Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RCGLDAOPEN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RCGLDAOPEN. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 maja 2017

Złoto dla zuchwałych

W ostatnich tygodniach złoto zeszło w mediach na dalszy plan. W świetle jupiterów błyszczą kryptowaluty. A może właśnie teraz nastąpił odpowiedni moment, aby zainwestować w złoto?

Rezerwy złota NBP w większości znajdują się w Londynie
W końcu w zaledwie miesiąc cena uncji złota przeliczona na naszą walutę spadła aż o niemal 8 procent do poziomu ok. 4700 PLN.

Tymczasem na wykresie złota przeliczanego na PLN-y od biedy da się wytyczyć długoterminowy trend wzrostowy (technicznie nieprzekonujący, bo z wysoką amplitudą zmienności).



czwartek, 22 marca 2012

Obywatelu, spełnij patriotyczny obowiązek i oddaj nam złoto

"The Wall Street Journal" pisze o planach tureckich władz, które martwiąc się wysokim deficytem rachunków bieżących próbują załatać dziurę na wszelkie możliwe sposoby, nie chcąc podążyć śladem sąsiedniej Grecji.

W uproszczeniu wysoki deficyt rachunków bieżących grozi kryzysem walutowym, a tylko w ubiegłym roku turecka lira straciła 20 procent. Do pewnego poziomu słabsza waluta pobudza eksport i wzmacnia gospodarkę, ale w którymś momencie staje się ona zagrożeniem jako czynnik sprzyjający wysokiej inflacji.

Jest to o tyle istotne w tym przypadku, ponieważ - tak jak Polska, Turcja jest na przykład bardzo wrażliwa na zmiany cen ropy naftowej. Poza tym - tak jak w Polsce, co jakiś czas przez kraj przetacza się fala kryzysu, która sprawia, że zaufanie do banku centralnego wydaje się nieco ograniczone, przynajmniej u tych bardziej doświadczonych (czytaj: minimum raz okradzionych).

Argumentów można podawać wiele, więc nic dziwnego, że jak zwykle władza wie lepiej co dobre dla ludu i według "WSJ" szykuje bardzo sprytny plan, złoty plan.

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Co robić ze złotem?

Na złocie obserwujemy jeden z ładniejszych trendów w historii:


Zresztą w ubiegłym roku złoto przeliczane na PLNy zarobiło aż 29,3% (pod warunkiem, że nie kupiłeś funduszu Investor Gold FIZ; -12,39% robi wrażenie - a rozdawali takie eleganckie sztabki...).

Przy okazji każdy może sobie teraz zadać pytanie ile zarobił na tym trendzie i czy w ogóle z niego skorzystał, a jeśli nie, przeanalizować swój ewentualny błąd.

wtorek, 20 grudnia 2011

Akcje - stracony 2011 rok, co w 2012?

Już wiemy, że 2011 rok będzie oznaczał straty dla większości posiadaczy akcji (przynajmniej polskich) i jeśli indeks WIG schudł o ponad 20%, trudno liczyć na odrobienie strat w ostatnich osiem sesji w tym roku.

Nas powinna jednak interesować przyszłość, czyli co będzie w 2012 roku?

Tego nikt dokładnie nie wie i zamiast prognozować, spróbujmy określić długoterminową strategię, przynajmniej taką ogólną.

sobota, 17 lipca 2010

Złoto znalazło się w ciekawym miejscu

Złoto od wieków rozpala emocje i nie inaczej jest obecnie, ale zamiast zająć się poszukiwaniem samorodków złota czy kupowaniem krugerrandów, proponuję zerknąć na wykres certyfikatu RCGLDAOPEN naśladującego ruchy kursu złota przeliczanego na PLNy.

Oczywiście złoto można kupować też bezpośrednio grając na kontraktach, ale ten wariant z certyfikatami jest o tyle ciekawy (przynajmniej dla mnie), że nie gramy na dźwigni i nie potrzebujemy zbyt wielkiego kapitału do całej operacji - w wariancie ekstremalnym niespełna 400 zł.

niedziela, 6 września 2009

Dlaczego złoto znowu drożeje?

Złoto przez dłuższy czas konsolidowało się na wysokich poziomach w okolicach 950 dolarów, aż do tego tygodnia, kiedy cena nagle wystrzeliła do góry i jest już bardzo bliska okrągłego tysiąca. Co się stało?


Oprócz tradycyjnego zestawu w postaci jesiennego popytu na biżuterię z Indii czy nieustających obaw o krach dolara doszła nowa informacja z Hongkongu. Okazuje się, że na lotnisku w Hongkongu powstaje skarbiec, w którym zostanie zdeponowane złoto na wzór podobnych w Szwajcarii czy Londynie. Inaczej mówiąc Chińczycy nie chcą już papierków czy zapisów elektronicznych potwierdzających posiadanie aurum, tylko wybierają prawdziwe złoto.

wtorek, 7 kwietnia 2009

Pechowy arbitraż

Arbitraż polega na zarabianiu na różnicy cen tego samego instrumentu na różnych rynkach.

