
Wczoraj kupiłem 83 certyfikaty na ropę naftową RCCRUAOPEN po 9,56 zł. Pewnie dałoby się taniej, ale mówi się trudno. Te niecałe 800 zł zainwestowane w tym przypadku niech leży i nie mam tym razem stopa – wielkość pozycji pozwala mi na taką ekstrawagancję.
środa, 4 marca 2009
Nowe inwestycje: ropa naftowa i Comarch
niedziela, 1 marca 2009
Warren Buffett w opałach
2008 rok okazał się najgorszym w historii Berkshire Hathaway. Wystarczy zerknąć na wykres i wszystko wiadomo:

Szczególnie gwałtowna wyprzedaż akcji nastąpiła od jesieni do teraz, gdy kurs BRK-A spadł ze 147 000 dolarów (Buffett nie lubi splitów) 19 września do zaledwie 78 600 obecnie. Optymiści liczą na wariant z 2000 roku (zaznaczyłem kółkiem na obrazku).
wtorek, 25 marca 2008
Złoto, ropa naftowa, surowce – koniec hossy? Kupować akcje?
Miniony tydzień upłynął pod znakiem szybkich zmian na wszystkich możliwych rynkach.
Zwolennicy spiskowej teorii dziejów mają teraz pole do popisu.
Nagle od wtorkowego popołudnia akcje amerykańskie znów stały się atrakcyjne. Dolar też zaczął umacniać się. Równocześnie zaczęły tanieć surowce i metale: złoto, ropa, miedź itd. Teoretycznie stało się tak po obniżce stóp przez FED, ale przecież była ona oczekiwana w tej skali od dawna i nikt mnie nie przekona, że ktoś został nią zaskoczony i z radości zabrał się do zakupów.
Nie wiem czy jest wielu naiwniaków, którzy wciąż wierzą w wolny rynek, ale nawet student I roku ekonomii powinien zacząć mieć chociaż pewne wątpliwości.
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
09:41
Tagi akcje, Fed, GPW, hossa, rccruaopen, RCGLDAOPEN, Złoto
wtorek, 22 stycznia 2008
Czystki w portfela. Sprawdzian inwestora.
MCI to moje przekleństwo, ale na szczęście byłem czujny. Teraz kurs wynosi nieco ponad 10 PLN. Widząc co się święci oddałem wczoraj moje akcje na open po 12,10. Dla niedowiarków zrobiłem od razu wczoraj rano wpis w shoutboxie o 9:31 – do sprawdzenia z prawej strony na pasku :)
Dziś na otwarciu pozbyłem się certyfikatów na złoto oraz ropę naftową.
Uznałem, że skoro wykresy dają sygnały S, nie będę się spierać i zamknąłem pozycje.
Dzięki umacniającemu się dolarowi strata na ropie symboliczna, a na złocie zysk zachowany.
poniedziałek, 14 stycznia 2008
Ropa naftowa – jak kupić w Polsce na giełdzie ?
Szczerze mówiąc mam pewien problem z ropą naftową i próbą odgadywania kierunku ruchu ceny tego surowca. Z jednej strony mówi się o tzw „peak oil " i wyczerpywaniu się zasobów, a z drugiej groźba recesji może zmniejszyć popyt i zepchnąć kurs już wkrótce w kierunku $75 za baryłkę ( zresztą krótkoterminowo wyrysowała się niekorzystna formacja techniczna RGR).
Naprawdę ciężko wyrokować co przeważy w najbliższym czasie, ale skoro co tydzień tankuję benzynę na stacji benzynowej, mogę się w razie wtopy pocieszać, że kupując ropę na giełdzie w pewien sposób zabezpieczyłem się przed wzrostem ceny benzyny.