Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miedź. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miedź. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 listopada 2016

Trumpgeddon? Trumpflacja? Kto traci, a kto zyskuje?

Minęło już kilka dni od zwycięstwa Trumpa, a rynki nadal szukają równowagi.

Na pewno nie sprawdziły się czarne wizje, w których w mediach straszono natychmiastowym krachem na giełdach. W końcu wybory wygrał biznesmen, ekscentryczny i nie do końca przewidywalny, ale jednak kapitalista, a nie żaden nowy Hugo Chávez. Na dodatek równocześnie Republikanie zyskali większość w Kongresie, co pozwoli Trumpowi na łatwiejszą realizację jego pomysłów.

Jednym z nich jest odbudowa amerykańskiej infrastruktury, o czym wspomniał również w swoim pierwszym przemówieniu po zwycięstwie (od 3:46). Na ten cel mają pójść setki miliardów dolarów. Z tego powodu pojawi się dodatkowy popyt na surowce.

Temat podchwycili inwestorzy i prawdziwą euforię obserwowaliśmy na rynku miedzi. Ostro rosły również notowania rudy żelaza.

KGHM

Nic dziwnego, że gwiazdą skróconego tygodnia na GPW okazał się KGHM.

Aby powiększyć wykresy w artykule, należy w nie kliknąć.


czwartek, 12 czerwca 2014

Banki naciągnięte na nieistniejące surowce? Jak zareaguje KGHM?

Czy ktoś jeszcze pamięta spółkę J&S?

W burzliwych latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku ta założona przez dwóch skromnych muzyków firma pośredniczyła w handlu ropą naftową pomiędzy Rosją a Polską (konkretniej mówiąc spółkami giełdowymi: Lotosem i PKN-em). Oczywiście inkasując przy tym odpowiednio sowitą prowizję.

Do czego był potrzebny pośrednik między Rosją a Polską?

Taki mamy klimat. Tan sam, który sprawia, że płacimy tak dużo za rosyjski gaz.

Później, po utracie intratnego kontraktu, panowie Jankilewicz i Smołokowski usunęli się w cień, ale cały czas są obecni w Polsce. Właśnie trwa sprzedaż apartamentów w ich wieżowcu zbudowanym w samym sercu Warszawy - Cosmopolitan Twarda 2/4.

Szerzej o ich polskich interesach niedawno pisał Tomasz Molga w serwisie NaTemat.

Nadal zajmują się handlem ropą naftową i innymi surowcami, ale już na globalną skalę i pod zupełnie inną nazwą: Mercuria Energy Group (spółka posiada siedzibę w Genewie). No i trzeba przyznać, że działają z olbrzymim rozmachem - w marcu "WSJ" ogłosił, że firma prowadzi zaawansowane negocjacje z kontrowersyjnym bankiem inwestycyjnym J.P. Morgan na temat przejęcia jego gałęzi związanej z rynkiem surowcowym.  W jej skład wchodzi zarówno dział tradingu, jak też fizyczne surowce. Szacowana wartość transakcji to ok. 3,5 mld dol, a do jej finalizacji powinno dojść w trzecim kwartale 2014 r.

Tymczasem w dalekich Chinach wybuchła afera, która dotyka zarówno wielkie banki, rynek surowców, jak też samą firmę Mercuria.

czwartek, 13 marca 2014

Na linii ognia, czyli złoto cenniejsze od miedzi i zbroi Wiedźmina

Złoto kontynuuje swój rajd, co wzbudza moje mieszane uczucia.

Z jednej strony nie ukrywam, że z różnych powodów cieszy mnie trafna prognoza Saxo Banku: aurum potanieje do mniej więcej 1200 dolarów za uncję, a potem trend odwróci się za sprawą popytu ze strony banków centralnych.

Faktycznie, aktualnie uncja kosztuje już ponad 1370 dolarów, a w przeliczeniu na naszą walutę złoto podrożało od początku roku o ponad 14 procent:















Z drugiej strony złoto rośnie również z powodu strachu przed wojną.

środa, 17 kwietnia 2013

Akcje pikują ciągnięte przez KGHM. Na szczęście my jesteśmy jak zwykle na plusie

Na warszawskiej giełdzie trwa rzeź niewiniątek/spekulantów.  Indeks WIG20 dokładnie od początku tego roku ruszył w dół i konsekwentnie notuje kolejne dołki. Aktualnie strata sięga blisko 11 proc.:

A bardzo ciężkim kamieniem u szyi stały się od piątkowego ranka akcje KGHM-u:

Tymczasem na blogach i w mediach trwa sielanka. Po prostu wszyscy jesteśmy na plusie, jak zwykle.

środa, 25 maja 2011

Dr Copper dostał kataru

Jeden ze sloganów brzmi, że miedź powinna posiadać doktorat z ekonomii, ponieważ znakomicie dyskontuje nadchodzące procesy gospodarcze. Co oczywiste, istnieje duża dodatnia korelacja zachowania się KGHMu oraz samego surowca i przypomnijmy sobie, że kombinat z Lubina zanotował dołek bessy znacznie wcześniej niż główne indeksy warszawskiej giełdy.

Minimum wystąpiło 27.10.2008 roku i wyniosło 20,08 zł. Od tamtej pory KGHM wspinał się coraz wyżej aż dotarł do bariery 200 zł w ubiegłym miesiącu. Jeśli jeszcze uwzględnimy dwie dywidendy wypłacone w międzyczasie, poziom ten został przebity ze sporym zapasem.

środa, 30 marca 2011

Wielka miedziana bańka

Aktualnie KGHM (wywiad z prezesem) jest na drugim miejscu w rankingu spółek z indeksu WIG20 z udziałem ponad 14%. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że wczoraj minister Grad lekko podtopił bank PKO BP, waga KGHMu dla powodzenia operacji WIG20 3000 pkt jeszcze bardziej rośnie.

Zresztą bardzo długo KGHM napędzał zwyżki.