Dziś rano standardowo przeglądałem sobie najróżniejsze notowania i zauważyłem ciekawą sprawę. Kurs TKO certyfikatów na złoto RCGLDAOPEN wynosił zaledwie 286 zł, a cena realna na zagranicznych rynkach w tym samym czasie przekraczała 290 zł.

sobota, 21 marca 2009

Portfel pod presją drukarzy

Wydarzeniem tygodnia stało się ogłoszenie przez Fed dodrukowania ponad biliona dolarów. W ten sposób gwałtownie przyspieszenia w realizacji nabiera scenariusz inflacyjny, a może i nawet hiperinflacyjny. Ekonomiści lubią często gmatwać proste sprawy dla zmylenia publiki, ale osobom nie rozumiejącym na czym polega zagrożenie przedstawię proste wyjaśnienie:

Załóżmy, że masz 100 dolarów w portfelu. Teraz Fed, ot tak sobie, drukuje drugą stówkę i wręcza ją znajomym bankierom – przypadkiem udziałowcom Fedu. Zatem w skrócie twoja niedawna stówa warta jest teraz tylko połowę tego co wcześniej, a druga połowa wędruje do Morgana, Goldmana, AIG i reszty.

Amerykanie powoli zaczynają się buntować i dziwię się, że i tak spokojnie znoszą ich okradanie. Niektórym wystarczy obejrzeć zadowolonego prezydenta w komediowym show Jaya Leno i posłuchać jakie postępy poczynił w grze w kręgle, ale chyba jeszcze znajdzie się trochę normalnych ludzi w USA?

środa, 18 marca 2009

Złoto czy papierki?

John Paulson (ten sam, u którego pracuje teraz Greenspan) zarobił dla klientów swojego funduszu hedgingowego miliardy dolarów, a dzięki tym rewelacyjnym wynikom w zeszłym roku otrzymał rekordowe jednorazowe wynagrodzenie w historii Wall Street 3,7 mld dolarów za to, że trafnie obstawił kryzys hipoteczny przy pomocy pochodnych. Więcej o nim można przeczytać tutaj.

Dzisiejszy "Financial Times" przynosi informację, że tym razem kupił on 11,3% akcji kopalni złota AngloGold z RPA. Teraz Paulson stawia na złoto przeciw papierkom z cyferkami drukowanym przez szalonych bankierów (USA, Wlk. Brytania, Szwajcaria ...).

czwartek, 12 marca 2009

Złoto jako short

W czasach, gdy zaczynamy poddawać w wątpliwość wartość papierowego pieniądza (na razie chodzi głównie o dolary czy funty), złoto staje się coraz popularniejszą alternatywą, aby uciec przed pauperyzacją naszego majątku.


Wczoraj zamknąłem bardzo zyskowną procentowo pozycję na Comarchu (+21,2% w 8 dni) oraz nieco mniej na Millenium (ale też na plusie +4%) i już miałem się wstrzymać z dalszymi ruchami, ale podumałem trochę i stwierdziłem, że umocnienie naszej waluty oraz korekta na rynku akcji mogą się właśnie wyczerpywać (np.: WIG20 wczoraj otworzył się na 38,2% zniesienia Fibonacciego fali między 7 stycznia, a 18 lutego i zamknął niżej). Znamy trend długoterminowy w obu przypadkach, więc zajęcie pozycji przeciw złotemu i akcjom wydaje się logiczne – problemem jest tylko punkt wejścia. Co ważne, jeszcze przez kilkanaście dni będziemy ściślej chodzić z Ameryką dzięki rozpoczynaniu ich notowań o 14:30 naszego czasu (do 27 marca), zatem nie da się tak całkowicie samodzielnie jechać na rynku akcji jak na przełomie lutego i marca.

piątek, 11 kwietnia 2008

Portfel. Google AdSense czarnym koniem.

Na początku chciałem przeprosić za drobne kłopoty techniczne spowodowane face-liftingiem bloga. Co jakiś czas nadchodzi pora na zmiany i tak było i tym razem. Oczywiście nie dotyczy to tematyki. Wywaliłem tylko trochę balastu za burtę.

Stan portfela 16 353,7 PLN
(1608,4+11953+1450+1009,3+150+183)

Biuro maklerskie 1608,4 PLN

Złoto : 5 x certyfikaty RCGLDAOPEN 1007,7 PLN
Gotówka 600,20 PLN

+180 przelew 7.04.

Jak widać po składzie aktywów, jakoś niespecjalnie interesują mnie nasze akcje.
W sumie obserwujemy boczniaka, a dla mnie akcje są i tak za drogie.

piątek, 4 kwietnia 2008

Portfel. Czy WIG 20 rusza na 3500?

