Co to jest fundusz awaryjny?
Większość Czytelników zapewne doskonale zna jego ideę. Odkładasz 1000-2000 zł (dokładna kwota zależy od stylu życia konkretnej osoby/rodziny) na nieprzewidziane wydatki, a środki trzymasz w łatwo dostępnym miejscu – na przykład na koncie oszczędnościowym.
![]() |
| Fot. sxc.hu |
Kiedy zepsuje się pralka czy lodówka, nie musisz zastanawiać się, skąd wziąć pieniądze na nową, tylko sięgasz do funduszu. Potem znowu go odbudowujesz z comiesięcznych oszczędności.
Kolejnym krokiem jest stworzenie znacznie większego funduszu bezpieczeństwa, poduszki finansowej o równowartości co najmniej trzymiesięcznych wydatków danego gospodarstwa domowego. Wykorzystasz go, kiedy na przykład stracisz pracę i będziesz szukać nowego zatrudnienia.
Najważniejsze, aby środki były pod ręką, a dopiero na kolejnym miejscu znajduje się zysk płynący z oprocentowania. Dlatego tu także dominują konta oszczędnościowe uzupełnione lokatami
Czy ma to sens?
Nie dla wszystkich.

