Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundusze obligacji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundusze obligacji. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 kwietnia 2013

Obligacje skarbowe biją rekordy. Polska hitem dla zagranicy

Wczoraj polskie obligacje skarbowe pobiły rekord i rentowność 10-latek spadła do najniższego poziomu w historii, czyli 3,61 proc.:


Laikowi powyższy wykres może wydać się dziwny i raczej świadczyć o wielkich spadkach, a nie wzrostach, ale trzeba go dobrze rozumieć: kiedy spada rentowność tych obligacji, ich cena rośnie, a my obserwujemy na wykresie nie cenę obligacji, ale właśnie ich rentowność. Mam nadzieję, że to jest jasne.

Co oznacza ten rekord?

piątek, 21 grudnia 2012

Największa porażka w 2012

Koniec roku sprzyja podsumowaniom i prognozom, od których zaroiło się w mediach.

Ze swojej perspektywy postanowiłem poszukać swojej największej porażki w tym roku, aby następnym razem nie popełnić tego samego błędu.

Tak, miło jest chwalić się "a nie mówiłem", "tak, jak prognozowałem" itd. Jednak taka postawa jest mało przydatna w inwestowaniu i pomaga głównie w robieniu kariery analityka czy wróżki.

No to jaka była moja największa porażka inwestycyjna w 2012 roku?

piątek, 6 stycznia 2012

Seks, porno, narkotyki i... inwestowanie

Czy może być ktoś nudniejszy niż zarządzający funduszem obligacji?

A jednak...

Jeff Gundlach przez lata z sukcesami zarządzał funduszem obligacji TCW (należącym do banku Societe Generale - w Polsce właściciel eurobanku). Jednak w 2009 roku coś się popsuło i Gundlach odszedł z TCW zakładając własną firmę DoubleLine Capital.

środa, 31 marca 2010

Masz 17 551 zł długu

Na koniec 2009 roku oficjalne zadłużenie (co nieco podrasowane takimi zabiegami jak sprzedaż euro na rynku czy przelewaniem z pustego w próżne) Polski wyniosło 669,992 mld zł.

Przyjmując za GUSem liczbę Polaków na 38 173 tys., wychodzi, że nasze władze „wypracowały” po 17 551 zł długu na każdą osobę, czyli przeciętna rodzina jest dodatkowo obciążona ponad 50 tys. zł długu, który na dodatek ciągle rośnie i nikt się tym nie przejmuje poza składaniem pustych obietnic, ponieważ polityków interesują tylko słupki w sondażach, a w końcu przeciętny Polak nie rozumie co to dla niego dokładnie znaczy.

No właśnie co?

czwartek, 10 września 2009

Ryzykowne fundusze obligacji

Z reguły większość złotówkowych funduszy obligacji przynosi zyski, kiedy spadają stopy procentowe i rośnie wartość posiadanych przez nie w portfelu obligacji. Są różne typy tych papierów, ale w uproszczeniu wyjaśnię ten mechanizm na przykładzie jednej obligacji.

Powiedzmy, że fundusz ma jedną obligację o cenie 94 zł z nominałem 100 zł, czyli jej rentowność wynosi 6/94= 6,38% w skali roku. Tymczasem rynkowe oprocentowanie spada i co się wtedy dzieje? Wartość obligacji rośnie załóżmy do 95 zł i tym samym fundusz przynosi wyższą stopę zwrotu. Jednocześnie jej oprocentowanie spada do 5/95= 5,26%.

To tak w dużym uproszczeniu, bo fundusze obligacji mają cały portfel obligacji z różnym terminem zapadalności i o różnej konstrukcji, ale sam mechanizm tak mniej więcej wygląda, że kiedy realne oprocentowanie na rynku spada, rosną zyski zdecydowanej większości funduszów obligacji.