Koniec roku sprzyja podsumowaniom i prognozom, od których zaroiło się w mediach.
Ze swojej perspektywy postanowiłem poszukać swojej największej porażki w tym roku, aby następnym razem nie popełnić tego samego błędu.
Tak, miło jest chwalić się "a nie mówiłem", "tak, jak prognozowałem" itd. Jednak taka postawa jest mało przydatna w inwestowaniu i pomaga głównie w robieniu kariery analityka czy wróżki.
No to jaka była moja największa porażka inwestycyjna w 2012 roku?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PZU Polonez. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PZU Polonez. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 grudnia 2012
Największa porażka w 2012
Napisane przez
Zbyszek Papiński
o godz.
12:45
Subskrybuj:
Posty (Atom)