboru do długoterminowej inwestycji akurat teraz, wskazując na potencjalne przegrzanie i prawdopodobne pęknięcie tamtejszej bańki spekulacyjnej.

Zdecydowanie bardziej podoba mi się rynek … japoński i ostatnie miesiące wskazują na słuszność tej koncepcji:


czwartek, 1 kwietnia 2010

Japonia bije Chiny

Ponad dwa miesiące temu postawiłem dość obrazoburczą tezę, że prawdopodobnie znacznie lepszym pomysłem inwestycyjnym od akcji chińskich będą japońskie. Co prawda trudno ogłaszać triumf po tak krótkim okresie, tym bardziej, że sam nie kupiłem jeszcze żadnego funduszu inwestującego w Tokio, jednak nie mogę odmówić sobie tej przyjemności bardzo wstępnej weryfikacji tej hipotezy.
Chiny można obejrzeć sobie na wykresie umieszczonym we wpisie tydzień temu.

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Chiński mur się kruszy

Zamiast dużo opowiadać o tym co się dzieje, napiszę tylko, że giełda w Szanghaju dziś traci ponad 6%, prawie 7, a co to znaczy dla nas? Proponuję zerknąć tutaj:



Na pewno trzeba uważać ze swoim zaangażowaniem na parkiecie akurat teraz.

Uczulam wszystkich, bo jak się okazuje, zdecydowana większość czytelników bloga interesuje się giełdą i aktywnie inwestuje, ale gorzej jest z doświadczeniem. Szczególnie przestrzegam przed sodówką tych, którzy weszli w tym roku na fali wzrostowej.

poniedziałek, 25 maja 2009

Wojna Chiny kontra USA.

Trwa wojna gospodarcza, w której przeciwnikami są Chiny i USA. Amerykanie uwięzili Chińczyków w okowach swoich coraz mniej wartych obligacji i dolarów.


Tymczasem Azjaci zgromadzili mniej więcej 768 mld dolarów w jankeskich papierach dłużnych. Teraz z każdym świeżo wydrukowanym dolarem, a raczej miliardem (Fed może znowu wykupić obligacje rządowe) topnieją realne rezerwy wściekłych Chińczyków.

poniedziałek, 18 sierpnia 2008

Chiny płoną w ogniu olimpijskim

Wiele osób - łącznie ze mną, oczekiwało, że początek igrzysk w Pekinie może oznaczać kolejną fazę spadków na giełdach światowych. O ile Ameryka dzielnie pompuje indeksy i podtrzymuje innych na duchu, Chiny lecą coraz niżej. 

Głównym indeksem interesującym zagranicę jest Shanghai-B Share Index, który obejmuje akcje dostępne również dla inwestorów spoza Chin w przeciwieństwie do praktycznie zamkniętego dla obcokrajowców indeksu Shanghai-A Share.