Stan portfela 16 324,56 PLN (1422,7 PLN + 12033 PLN+ 1535 PLN+ 999,86 PLN + 150 PLN + 184 PLN)

Biuro maklerskie 1422,70 PLN

Złoto : 5 x RCGLDAOPEN = 1002,5 PLN
Gotówka 420,2 PLN

Zupełnie nie czuję i nie rozumiem teraz rynku giełdowego. Dane z USA są cały czas beznadziejne. W Polsce też nie ma aż tak świetlanych perspektyw. Rosną stopy procentowe, inflacja i płace. Spada marża banków, gospodarka zaczyna zwalniać, nieruchomości tanieć, a mimo to nasza GPW wcale się nie poddaje i rośnie.

Skąd ten optymizm?

czwartek, 3 kwietnia 2008

Złoto – uncja poniżej 2000 PLN. Czas na zakupy.

Złoto od wieków wzbudza emocje. Nie inaczej jest i teraz. Dynamiczna zwyżka z poziomu $250 na efektowny $1000 za uncję (31,1 g) została zauważona nawet przez anegdotycznego fryzjera czy windziarza. Nagle wszyscy
sobie przypomnieli o aurum i zaczęli zachwalać jego zalety.

Rzecz jasna ten dodatkowy popyt mocno naciągnął cenę (hiperboliczny wzrost) i jak to zawsze bywa walor wszedł w ostrą korektę. W końcu każdy kto chciał kupił i nie ma chwilowo następnego jelonka do oddania mu towaru.

wtorek, 25 marca 2008

Złoto, ropa naftowa, surowce – koniec hossy? Kupować akcje?

Miniony tydzień upłynął pod znakiem szybkich zmian na wszystkich możliwych rynkach.
Zwolennicy spiskowej teorii dziejów mają teraz pole do popisu.

Nagle od wtorkowego popołudnia akcje amerykańskie znów stały się atrakcyjne. Dolar też zaczął umacniać się. Równocześnie zaczęły tanieć surowce i metale: złoto, ropa, miedź itd. Teoretycznie stało się tak po obniżce stóp przez FED, ale przecież była ona oczekiwana w tej skali od dawna i nikt mnie nie przekona, że ktoś został nią zaskoczony i z radości zabrał się do zakupów.

Nie wiem czy jest wielu naiwniaków, którzy wciąż wierzą w wolny rynek, ale nawet student I roku ekonomii powinien zacząć mieć chociaż pewne wątpliwości.

wtorek, 22 stycznia 2008

Czystki w portfela. Sprawdzian inwestora.

MCI to moje przekleństwo, ale na szczęście byłem czujny. Teraz kurs wynosi nieco ponad 10 PLN. Widząc co się święci oddałem wczoraj moje akcje na open po 12,10. Dla niedowiarków zrobiłem od razu wczoraj rano wpis w shoutboxie o 9:31 – do sprawdzenia z prawej strony na pasku :)

Dziś na otwarciu pozbyłem się certyfikatów na złoto oraz ropę naftową.

Uznałem, że skoro wykresy dają sygnały S, nie będę się spierać i zamknąłem pozycje.
Dzięki umacniającemu się dolarowi strata na ropie symboliczna, a na złocie zysk zachowany.

wtorek, 27 listopada 2007

Fundusz z Abu Dhabi rycerzem ratującym Wall Street

Czy ten tytuł nie brzmi zabawnie? Wiele osób ogromnie się ucieszyło dowiadując się, że The Abu Dhabi Investment Authority kupi 4,9 % akcji Citigroup za 7, 5 mld USD.

A ja się cichutko zapytam: w jaki sposób rozwiązuje to problemy choćby samego Citi, gdzie aktualnie nie ma nawet prezesa? Nie wspominając o globalnej czkawce po niestrawności po kredytach subprime w USA?

poniedziałek, 26 listopada 2007

Złoto szaleje - kupiłem certyfikaty

Cena złota szaleje i doszła dziś już do $830 za uncję. Nie czekam dłużej i kupiłem rano 7 certyfikatów Raiffeisena RCGLDAOPEN na GPW. Cały czas do końca nie jestem pewien co kupiłem ;), ale podejrzewam, że jest to równowartość 1/10 uncji złota.

Skoro $830 x 2.4743 = 2053 PLN, zatem cena 205,47 PLN jaką zapłaciłem za sztukę wydaje mi się całkiem niezła.

Stoploss 200 PLN, czyli wychodzi mi w rejonie $700 za uncję złota.

sobota, 24 listopada 2007

Jak kupić złoto w Polsce?

W ramach dywersyfikacji portfela chcę kupić niewielką ilość złota. Na początek za około 500 - 1000 PLN.

Potrzebuję czegoś w miarę płynnego, z wąskimi widełkami kupna i sprzedaży. Na całym świecie w tym celu powszechnie stosuje się sztabki złota, bądź poręczniejsze monety bulionowe.

Podaję za stroną NBP: ” monetami bulionowymi nazywamy monety bite - za zgodą oficjalnych władz - z metali szlachetnych (głównie ze złota, srebra i platyny) w nieograniczonych z góry, dużych ilościach. Przeznaczane są na cele lokacyjne (inwestycyjne).”