poniedziałek, 29 kwietnia 2013

"Mam 30 lat. Jestem rentierem"

Pete pochodzi z Kanady. Obecnie mieszka z żoną i synem w Longmont w stanie Kolorado. W wieku 30 lat został rentierem. Nie wygrał w loterii, nie sprzedał biznesu, nie odziedziczył majątku w spadku,  ani nie dorobił się pieniędzy na spekulacjach na rynkach finansowych.


Udało mu się spełnić marzenie milionów ludzi z całego świata i na dodatek wierzy, że praktycznie każdy może pójść jego drogą, o czym opowiada w wywiadzie udzielonym dziennikowi "the Washington Post."

Bardzo interesująco wygląda jego postawa w zestawieniu z jego rówieśnikami z Polski.

Na czym polega tajemnica sukcesu Pete'a?

niedziela, 28 kwietnia 2013

Bogaci mają po prostu farta...

W różnych poradnikach na temat tego, jak się wzbogacić, często pomija się istotny element: szczęście i rolę przypadku w życiu (a tu możesz sprawdzić swoje miejsce na liście najbogatszych).

Niektórzy nazwą je przeznaczeniem i będą odwoływać się do Boga, inni po prostu uznają, że są po prostu genialni, jak niedawno tutaj opisywany James Altucher.

Tymczasem Charles Kenny dowodzi, że wspomniane szczęście jest niepotrzebnie marginalizowane. Niestety, aż 80 proc. naszych przyszłych dochodów determinują dwa czynniki: gdzie się urodziłeś oraz kim są twoi rodzice

czwartek, 25 kwietnia 2013

Mam 10 złotych. Jak je najlepiej zainwestować i pomnożyć?

Tina Seelig z Uniwersytetu Stanforda dała kiedyś swoim studentom  do wykonania następujące zadanie:

Co byście zrobili, aby pomnożyć pieniądze, gdybyście dysponowali kapitałem w wysokości zaledwie pięciu dolarów i dwiema godzinami wolnego czasu?

14 zespołów otrzymało w kopertach po wspomniane 5 dolarów kapitału początkowego i każdy z nich mógł dowolnie długo debatować nad sposobami, którymi mogą pomnożyć pieniądze. Natomiast po otwarciu koperty studenci dostali tylko dwie godziny na realizację projektu, a efekt swojej pracy mieli przedstawić później na prezentacji na uczelni.

W polskich realiach przyjąłem, że te 5 dolarów możemy przyrównać do naszej dyszki.


Co prawda bezpośredni przelicznik daje nam trochę ponad 15 zł, lecz ważniejsza jest siła nabywcza danej waluty i na przykład korzystając z porównania ceny Big Maca wychodzi nam właśnie wartość bliska dychy.

wtorek, 23 kwietnia 2013

Dow Jones 16 000! Uciekać?

Najnowsza okładka magazynu Barron's wygląda tak:


Co więcej, w towarzyszącemu temu byczemu tytułowi artykule stwierdza się, że amerykańscy zarządzający funduszami wykazują rekordowy poziom optymizmu. Aż 74 proc. z nich (najwięcej w historii) liczy na dalsze wzrosty na amerykańskiej giełdzie, pomimo dość słabej koniunktury gospodarczej.

Podręcznikowo jest to ewidentny sygnał... sprzedaży (skrajny optymizm często oznacza przesilenie i zmianę kierunku - szerzej ten temat omawiał artykuł "Jak zarobić na newsach i innych informacjach") i dla polujących na odwrócenie trendu na giełdzie w USA wydaje się interesującą wskazówką.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Kolejne konta oszczędnościowe gubią procenty. Polacy ruszą do SKOK-ów?

Od dziś konto oszczędnościowe w Meritum Banku płaci tylko 4,2 proc. i dość marną pociechą jest gwarancja ze strony banku, że do końca roku oprocentowanie nie spadnie poniżej 4.

Na dodatek w ostatni czwartek Deutsche Bank ogłosił, że jego 6 proc. od 20 czerwca schudnie do 4 proc.

W sytuacji, kiedy z gospodarki napływają słabe informacje, a inflacji CPI nie widać na horyzoncie, mało prawdopodobne są podwyżki stóp procentowych przez RPP. Na dodatek polskie obligacje skarbowe notują rekordowo niskie rentowności i Kowalski też nie ma co tu liczyć na kokosy.

Dorzućmy do tego fakt, że, banki liczą na wyższe wpływy z tytułu prowizji i opłat, więc proponuję zamknąć niepotrzebne i ewentualnie skorzystać z wciąż trwających promocji.